another_story 20.09.04, 14:20 Cześć! Czy ktoś z tego szacownego grona ma zamiar związać swoją najbliższą przyszłość z wydziałami/instytutami polonistyki? Proszę się tu szybko ujawnić, bo jestem na razie samotna. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zosia84 Re: Polonistyka 20.09.04, 14:34 Już się ujawniam,choć moją przyszłość z polonistyką już związałam(jestem na II roku)i jestem z tego wyboru bardzo zadowolona.Jeśli masz jakieś pytania,to pisz:)Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: Polonistyka 20.09.04, 15:24 Zosiu, pytań mam oczywiście mnóstwo, ale nie chcę Cię przesadnie zamęczać. Zdradź mi tylko, jak oceniasz stopień trudności swoich studiów (tzn. czy musiałaś często doczytywać obowiązkowe lektury po nocach i drżeć na samą myśl o egzaminach :)). Aha, na jakiej uczelni jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
zosia84 Re: Polonistyka 20.09.04, 21:58 Jestem na UŚu w Katowicach.Studiuje mi się rewelacyjnie:)bo i studiuję to, co sobie wymażyłam i co chcę studiować.Co do trudności.Te studia nie są może trudne (szczególnie,jeśli uwielbia się literaturę),ale baaaardzoooo pracochłonne.Czytania jest rzeczywiście mnóstwo, a na I roku staropolska,więc nie jest może najciekawiej:)Największym problemem jest ograniczony dostęp do książek;dostać coś do domu udaje się raz na 10 wypisanych rewersów.Pozostają czytelnie i ksero;)Oczywiście każda czytana pozycja musi być wydana przez Bibliotekę Narodową,ze względu na znajdujące się w tych wydaniach wstępy,które trzeba znać. Czy czytałam lektury po nocach?Zdarzało się,ale ja to jestem bardzo ambitna i chciałam przeczytać wszystko( z góry uprzedzam,że jest to niemożliwe).Na I roku poza Homerem, Paskiem i "Jerozolimą wyzwoloną" Tassa nie ma cegieł,ale najwięcej czasu pochłaniają wstępy.Dlatego jeśli będziesz miała możliwość zaopatrzenia się w notatki u starszych studentów, to radzę to zrobić.Oczywiście nic nie zastąpi własnych,ale zawsze to wielka pomoc.Zgłoś się też do swojej polonistki;na pewno pomoże. Drżałam na samą myśl o dwóch egzaminach;na Uśu po pierwszym semestrze był egzamin z historii Polski po 1918 roku.Materiał dosyć ciekawy,ale prowadzący z gatunku ludzi niestrawianych, których bawi gnębienie innych.Ale jakoś się zdało i już o tym zapomniałam. Drugi trudny egzamin to staropolska.Materiału tyle,że segregatory pękaly w szwach.Jeszcze się nigdy tyle nie uczyłam:)Ale sam egzamin był bardzo przyjemny. Jeśli wybierasz się na UŚ,to służę dokładniejszymi informacjami:)Pozdrawiam cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś