Dodaj do ulubionych

problem-zawracanie

IP: *.chello.pl 11.03.08, 13:05
Hej, na osttanim egzaminie egzaminator kazal mi zawrocic, wiec ja zmienilam pas na skrajny lewy, jade nim, aptrze a to sygnalizator bezkolizyjny do skretu w lewo, a wiec nie moge zawrocic. Skrecilam w lewo i niestety dalej nie dalo sie juz zawrocic, co powinnam zrobic w takiej sytuacji? Nie ma juz szans na zmiane pasa ponowna(ciagla linia), myslalam ze moze jest tam znak zakaz zawracania ktory przweoczylam, ale nic takiego nie bylo... Po czym poznac ze sygnalizator do ktorego sie zblizam bedzie bezkolizyjny?
Obserwuj wątek
    • nioma Re: problem-zawracanie 11.03.08, 13:48
      sygnalizator bezkolizyjny to taki na ktorym na swiatelku jest
      jeszcze narysowana strzalka, jesli jest tylko strzalka w lewo to
      oznacza, ze mozna skrecac ale nie mozna zawracac
      tutaj masz wszystko rozrysowane i wyjasnione:

      gazdodechy.pl/2007/01/22/zawracanie-na-swiatlach/
      • Gość: magda Re: problem-zawracanie IP: *.mofnet.gov.pl 11.03.08, 14:00
        Czesto jest wiec tak sformułowane zadanie - prosze zawrocic na
        najblizszym mozliwym skrzyzowaniu. Egzaminatorzy nie maja prawa
        podpuszczac. Powtorz testy - tam sa rozroznione te sytuacje.
        • nioma Re: problem-zawracanie 11.03.08, 14:03
          Przede wszystkim egzaminatorowi nie wolno wydac polecenia
          sprzecznego z kodeksem
          Tam gdzie nie mozna skrecic to nie powie PROSZE SKRECIC, tak jak
          napisala magda> egzaminator mowi: na najblizszym mozliwym, tam gdzie
          to bedzie mozliwe itp. Dobrze pocwiczyc taka jazde ze swoim
          instruktorem.
          • Gość: a Re: problem-zawracanie IP: *.igf.fuw.edu.pl 11.03.08, 15:01
            Albo np. "na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną" - nie powiedziano, żę
            najbliższym.
            • Gość: ania Re: problem-zawracanie IP: 62.29.169.* 11.03.08, 17:01
              Autorce chyba chodzi o to czy jest jakiś sposób żeby z daleka
              zauważyć że sygnalizator jest kierunkowy tylko do skrętu w lewo.
              Warto to dostrzec przed zmianą pasu na lewy a nie tuż przed
              skrzyżowaniem.
    • fifilinda Re: problem-zawracanie 11.03.08, 17:13
      Ale to chyba nie był powód niezdania egzaminu?
    • Gość: agutka Re: problem-zawracanie IP: *.chello.pl 11.03.08, 18:58
      Wlasnie- wiem, ze nie mozna zawracac na bezkolizyjnym, wiem o co chodzi z nim. Chodzi mi tylko o to po czym poznac WCZESNIEj ze najblizsza sygnalziacja to wlasnie ta bezkolizyjna. Powtorze jeszcze raz- egzaminator kazal mi na egzaminie zawrocic, ja automatyzcnie zmienilam pas na skarjny lewy, dopiero po tym jak znalazlam sie na pasie i nie mialam mozliwosci zmiany pasa na inny dostrzeglam ze jednak nie moge tam zawrocic. I dlateg pytam czy to ze znalazlam sie na tym pasie to niedopatrzenie/niewiedza moje czy tego nie da sie przewidziec wczesniej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka