Dodaj do ulubionych

trąbienie na jezdni

IP: *.aster.pl 20.06.07, 17:28
Trabienie przez kierowców którzy tak bardzo sie spieszą doprowadza mnie do
szału. Mam zielone, skrecam w lewo na skrzyżowaniu , stoje na pasie do skretu
w lewo, przede mna stoi samochód który skręca i widze że ruch duży wiec
predko nie przejedzie , miejsca malo za nim, nie widzac mozliwosci
kontynuowania jazdy zatrzymuję się przed swiatłami a za mna jakaś paniusia w
od razu trąbi. Miałam ochote wyjsć i jej nawrzucać , najbardziej zdziwiło
mnie to że ja opusciłam to skrzyżowanie w pośpiechu(a wydaje mi sie że
najwazniejsze jednak jest bezpieczenstwo)a ona z pasa do skrętu w lewo
pojechała prosto.
Obserwuj wątek
    • Gość: annie.m1 Re: trąbienie na jezdni IP: *.warszawa.dialog.net.pl 20.06.07, 17:33
      Było wysiąść i jej nawrzucać. Trąbienie to jakaś plaga w dzisiejszych czasach.
      Czyżby wzorcem dla naszych kierowców byli Włosi, Turcy i połowa kontynentu
      afrykańskiego???
      • Gość: natalia Re: trąbienie na jezdni IP: *.aster.pl 20.06.07, 17:45
        Czasem mam tak ochote zrobić, tylko żeby to jeszcze dotarło. Dobija mnie ta
        brawura na drodze, jest tyle wypadkow, dlaczego ludzie nie myślą o sobie i
        swoich rodzinach a przede wszytstkim o innych.
        • linia.frontu Re: trąbienie na jezdni 20.06.07, 18:27
          Gość portalu: natalia napisał(a):

          > Czasem mam tak ochote zrobić, tylko żeby to jeszcze dotarło.

          Nic by nie dało, pomyślałaby: "Nie dość, że mi tarasuje drogę, to jeszcze
          wyłazi i wrzeszczy, baba głupia!". Jak ktoś umie tylko trąbić, to zapewne taki
          poziom intelektualny reprezentuje.
          • Gość: natalia Re: trąbienie na jezdni IP: *.aster.pl 20.06.07, 18:34
            Pewnie upierała by sie ,że wcale nie trąbiła i wcale nie pojechała prosto
            tylko w kosmos:).
            • Gość: annie.m1 Re: trąbienie na jezdni IP: *.warszawa.dialog.net.pl 20.06.07, 18:37
              Albo mogłaś postać tak przez trzy kolejne światła, nie ruszając się z miejsca;-)
              • Gość: natalia Re: trąbienie na jezdni IP: *.aster.pl 20.06.07, 19:21
                Podoba mi się, od jutra wcielam w zycie ten pomysł:)
                • mr.lordi a po co jest klakson ? 20.06.07, 19:37
                  • Gość: Kalka A od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:35
                    ostrzegania i informowania o ewentualnym zagrożeniu, a nie od obrażania!
                    • Gość: spokojny Re: klakson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:48
                      Ja w takiej sytuacji gaszę silnik, zaciągam ręczny, wysiadam z pojazdu,
                      podchodzę do trąbiącego (-ej) i ze spokojem i zdziwieniem pytam "czy coś się
                      stało może z moim samochodem, że pan/pani trąbi?"
                      Wierzcie mi - to działa.....
                      • Gość: natalia Re: klakson IP: *.aster.pl 20.06.07, 20:53
                        Pewnie i tak trzymać.Klaksonem sie nie trąbi bez potrzeby.
                        • Gość: spokojny Re: klakson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:08
                          Tylko spokój może nas uratować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka