Dodaj do ulubionych

z ostatniej chwili

IP: *.acn.pl 24.08.03, 14:27
kochanie.. ja w sprawie jazdy na rondzie. Rozmawialam dzisiaj w policja z
drogowki. Otzo potwierzdzilo sie to o czym pisalam wam tutaj.Przy wiezdzie
na rondo nie wlaczamy kierunkowskazu- zadnego!!!! Kierunkowaskaz zluzy do
sygnalizowania zmiany kierunku jazdy, lub zmiany pasa, a zatem uzywamy go
tylko z ronda zjezdzajac. wtedy sygnalizujemy to pmigajac w prawo.
Pamietajcie o tym kochani, bo wlasnie taka nieostroznosc i przekonanie o
swojej racji doprowadzilo do tego ze jedna pani elegancko na mnie dzisiaj na
rondzie wjechala. Stluczka niewielka, ale jednak. Molo tego kobieta byla
swiecie przekonana ze jadac po wewnetrzym pasie miala pierwszenstwo.Jadacy
na zewnetrzrnym pasie, a wiec ten z prawej strony ma na rondzie zawsze
pierwszenstwo. A na sam koniec pan policjant powiedzial ze polowe
instruktorow jazdy wyslalby w pole.. co do nieznajomosci przepisow- glownie
chodzi o ten kierunkowskaz i o pierwszenstow na rondzie. pozdrawiam was i
czekam na listy aga
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdesperowany Re: z ostatniej chwili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 21:51
      Ale za to jestem pewien , że ta sama pani opanowała cyrkowe umiejętności na
      placu , kosztem sprawnej jazdy. A pieniądze i zniszczony samochód potraktuj
      jako haracz na rzecz korupcyjnego systemu.
    • Gość: INSTRUKTOR Re: z ostatniej chwili IP: *.elwico.pl 26.08.03, 20:12
      Na sam koniec PAN INSTRUKTOR nie chce mówić co zrobiłby z połowa skorumpowanych
      policjantów. Do kolizji dochodzi wtedy jezeli spotyka sie dwóch kierowców
      którzy powinni i tu cytat....No ale po co ta gadka ?
      • Gość: res22 Re: z ostatniej chwili IP: *.acn.pl 26.08.03, 21:37
        Drogi Panie Instruktorze,
        Nie chcialabym tu dyskutowac o korupcji, bo wiadomo ze mieszkamy w chorym
        panstwie. Chialam tylko uczulic wszystkich ktorzy ucza sie dopiero jezdzic,
        zeby zwracali uwage na to czego ich ucza a przede wszystkim mysleli. Zreszta
        wlasnie poziom intelektualny naszego spoleczenstwa mozna by zbadac na
        podstawie sposobu poruszania sie wlasnie po rondzie. Nie bede tu obrzucala
        ich epitetami, powiem tylko ze myslenie juz dawno przestalo byc modne. Niech
        inni zrobia to za nas.POzdrawiam
        • Gość: olo Re: z ostatniej chwili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 12:29
          Objeżdżam codziennie dwa ronda i wszystkie "elki" mrugają lewym przy wjeździe
          na rondo. To jakaś paranoja.
          • jolha Re: z ostatniej chwili 27.08.03, 12:53
            Z tym lewym kierunkowskazem przy wjeździe na rondo to bywa różnie, w
            zależności od ronda.
            Dobrze jest to narysowane i wyjaśnione na
            www.mary.win.pl/foldery/nauka_jazdy/nauka_jazdy_egzamin_praktyczny_miasto_4.htm
            • Gość: res22 Re: z ostatniej chwili IP: *.acn.pl 27.08.03, 19:48
              ale przeciez nie zaczynamy jechac pod prad tylko zgodnie ze strzalkami
              narysowanymi na znaku rondo...wjezdzajac na rodno nie kreciky poza tym
              kierownica w lewo tylko w prawo!!!!...
              • Gość: INSTRUKTOR Re: z ostatniej chwili IP: *.elwico.pl 27.08.03, 20:59
                Te bzdurki z "miganiem" przy wjeździe na rondo w lewo wynikają z książki P.
                Próchniewicza-rozprowadza pewna firma szkołom nauki jazdy. Próchniewicz ma z 80
                lat i był lub moze jeszce jest doradca Ministra. Instruktorzy to w dobrej
                wierze czytają i w dobrej wierze przekazują dalej czyli kursantom i stąd ten
                polski bajzel.
                • piotr_w Re: z ostatniej chwili 29.08.03, 09:07
                  Gość portalu: INSTRUKTOR napisał(a):

                  > Te bzdurki z "miganiem" przy wjeździe na rondo w lewo wynikają z książki P.
                  > Próchniewicza-rozprowadza pewna firma szkołom nauki jazdy. Próchniewicz ma z
                  80
                  > > lat i był lub moze jeszce jest doradca Ministra. Instruktorzy to w dobrej
                  > wierze czytają i w dobrej wierze przekazują dalej czyli kursantom i stąd ten
                  > polski bajzel.

                  A dlaczego P. uważa, że jest błędem? może podstawa prawna, bo to że ktoś ma X
                  lat nie jest argumentem...

                  Z pozdrowieniami

                  PS. Też uważam, że nie powinno się migać przy wjeżdzaniu, ale sposób P.
                  Próchniewicza wynika to z ścisłego interpretownia ronda jako skrzyżowania, co
                  możan przeczytać w którymś numerze Biuletynu Informacyjnego (www.bpj.pl)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka