Gość: Siniorita
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.08, 15:27
Śnieg na drogach, niewidoczne linie i pasy, ograniczona
widocznośc... Nie ma chyba nic gorszego, a tak się składa za za 2
dni mam egzamin :( Jedynym pocieszeniem jest chyba to, ze
egzaminator nie może oblac za mało dynamiczną jazdę... Już się boję ;
( Czy macie może jakieś wskazówki, podpowiedzi mogące pomóc w zdaniu
egzaminu w takich (nie boje się użyc słowa) ekstremalnych warunkach?