charade 14.04.04, 17:57 Jak można nazwać perfumy na przykład Ralph ??? Albo Michael (by Michael Kors) ? Kolejne kretyńskie nazwy to: Ardenbeauty Happy Heart Tommy Girl Carolina wszystkie Jeansy Versace Very Irresistible Island Kiss Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melitka Re: Durne nazwy perfum 14.04.04, 20:08 A Envy?... Przecież to takie brzydkie uczucie... Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Durne nazwy perfum 14.04.04, 22:31 Zgadzam się co do Island Kiss... Escada miała kiedyś też Sexy Graffiti, kretyńska nazwa, ale dziwnym trafem strasznie mi się podobał ten zapach, co z tego skoro już dawno nie ma. Jednak moim zdaniem i tak nic nie pobija pewnych perfumów Guerlaina które miałay strasznie śmeiszną nazwę, oczywscie po francusku nie pomnę, ale w tłumaczeniu było to chyba ogródek mojego proboszcza... (może nie ogródek a kwiatki, ale na pewno coś w ten deseń). Oczywiscie nie mam pojęcia jak to pachniało, ale ten proboszcz mi zapadł w pamięć :))) Odpowiedz Link
charade Re: Durne nazwy perfum 14.04.04, 22:46 Ogródek mojego proboszcza ?!?! Może to Jardins de Bagatelle ??? Buhahahaha, aleś mnie ubawiła tym proboszczem :)))) Moje typy wysiadają przy tym :)))) Odpowiedz Link
coralin Re: Durne nazwy perfum 14.04.04, 23:02 balbina_alexandra napisała: > moim zdaniem i tak nic nie pobija pewnych > perfumów Guerlaina które miałay strasznie śmeiszną nazwę, oczywscie po > francusku nie pomnę, ale w tłumaczeniu było to chyba ogródek mojego > proboszcza... Le jardin de mon cure(Ogród mojego proboszcza). Z dawnych lat mozna znależc parę perełek nazwniczych: Mouchoir de monsieur(Chusteczka pana), Adieu sagesse (Żegnaj rozsądku), Fille du roi de Chine(Córka króla Chin), Piękny błękitny ptak, Deszcz pocałunków, Perfumy mojej matki chrzestnej(Le parfum de ma marraine):) Pompatyczne do bólu:) Odpowiedz Link
charade Re: Durne nazwy perfum 14.04.04, 23:09 :))))))) Dziewczyny, zabiłyście mnie :)))) Najlepszy jest bez wątpienia "ogród mojego proboszcza" :) Nie wiedziałam, że Guerlain wykazywał się takim, hmmm, polotem jeśli chodzi o nazwy perfum. Stosunkowo "najbardziej do ludzi" jest "żegnaj rozsądku". Odpowiedz Link
coralin Re: Durne nazwy perfum 14.04.04, 23:16 To nie wszystkie Guerlaina. Generalnie są to zapachy z lat 20( pomniejszych perfumarzy paryskich) i wcześniejszych(sprzed ery Chanel 5) Wspomina o nich pisarka Colette w jednej z książek. I jeszcze parę : Pour troubler(Aby zbałamucić :)??), Divorcons(Rozwiedzmy się) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Durne nazwy perfum 15.04.04, 07:09 coralin napisała: > To nie wszystkie Guerlaina. Generalnie są to zapachy z lat 20( pomniejszych > perfumarzy paryskich) i wcześniejszych(sprzed ery Chanel 5) Wspomina o nich > pisarka Colette w jednej z książek. I Coralin, w której? Odpowiedz Link
coralin Re: Durne nazwy perfum 15.04.04, 10:47 Nie pamiętam , ale obok Baudelaire'a i Sagan zalicza się do tych którzy wymieniali bardzo często nazwy perfum, opisywali je. Jaka sobie przypomnę lub znajdę to podam. Odpowiedz Link
elve Re: Durne nazwy perfum 15.04.04, 00:47 coralin napisała: > balbina_alexandra napisała: > > Le jardin de mon cure(Ogród mojego proboszcza). Z dawnych lat mozna znależc > parę perełek nazwniczych: <...> Adieu sagesse > (Żegnaj rozsądku), ej, to akurat jest świetne! :) co za oryginał, teraz wszystkie te nazwy takie same, jedno, najwyżej dwuwyrazowe... eee... a tak to można powiedzieć "pachnę pięknym niebieskim ptakiem" :) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Durne nazwy perfum 15.04.04, 01:00 Żegnaj rozsądku to mój faworyt! Nazwa mnie oszołomiła - gdyby istniały takie perfumy, czuje iż musiałabym je kupić, ot tak dla samej nazwy... Odpowiedz Link
elve Re: Durne nazwy perfum 15.04.04, 01:08 moje typy: forever and ever wszystkie mutacje zaczynające się od dior: diorella, diorissimo i co tam jeszcze - nie sposób zapamiętać które jest które, przynajmniej dla mnie bruno banani not for everybody Odpowiedz Link
doris-ek Droga do piekla 15.04.04, 03:13 "Passage d'Enfer" a tak pieeeeknie pachna:o( No i "brod" (dirt) Demeter i Pocalunek smoka Cartiera:o) I nazwy Jo Malone sa tez zbyt fabryczne. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Droga do piekla 15.04.04, 07:09 doris-ek napisała: > "Passage d'Enfer" a tak pieeeeknie pachna:o( > > No i "brod" (dirt) Demeter i Pocalunek smoka Cartiera:o) tak, pocałunek smoka nie jest w stylu Cartier:) > > I nazwy Jo Malone sa tez zbyt fabryczne. Odpowiedz Link
lolik2 OGRÓDEK PROBOSZCZA!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.04, 07:56 HAHAHAHHAHAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!! Dziewczyny, już od dawna nie miałam takiego dobrego nastroju z rana w pracy!!!!!!! DZIĘKI :) Odpowiedz Link
coralin Re: Nazwy perfum 15.04.04, 10:52 Przy okazji dyskusji zeszłam na literaturę i przypomniało mi sie że perfumy Chamade dostały nazwę zaczerpniętą od F. Sagan. Czy znacie perfumy które mają nazwy zainspirowane ciekawym "czymś lub kimś". Odpowiedz Link