kasiunia86
16.06.05, 10:25
Ptaszek sobie frunie z dala,
W górze słońce za...[tralalala:)]
Żaba tyłek w wodzie moczy,
Kurdę co za dzień uroczy;-)
Wiersz jednozwrotkowy, czterowersowy z rymem sylabowym, z równomiernie
rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głebokie zadowolenie z
otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które
człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać jedynie otaczająca
przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody pupa żaby
jest pretekstem do euforii. szybko poruszahjące się słońce i obecnośc
licznych stwotrzeń sugerują wczesne lato lub późną wiosnę, kiedy świat
zwierzęcy obudził się z otchłani zimy. Puenta wiersza jest jednoznaczna i
łatwo odczytywalna...:)
Ludzie weselic sie lato jest!!!! i nie martwic sie matura!! jak teraz nie
wyszlo to wyjdzie za rok a jak nie za rok to mamy jescze 4 !!Pozdrówka i
buziaki