piedor
06.07.07, 17:04
Zaczynajac kurs pierwsze co cwiczylam to wrzucanie biegow. Chodzilo o to zeby
nie mylic biegow co czasami sie zdarza.
UCZYLAM SIE NA PUNTO
Rada byla taka aby jedynke wrzucac trzymajac dzwignie biegow tak jakbym
chciala popchnac dzwignie w lewo (zrobic tzw.lyzke) nie trzymac od gory tylko
z boku i popchnac w bok i w gore, dwojke zrobic podobnie czyli lekko
popychajac w bok pociagnac dzwignie w dol.
Wrzucajc trojke - najpierw wrzucic luz i dzwignia w gore,
wrzucajac czworke - luz i w dzwignia w dol
wrzucajac piatke - luz, w prawo i w gore.
Przez caly kurs i godziny dodatkowe nigdy nie wlaczylam innego biegu niz
zamierzalam. Rada naprawde jest dobra.