pinek_18
03.10.07, 21:52
Jestem szczęśliwy !!! . Bo wreszcie zdałem za tym 3 razem , ale
najazdach z instruktorem nie za dobrze to wyglądał . Zawsze na
jazdach z instruktorem jeździłem o wiele gorzej niż na egzaminie,
dziwne to trochę było . A jeździłem fatalnie tak się to zapowiadało
że nie uda mi się zdać prawka . Moja pierwsza wpadka na egzaminie
to fajka do tyłu najechałem na pachołek , druga wpadka to czysty
przypadek oblałem na drodze do wordu 43 minuta jazdy , i wreszcie
trzecie podejście 40 minut jazdy i zdane !!! . Więc jak komuś nie
wychodzi na jazdach z instruktorem to żeby się nie załamywał , bo
może na egzaminie zachowa się tak jak ja . Dodać musze że , bardzo
miłych egzaminatorów miałem i wyrozumiałych .