bleblebleble5
10.06.05, 16:06
nie znałem ksiązek, a juz nie-boskiej w ogóle. pisałem wiec sporo głupot, ale
sposród info z klucza wychodzi mi MINIMUM 12 pkt, moze i nawet 17. Z testu
mam
18 lub 19 pkt, wiec z pracy potrzebuje 2 czy 3. Mam więc pytanie: czy
istnieja
takie błedy rzeczowe, które dyskwalifikuja prace i przyznają zero punktów,
czy
też jak coś mam z klucza, to punkty są bez wzgledu jak straszne głupoty bym
oprócz tego powypisywał?? Dodam ze zazwyczaj za styl czy kompozycję i cała
reszte w szkole oceniano mi bardzo wysoko, jesli to ma jakis wpływ. To co
mnie
interesuje, to zdać, nic wiecej. Wiec jak będzie według kryteriów komisji dla
egzaminatorów?? Czy sa błedy i głupstwa dyskfalifikujące wszystko, czy też
moge spać spokojnie??