Dodaj do ulubionych

Reguła prawej ręki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 08:36
Czy jezeli jest skrzyzowanie gdzie trzeba stosowac sie do eguly
prawej reki to czy zawsze osoba po prawej stronie ma pierwszenstwo??
czy jest to zalezne od tego gdzie jedzie?? ( prosto, prawo,lewo)
Obserwuj wątek
    • bujaka_jamajka Re: Reguła prawej ręki 17.05.08, 09:25
      Jesli inne auto jest z twojej prawej strony to ma pierwszeństwo.
      Niezależnie od tego gdzie jedzie. Jeśli jest z prawej musisz je
      puścić:]
      • Gość: zawsze Re: Reguła prawej ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 12:18
        ZAWSZE.
        • Gość: Piotr Re: Reguła prawej ręki IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 17.05.08, 13:34
          Zawsze, jeśli to jest skrzyżowanie równorzędne.
      • Gość: paulina Re: Reguła prawej ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 09:54
        a co jesli samochod nie ma po swojej prawej stronie nikogo natomiast
        inne samochodzy maja? kto jedzie pierwszy? ten co nie ma nic czy ten
        co był po czyjejs prawej stronie?
        • Gość: wektor Re: Reguła prawej ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 15:08
          Na skrzyżowaniu równorzędnym możesz jechać w prawo - wtedy
          podjeżdżający z lewej ustąpią Ci pierwszeństwa.
          Jadąc na wprost ustąpisz pierwszeństwa pojazdom z prawej a Ci z
          lewej będą Tobie ustępowali pierwszeństwa.
          Skręcając w lewo, zawracając - ustępujesz wszystkim zbliżającym się
          do skrzyżowania z prawej strony.
          pozdr
    • Gość: ygrek Re: Reguła prawej ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 22:23

      www.prawko-kwartnik.info/images/rowno.html
      • Gość: instruktor Re: Reguła prawej ręki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 15:02
        A w jakim centrum miesta widzieliscie skrzyżowanie równorzędne?
        Policjanta(najważniejszy) na skrzyzowaniu spotyka się rzadko, więc
        na 99% skrzyżowań obowiązują:
        a) sygnalizator swietlny
        b) znaki drogowe.
        Jeżeli dojeżdżasz do skrzyzowania i od swojej strony nie ma znaku
        Stop lub Ustąp pierszeństwa, to oznacza, że masz pierszeństwo.
        Proste jak drut.
        Skrzyżowania równożędne spotykamy:
        a) w strefie zamieszkania
        b) na "zadupiu" i to musi być oznaczone odpowiednim znakiem
        c) na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym, gdzie nie ma znaku Ustąp
        pierszeństwa( raczej nie spotykana sytuacj)
        Najwięcej skrzyżowań równorzdnych macie w...testach...ale nie w
        życiu!!!
        • Gość: instruktor Re: Reguła prawej ręki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 15:03
          Oczywiscie równoRZędnych, a nie równoŻednych.
          za błąd przepraszam!
        • Gość: wektor Re: Reguła prawej ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 15:15
          Reguła pierwszeństwa z prawej występuje na wszystkich skrzyżowaniach
          osiedlowych w Tychach - mieście gdzie odbywają się egzaminy na prawo
          jazdy.
          Na ogół jest to dobrze oznakowane przy wjeździe tablicą z informacją
          o tej sytuacji i malowaniem linii warunkowego zatrzymania przed
          wjazdami na skrzyżowanie.

          Gość portalu: instruktor napisał(a):
          > Jeżeli dojeżdżasz do skrzyzowania i od swojej strony nie ma znaku
          > Stop lub Ustąp pierszeństwa, to oznacza, że masz pierszeństwo.
          > Proste jak drut.

          NIGDY W ŻYCIU !!!

          pozdr
        • Gość: Staś Re: Reguła prawej ręki IP: *.idc.net.pl 16.08.08, 16:05
          Instruktor i takie rzeczy pisze?
          Trochę jest prawdy, ale dużo niestety nie.
          Co prawda najczęściej spotykane są skrzyżowania, jak Instruktor podał, czyli
          sygnalizacja lub znaki.
          Ale nie ma nigdzie obowiązku, aby skrzyżowanie równorzędne było oznaczone
          znakami. Faktycznie jeździmy tak, jak Instruktor pisze, czyli nie ma STOP lub
          USTĄP to mam pierwszeństwo, ale to tylko nasze przyzwyczajenie. Nie ma to
          uzasadnienia w przepisach, tka, że na równorzędnym może się spotkać czterech
          (każdy z innej strony), którzy będą myśleć, że mają pierwszeństwo. I co wtedy
          Panie Instruktorze?
          Natomiast, w różnych miejscowościach, różnie są rozmieszczane skrzyżowania
          równorzędne. Praktycznie powinien o nich powiedzieć i pokazać instruktor, który
          nas szkoli.
          Niestety, nic nie wskazuje, aby urzędnicy odpowiedzialni za oznaczenie
          skrzyżowań oznaczyli je kiedyś prawidłowo i czytelnie. Kierowcom pozostaje
          "zgaduj-zgadula", a nie pewność jak chce Instruktor.
          Chyba, że pojedziemy do Niemiec, tam oznaczenie jest czytelne i mamy jasność.
          Pozdrawiam.
          • Gość: a Re: Reguła prawej ręki IP: *.mmm.ucar.edu 19.08.08, 23:39
            > Ale nie ma nigdzie obowiązku, aby skrzyżowanie równorzędne było oznaczone
            > znakami.

            No wlasnie. Znam szereg takich miejsc w stolicy, w ktorych skrzyzowania
            rownorzedne nie sa oznaczone, a co gorsza topografia sugeruje, ze jedna z drog
            jest uprzywilejowana. Pol biedy, gdy skrzyzowanie wyglada jak skrzyzowanie -
            czasem wyglada jak wyjazd z posesji. W takim wypadku nie wystarczy niestety,
            zebysmy wiedzieli ze skrzyzowanie jest rownorzedne - musimy tez wiedziec, ze
            sposrod innych malo kto o tym pamieta. Moim zdaniem powinno sie w takich
            miejscach dostosowywac oznaczenia do stanu faktycznego, zeby niezorientowani,
            ktrorzy formalnie maja pierwszenstwo nie pakowali sie pod kola tym, ktorym sie
            wydaje.
        • Gość: Emilia Re: Reguła prawej ręki IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 16.08.08, 20:27
          Absolutnie nie masz racji "instruktorze" lub żaden z Ciebie
          instruktor. Owszem, na głównych ulicach miasta są oznakowania
          pierwszeństwa. Ale wystraczy skręcić w jakiekolwiek osiedle, a
          zapewniam Cię, że egzaminatorzy robią to bardzo często, a już na
          osiedlach masz skrzyżowania równorzędne. Nawet nie podejrzewasz, ile
          jest takich osiedli! Drogi może rzadziej uczęszczane, ale to nie
          przeszkadza egzaminatorowi sprawdzić, czy egzaminowany zwalnia przed
          takim skrzyżowaniem, upewnia się, czy ktoś nie nadjeżdża z prawej
          (choćby rower) i czy egzaminowany go przepuści.
          Wiedzą o tym instruktorzy, bo często wożą tam swoich kursantów i
          wierz mi takich osiedli jest całkiem sporo.
          I całkowitą nieprawdą jest, że takie skrzyżowania są tylko w
          testach! Już jeżdżąc samodzielnie spotykam takie w miastach, właśnie
          na osiedlach i to tam, gdzie wcale elką wcześniej nie jeździłam.
          Nawet zaskoczyło mnie, że tyle ich jest!
          • julie1789 Re: Reguła prawej ręki 16.08.08, 20:57
            Instruktor głupoty gada :)
            Jak to tych skrzyżowań równorzędnych jest bardzo mało, a jeśli już,
            to są dobrze oznaczone?? Zapraszam na moje osiedle. Skrzyżowań
            równorzędnych parę się uchowało i ŻADNE z nich nie jest niczym
            oznaczone.
            • Gość: zawodowy kierowca Re: Reguła prawej ręki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 07:57
              Wyżywacie się na instruktorze, a on pisze, że w centrum miasta nie może być
              skrzyżowania równorzędnego. Jeżdże 30 lat z tego 15 zawodowo i nigdzie nie
              widziałem w żadnym centrum miesta Europy skrzyżowania równorzędnego. One mogą
              byc tylko w strefie zamieszkania, na Zachodzie w zonach(np 30zona-Niemcy), w
              Polsce w strefach ograniczonej predkosci. Pozostałe powinny być oznakowane
              znakiem. A to , że gdzieś w Wielowsi zapomniano dać znaku, to już nie wina
              instruktora tylko inżyniera Ruchu Drogowego. I tam obowiązują zasady"od lat"
              stosowane przez miejscowych kierowców. Poza tym macie ustąp i stop w innym
              kształcie więc możecie luknąć na bok i ...wszystko jest jasne.
              Faktycznie , jak pisał instruktor, proste jak drut. Ale Wy pierwszaki musicie
              byc przecież mądrzezjsi!
              • Gość: Emilia Re: Reguła prawej ręki IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 17.08.08, 09:42
                Umiesz czytać? "Instruktor" pisze, że takie skrzyżowania znajdziemy
                głównie w testach...
                A poza tym jak może prawdziwy instruktor tak pisać o skrzyżowaniach
                równorzędnych? Jakby nie warto było o nich wspominać, bo ich nie ma,
                chyba, że na jakimś zadupiu.
                A ja Wam mówię, że na osiedlach dużych miast takie skrzyżowania są!
                I nawet oznakowane, bo przy wjeździe do osiedla jest tablica
                informująca o skrzyżowaniach równorzędnych w tym osiedlu i biada
                temu, kto tej tablicy nie zauważy!
                Nikt się na nim nie wyżywa, lecz zwyczajnie prostujemy to, co
                napisał. Bo trzymając się jego wypowiedzi ktoś kto wkrótce zdaje
                egzamin mógłby pomyśleć, że nie warto zawracać sobie głowy czymś
                takim, jak skrzyżowania równorzędne, bo na egzaminie na coś takiego
                nie pojedzie, a to nieprawda.
                Kto powiedział, że egzamin ( a potem samodzielna jazda) będzie
                odbywać się tylko w centrum miast? I to europejskich? Właśnie
                egzaminator "wybierze" już dla delikwenta coś, na czym może go
                złapać, choćby te równorzędne, czy przejad kolejowy z dawno
                zapomnianymi torami, i trzeba wiedzieć, jak tam się zachować. Co z
                tego, że w miastach europejskich czy nawet światowych tego nie ma?
                Na egzaminie może być! I trzeba być na to przygotowanym!
                Ciekawe zawodowy kierowco, czy zdałbyś teraz egzamin na prawo jazdy
                za pierwszym razem:-). Rutyna często gubi:-))).
                • Gość: instruktor Re: Reguła prawej ręki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 12:35
                  Droga emilko , czytać nie umiesz.
                  Napisałem:
                  ..."b) na "zadupiu" i to musi być oznaczone odpowiednim znakiem"
                  Wiec , to co piszesz, że na Twoim osiedlu jest taki znak, to tylko
                  potwierdzasz to, o czym wczesniej napisałem.
                  Nie mam zamiaru z Wami dyskutowac. Jajko mądrzejsze od kury. Ustępuj
                  każdemu po prawej stronie...zajedziesz daleko,albo NIGDZIE!!!
                  Pa!
                  • Gość: Emilia Re: Reguła prawej ręki IP: 212.182.107.* 17.08.08, 12:50
                    Umiem czytać i pisać, mam maturę, a nawet więcej:-)
                    Natomiast Ty zdaje się nie całkiem zdajesz sobie sprawę z tego, co
                    sam piszesz, drogi "instruktorze":-)
                    P.S.
                    Nie mieszkam na osiedlu ze skrzyżowaniami równorzędnymi.
                    Dojadę, gdzie i jeśli będę chciała, nie martw się
                    • Gość: instruktor Re: Reguła prawej ręki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 13:12
                      Broń mnie Panie Boże ,od takich kursantów, a w przyszłosci (po wielu
                      egzaminach) kierowców.
                      Koncze i spadam, nie zamierzam dyskutowac z osobami nie majacymi
                      zielonego pojęcia o przepisach, nie umiejacych czytać ze
                      zrozumieniem tekstu(nawet po maturze Giertychowskiej).
                      P.S
                      Prosze nie odpisywać, mnie tu już nie ma. Widac , że przez przypadek
                      trafiłem na forum.......sorry...ekspertów od siedmiu boleści!!!
                      Pa, dzielcie sie dalej cennymi uwagami.
                      • Gość: Emilia Re: Reguła prawej ręki IP: 212.182.107.* 17.08.08, 13:17
                        Nie wiem czym Cię tak dotknęłam, że starasz się mnie aż tak obrazić.
                        Niestety, dajesz tylko świadectwo o sobie.
                        Na szczęście nie trafiłam na takich instruktorów, jak Ty. Zresztą
                        szczerze wątpię, czy Ty w ogóle jesteś jakimś instruktorem.
                        Paaaaa:-))))
                      • w357 instruktor od siedmiu boleści.... 17.08.08, 15:24
                        Gość portalu: instruktor napisał(a):

                        >
                        > przez przypadek
                        >
                        ___________________________________________________________

                        No to WIDAĆ, SŁYCHAĆ i CZUĆ, że NIE JESTEŚ z Miasta :-)


                        Gdybyś kiedyś trafił do zadupia nazwanego Warszawą, to napotkałbyś
                        wieeeele skrzyżowań równorzędnych bez żadnego oznakowania !!!
                        Wcale nie musi się to zdarzać z dala od CENTRUM miasta.

                        Teren Osiedli mieszkaniowych itp. przeważnie (nie zawsze) jest
                        oznaczony na wjeździe znakiem D-46 i tam też występują znaki drogowe
                        (mniejszego rozmiaru) o ile są .
                        • w357 ps. Re: instruktor od siedmiu boleści.... 17.08.08, 15:30
                          Może nie przesadzaj z tymi PROCENTAMI !!!

                          Będziesz zdrowszy .
                  • Gość: Emilia Re: Reguła prawej ręki IP: 212.182.107.* 17.08.08, 13:08
                    Jeszcze dopiszę: Drogi "instruktorze", co takiego napisałam, z czym
                    się zgodzić nie można? Jaki merytoryczny błąd popełniłam w swej
                    wypowiedzi?????
                    Natomiast Ty, jako prawdziwy instruktor, powinieneś wiedzieć, jaka
                    jest psychika kursanta przystępującego do egzaminu, co może umieć po
                    30 godzinach jazd i jak łatwo można go wyprowadzić na manowce
                    stwierdzeniem, że "skrzyżowania równorzędne spotyka głównie w
                    testach". Owszem, za pomocą testów uczy się, ale takie skrzyżowania
                    ma w życiu i jakie to właściwie ma znaczenie, że nie na głównej
                    ulicy miasta, lecz 50 metrów od niej na osiedlu. Jeśli w szkoleniu
                    to zignorujesz, tak jak w swej wypowiedzi, niedoświadczony kursant
                    gotów pomyśleć, że rzeczywiście czegoś takiego nie ma.
                    Dziwi mnie po prostu to, że jako "instruktor" tak lekcewarząco
                    podszedłeś do problemu poruszanego przez osobę zakładającą wątek,
                    która pyta, bo ma rzeczywisty problem i chce się czegoś dowiedzieć.
                    Chyba jako instruktor nie potraktowałeś jej z pełną powagą.

                    A teraz obrażaj się jeszcze i obrażaj mnie:-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka