Gość: rodzic
IP: 80.72.34.*
14.05.05, 21:45
Wychowaliśmy pokolenie "biorców". Nasze dzieci nie myślą o tym, co mogą
zrobić dla siebie i chocby dla innych, myślą o tym, co inni podobno muszą
zrobić dla nich i o tym, czego jeszcze można wymagać. Jeżeli na maturze nie
poszło według ich życzeń, to wszyscy są winni, bo cokolwiek od nich wymagali,
tylko nie oni.