Dodaj do ulubionych

obecni instruktorzy LUZu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 15:47
Proszę Was o opinię na temat instruktorów z Luzu. Kogo warto wybrać
na prowadzącego, kogo unikać. Przeczytałem wszystkie wątki ale
wydaje mi się, że większość już jest nieaktualnych. W Luzie nie ma
juz ani pana Matury ani panów Ceremuge. Dzięki z góry za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Magdaalenka Re: obecni instruktorzy LUZu IP: 83.15.80.* 22.10.07, 19:23
      Luz?Chodzi Ci we Wrocławiu czy w jakim mieście.Ja z Wrocławia znam Cezarego Bizute tzn miałam z nim jazdę doszkalającą.Uczył trochę inaczej niż mój instruktor-chodziło o jedynke -bieg...Ale oprócz tego to nie miałam nic do niego.Wydaje mi się,że dobrze uczy,a na pewno jest opanowany...
      • Gość: kamil Re: obecni instruktorzy LUZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 20:48
        chodzi mi o krakowski Luz
    • Gość: ola Re: obecni instruktorzy LUZu IP: *.acn.airbites.pl 22.10.07, 22:14
      jak to pana Ceremugi nie ma w LUZ-ie?? wielka szkoda ....
    • Gość: Luzaczka Re: obecni instruktorzy LUZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 19:02
      Hej,sorki,ze dopiero teraz,ale lepiej pozno,niz wcale :)No,wiec
      przygotuj sie na dosc obszerna relacje.Mialam przyjemnosc jezdzic z
      nastepujacymi instruktorami:
      Grzesiek Świtka-moj prowadzacy-w sumie ok,duzo gada,zwraca uwage na
      wiele szczegolow,ale chwialami ta paplanina jest nieznosna,zwlaszcza
      jak cwiczysz przed egzaminem.Troche sie wymadrza,chwali sie,ze
      zostanie egzaminatorem,mowi,ze nawet w ustawie jest zapisane jak
      prawidlowo trzymac kierownice,albo,ze tankowanie jest na egzamnie-
      moze przez takie bzdurki chce nauczyc jeszcze lepiej?Jego metoda na
      luk jest zawodna takze nie polecam,pozatym na prosbe,zeby mi pokazal
      jak wykonac ten manewr-inni instruktorzy sie zamieniali sie z
      kursantami i pokazywali-mowil,ze on umie luk i ja mam sie
      nauczyc,wiec wyjasnil co i jak i nigdy nie pokazal :/oprocz tego
      metoda na parkowanie rownolegle jest strasznie zamotana,ale ogolnie
      czyli pozatymi minusami w porzadku instruktor.
      Piotr Błasiak-praktykant mojego prowadzacego-ilosc jazd 1-uczy tak
      jak moj prowadzacy,ale jest bardziej cierpliwy,spokojny i opanowany
      Zygmunt Madziarz-ilosc jazd 2-zabawny i pogadany,wytlumaczy co
      trzeba i jak trzeba,gdyby Grzesiek nie byl taki dokladny to na
      prowadzacego wybralabym wlasnie pana Zygmunta :)
      Robert Grochal-ilosc jazd 1-mialam tez z nim wyklady-w sumie niezle
      bylo,bez wiekszych wpadek,ale nie poznalam go zbyt dobrze tzn.stylu
      uczenia po tej jednej jezdzie.
      Tomek Nowak-ilosc jazd 1-chyba najbardziej bojazliwy i dziwny
      instruktor-kiedy tylko wrzucilam 3 przy predkosci 40 km/h
      powiedzial:"Ale ma pani sportowe zapedy.Niech pani tego na egzaminie
      nie pokazuje!"Raz mowil mi na ty,a raz na pani :/ jedziemy Alejami-
      ograniczenie do 70-daje gaz,juz 60 na liczniku,chce dac 4,ladna
      pogoda,maly ruch,a ten sie drze:"Zwolnij!!!Za szybko!!!"no to sie
      wleklismy 40-50.Wjazd na osiedle-ograniczenie do 30 i znow
      wrzask:"Co Ty robisz???",a ja:"Ograniczenie,jade 20,bo tu pies moze
      wyskoczyc,albo dziecko z pilka..."i znow krzyk:"Niech pani
      przyspieszy 30 to nie 20!"wiec nie widzialam czy smiac sie plakac po
      tej jezdzie.
      Artur Maj/Mej?-ilosc jazd 3-nie przypadl mi do gustu-chcialam
      pocwiczyc cos przed egzaminem i jezdzilismy na tych 3 jazdach w te
      same miejsca cwiczac to samo-narzekal i krytykowal i nie polubilam
      go :/ ale nie za krytyke,tylko,ze nie moglismy sie jakos dogadac,ja
      bylam przez Grzeska czegos nauczona,on tego samego manewru uczyl
      inaczej i juz mialam sieczke w glowie :/
      Paweł-niestety nie znam nazwiska-ilosc jazd 2-podobnie jak Artura
      nie polubilam go-krzyczal,ze zle jestem nauczona,kiedy go
      poprosilam,zeby nauczyl mnie zawracac na trzy to najpierw mnie
      wysmial,pozniej lamentowal,ze mnie nikt tego nie nauczyl,a jeszcze
      pozniej na mnie za to nakrzyczal!Jakby to byla moja wina,ze nie
      rozumiem i nie znam tego manewru.
      Jak pisalam w wielu watkach nie pieje zachwytow na temat LUZu,ale
      tez po nich nie depcze.Reasumujac kazdy instruktor ma jakas swoja
      metode nauczania,na luk kazdy ma inna!Parkowania ucza w podobny
      sposob-chyba sie wystarczajaco rozpisalam,jak bedziesz mial jakies
      pytania,lub ktokolwiek bedzie chcial o cos zapytac to odpowiem :)
      • ewelinaf Re: obecni instruktorzy LUZu 27.10.07, 16:12
        Ja pamiętam z luzu Ryśka, to był świetny facet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka