3_kropka
05.11.07, 21:24
niedawno byłam bliska popełnienia wysokopunktowego wykroczenia:
jechałam ulicą i samochód jadący z mojej lewej zatrzymał się a ponieważ było to w okolicy skrzyżowania byłam pewna, że skręca w lewo i chciałam go wyminąć z prawej a tymczasem on zatrzymał się aby przepuścić pieszego; dobrze, że nie jechałam szybko a obok był bardziej doświadczony kierowca. Zdążyłam zahamować i postanowiłam nigdy więcej nie "być pewna"
Traktuję tę sytuację jako tzw nauczkę i opisuję ku pamięci przyszłych kierowców