escapeone
11.05.05, 22:51
Czegoś tutaj nie rozumiem. Przed maturą rozwiązałem wszystkie dostępne matury
próbne. Uważałem że w najgorszym z możliwych przypadków napiszę połowę. Z
informatyki miałem 6, a tutaj co??? bagno, kto wogóle wymyślił takie zadania.
Wykułem się html'a alkgorytmiki, wybranego języka programowania, tymi
wszystkimi książkami które przeczytałem mogę sobie teraz podetrzeć ... Po
skończeniu pierwsszego arkusza myślałem, "drugi będzie na pewno lepszy" a tu
co, teraz nie wiem czy osiągnę 25%. Rozumiem jeszczen tą matmę, ale nie, z
informatyką to już przesadzili.
Jeżeli ktoś podziela moją opinię to niech się wpisze.