ssylvia1
22.05.05, 15:34
Mój Tata jest egzaminatorem.
Prace sprawdzają w weekend- właściwie w 2 weekendy, teraz i za tydzień.
Sprawdzają podstawowy angielski.
W jego grupie jest 13 egzaminatorów.
Dostali 2000 prac!!!!!!!!!!!
Tata sprawdził wczoraj 30.
Słaba z matematyki jestem, ale wydaje mi się, że raczej nie dadzą rady (te
2000 prac dostali na ten weekend, w przyszłym tygodniu mają sprawdzać zestawy
rozszerzone)
Średnio za zadanie drugie 11,12 pktów; dwa razy postawil 15
Mówi, że punktacja za podstawowy jest taka, że nie można tego źle napisać. Do
tych którym angielski poszedl źle: nie bójcie się, ZDACIE!! Wszystkie
wątlpiwości rozstrzygane są na korzyść ucznia, ale jak Tata
powiedział: "wszystko i tak zależy od tego, kto sprawdzał".
Pozdrawiam i życzę nam żebyśmy te wyniki dostali jak obiecano 27 czerwca!!