Dodaj do ulubionych

kościelno orientalne klimaty....

20.03.05, 10:27
Poszukuję perfum, które pachną kościelnym kadzidłem, cedrem, ogólnie
hardcorowo orientalnych zapachów....może ktoś mi jakieś poleci...
Obserwuj wątek
    • kalooo Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 10:37
      Black Cashmere? Moim zdaniem to prawdziwy kościół...;)
      • sorbet Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 11:09
        Kościelne to chyba nieorientalne? :-) W każdym razie CdG ma serię Incense,
        poświęcone kadzidłom stosowanym w obiektach religijnych. Avignon b.mocne,
        kościelne, Kyoto - buddyskie świątynie, Ouarzazate - meczety, Zagorsk - cekrwi -
        b. zimne, "zielone", sosnowe, Jaisalmer - indyjskie (z cynamonem i kardamonem).

        Etro ma Messe de Minuit, L'Artisan Passage d'Enfer. Nie wąchałem ale słyszałem,
        że kościelne kadzidło. Gucci PH także ma mocny, kadzidlany klimat, lecz
        nie "uduchowiony":-)

        Musisz czekać na Taje:-), zna chyba wszystkie kadzidlane.
        • ladyblue Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 18:03
          > W każdym razie CdG ma serię Incense, poświęcone kadzidłom stosowanym w
          > obiektach religijnych. Avignon b.mocne, kościelne, Kyoto - buddyskie
          > świątynie, Ouarzazate - meczety,

          > Zagorsk - cekrwi - b. zimne, "zielone", sosnowe,

          naprawdę to ma być zapach cerkwi? zielony? sosnowy?
          kompletnie to do cerkwi nie pasuje... a przynajmniej do wsyzstkich tych, w
          ktorych zdarzyło mi się być. całkiem inaczej tam pachnie.
          • sorbet Re: kościelno orientalne klimaty.... 21.03.05, 00:07
            Ta zieleń, to nie taka fajna roślinność, raczej ciemna masa, "obezwładniająca"
            zieleń lasu iglastego. Mocno pachnie kadzidło, ale to zapach naprawdę zimny,
            wręcz smutny. Ciekawe, bo na liście nut jest też fiołek, irys. Sosna czuć od
            początku. Może to cerkiew jakiś starszy, opuszczony, gdzieś daleko, hihi. W
            każdym razie chodzi więcej o skojarzenie, mniej o dosłowność.

            Nazwa także jest sugerująca. Dużo osób myśli o tajdze:-) Lady, musisz to
            spróbować, i nam powiesz co o nim myślisz:-)

            Pozdr.
        • seria Avignon i Kyoto 01.07.05, 16:30
          Czy te zapachy Avignon i Kyoto są trwałe i z porządnym warkoczem? Bardzo lubię
          Black Cashmere, ale kusi mnie CdG, bo BC jest za słabo wyczuwalne ode mnie.
          Dzięki.
          • sorbet Re: Avignon i Kyoto 01.07.05, 16:38
            Tak. Są bardzo trwałe, przynajmniej na mojej skórze:-)

            Ale przyznaję że BC też jest dla mnie trwały, hihi:.
            • seria Re: Avignon i Kyoto 01.07.05, 16:50
              O,dzięki! Hm...BC jest na mnie w sumie trwały, ale raczej bez warkocza, a na tym
              mi zależy. Zobaczymy.
      • silence-dreamer Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 18:35
        no gdzieś czytałem ze B C pasuje do trumny....i przyznam, że mnie to
        zaintrygowało(muszę poznać ten "trumienny" zapaszek) jednak jest on damski,a
        szukam czegoś raczej męskiego
    • luloo1 Zdecydowanie Gucci Pour Homme 20.03.05, 12:11
      Jest wyjątkowy, ma chyba w składzie też papirus, a na pewno białe kadzidło,
      które w nucie serca pachnie odrobinę pastelowo, jak ławki drewniane w kościele.
      Pastel kojarzy mi się właśnie z drzewem cedrowym, czystym. Nigdy nie wąchałam
      piękniejszego kadzidła niż w PH. Szkoda, że damski odpowiednik Gucci nie jest
      już tak wyjątkowy...
    • lucy215 Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 15:04
      kościelne klimaty to dla mnie Chanel nr5- wydaje mi się że pachnie nią połowa
      babć w kościele ;)
      • teoo Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 15:27
        dobre :o))
      • kalooo Re: kościelno orientalne klimaty.... 20.03.05, 15:32
        lucy215 napisała:

        > kościelne klimaty to dla mnie Chanel nr5- wydaje mi się że pachnie nią połowa
        > babć w kościele ;)



        hehehehehe...! ;D
        • chatka_ Re: kościelno orientalne klimaty.... 01.07.05, 18:11
          Roma Lara Biagiotti - obłędny zapach ławek kościelnych ;)
          Trouble Boucheron - łaczy moje dwa ulubione słowa : kadzidło i słodycz :)
          • seria CdG Incense 02.07.05, 14:25
            Jeszcze jedno pytanko o CdG, który zapach z Incense byłby najbardziej podobny do
            Black Cashmere? Z opisów wydaje mi się, że Kyoto i Avignon, ale może się mylę.
            I który Incense jest natrwalszy i najbardziej wyczuwalny dla otoczenia, czyli z
            największym warkoczem? Z góry dzięki!
            • sorbet Re: CdG Incense 03.07.05, 02:35
              BC pachnie dla mnie drzewną, "kwaśną" nutą (chyba ambrą właśnie) Najbliżej
              byłoby chyba Jaisalmer. Ale to dość "delikatne" kadzidło.

              Avignon wysprzedany w Warszawie, nie ma go również u CdG w Paryżu, tj. dostawa
              dopiero we wrześniu:-) To zapach najbardziej kościelny z serii, zimny, mroczny,
              z nutą wanilią (ale szorstką, surową, prawie jak owoc:-) Nie wydaje mi się, że
              jest podobny do BC.

              Kyoto pachnie paloną kawą, paczulą, cypresem, wetiverem i drzewnymi akordami.
              B. mocny jest "dym". Chyba też nie jest podobny do BC.


              Najtrwalsze to Avignon, Kyoto i Zagorsk (sosna, hinoki - chyba japońskie drzewo
              iglaste, którego drewna użyte są do budowy łaźni. Zielony, klimat tajgi:-),
              bardzo kazidlany, ale to zimny, melancholijny zapach:-)
              Pozdr.


              S.
              • seria Re: CdG Incense 03.07.05, 15:05
                Dziękuję bardzo! Avignon brzmi ciekawie - nieco perwersyjnie nawet.

                Uwielbiam te kościelnie klimaty, bardzo, bardzo szkoda że BC nie ma warkocza.

                Pozdr
                • sorbet Re: CdG Incense 03.07.05, 16:40
                  Ciągle zapominam o tym warkoczu:-) Avigon i Kyoto mają na mnie dość mocne le
                  sillage:-)
                • modern_witch Re: CdG Incense 03.07.05, 19:14
                  Niestety, nie udalo mi się Avignon powąchać, a bardzo się na niego nastawiałam;-
                  )
                  Mnie też chyba najbardziej z BC skojarzyło się Jaisalmer wczoraj. Ale w
                  ostatecznym rozrachunku, pod koniec dnia, bardzo blisko skóry leżało, a i
                  wcześniej też bardzo nie oznajmiało o swojej obecności;-P, Quarzazate podobnie.
                  Kyoto próbowałam kiedyś, też było na mnie dyskretne dość.
                  BC nie pamiętam, jak się zachowuje, aż sprawdzę z próbki, hmmm... na mojej
                  koleżance ktora je nosi często, są bardzo delikatne, jakby słodsze nieco,
                  właściwie nie do poznania. Na mnie chyba ta kościelna nuta sie długo trzyma...
                  ale też bez warkocza.
                  pozdr.
                  agni
                  • seria Re: CdG Incense 03.07.05, 20:38
                    Dziękuję Wam bardzo!
                    BC na mnie trzyma się dość długo, ale blisko skóry. Ciekawe, czy to jest typowe
                    dla kadzidlanych perfum? Ciekawe też jak się zachowuje ekstrakt BC o którym
                    przeczytałam na Forum.
                    Tak, mam – wyraźną! - warkoczową obsesję. Poczekam na szansę sprawdzenia Avignon.
                    Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka