Dodaj do ulubionych

zjeżdżanie z góry

IP: *.chello.pl 26.07.08, 19:57
mój mąż jak zjeżdża z góry to wyrzuca na luz. Mówię mu, że to błąd, bo tak
mnie uczą na kursie, a on mówi, że chrzanią głupoty, bo on oszczędza benzynę.
To ja już nie wiem jak to jest? O co chodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: silniczek Re: zjeżdżanie z góry IP: *.chello.pl 26.07.08, 20:16
      powiedz mężowi, że jeździć nie umie.
      • nioma Re: zjeżdżanie z góry 26.07.08, 20:43
        Ty masz racje a nie maz.
        • fifilinda Re: zjeżdżanie z góry 27.07.08, 09:11
          Ja również podczas jazdy używam luzu. Czy to zjeżdżając z górki, czy
          dojeżdżając do skrzyżowania, na którym jest czerwone światło...
          Wiele osób ma właśnie taki sposób jazdy.
    • Gość: Staś Re: zjeżdżanie z góry IP: *.idc.net.pl 27.07.08, 19:11
      Oczywiście, ze masz rację. Ponieważ to może Twojemu Mężowi nie wystarczyć -
      wyjaśniam o co chodzi.
      Sposób zjeżdżania z góry przez Twojego Męża miałby nieco uzasadnienia kilka
      (naście) lat temu, gdy silniki posiadały gaźniki. Wtedy przy "wymuszonym biegu
      jałowym" czyli właśnie zjeżdżaniu z góry na włączonym biegu silnik zużywał
      więcej paliwa niż przy pracy "na luzie". Nie zmienia to problemu bezpieczeństwa,
      czyli nadmiernego rozpędzania się samochodu ponieważ przy zjeździe "na luzie"
      oczywiście nie ma hamowania silnikiem.
      Natomiast przy aktualnie produkowanych samochodach w przypadku hamowania
      silnikiem, czyli np. przy zjeździe z góry przy włączonym biegu i zwolnionym
      pedale sprzęgła układ sterujący odcina dopływ paliwa. Jeżeli odcina to
      oczywiście silnik go nie zużywa. Natomiast jak wyłączymy na luz czy też
      wciśniemy pedał sprzęgła to silnik zużywa paliwo aby utrzymać obroty biegu jałowego.
      Czyli Twój Mąż całkowicie niesłusznie uważa, że oszczędza.
      Natomiast hamując silnikiem (tak jak Cię uczą) oszczędza i to kilka razy:
      1.paliwo,
      2.elementy układu hamulcowego (klocki, tarcze czy też szczęki i bębny) bo nie
      musi używać hamulca, a silnik "szm" utrzymuje prędkość jazdy,
      3.zwiększa bezpieczeństwo jazdy, bo cały czas panuje nad prędkością i nie
      dopuszcza do nadmiernego rozpędzania.
      Pozdrowienia.
      • Gość: gosc Re: zjeżdżanie z góry IP: *.190.206-77.rev.gaoland.net 27.07.08, 21:46
        Mi sie wydaje, ze wszystko zalezy od gorki... jak gorka jest mala i same opory
        ruchu powoduja, ze predkosc nie wzrasta to lepiej imo wrzucic na luz, bo
        puszczenie gazu spowoduje stopniowe wytracanie predkosci. Przy wiekszej gorce
        lepiej z silnikiem.
        • Gość: Kazik Re: zjeżdżanie z góry IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 27.07.08, 22:57
          Poszukaj na forum... wiele razy była już na ten temat dyskusja i
          sensowne wyjaśnienia. Podsumowanie: jeżdżenie z górki czy też
          podjeżdżanie na luzie do świateł jest błędem.
          Tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka