Dodaj do ulubionych

pomocy - perfumik dla 45-latki ...

25.05.05, 09:21
Mam ogromna prosbec - prosze abyscie mi podali liste z 10-ciu b.trwalych i ladnych zapachow dla kobiety w wieku 45 lat. To ma byc prezent na dzien matki, takze bardzo zalezy mi na czasie. Wiem ze wczesniej bylo juz sporo takich watkow, ale naprawde nie mam czasu teraz szukac i licze na wasza pomoc. Z gory dzieki , pozdr.
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 25.05.05, 09:30
      Nie wiesz, czego ta osoba wcześniej używała? Lekkich, cięższych? Zaproponuję
      pośrednie.

      Extravagance (Givenchy)
      Allure (Chanel)
      Jadore (Dior)
      Envy (Gucci)
      Pleasures (Estee Lauder)
      Boss woman
      Premier Jour (Nina Ricci)
      5th Avenure (E.Arden), ale mało trwała
      Rush II (Gucci)
      My Torrente (Torrente)
    • lune hipotetyczny zapach dla hipotetycznej 45-latki :) 25.05.05, 09:30
      To b.mile ze szukasz pieknego trwalego zapachu dla mamy :) ale ....
      z lektury forum Perfumy mozna przede wszystkim dowiedziec sie ze 'pieknosc'
      i 'trwalosc' zapachu to rzecz niezmiernie indywidualna :)

      Z pewnoscia latwiej byloby zaproponowac zapach gdyby wiedzialo sie 'cos' wiecej
      o 45-letniej mamie ; np. jakie zapachy lubi ? jakich perfum teraz uzywa ? czy
      jest zapach do ktorego wzdycha a ktorego JESZCZE nie ma ?
      Akurat to - chyba wie sie o swojej mamie :)))))))))) ?
      Moze podpowiesz ... ?

      pozdrawiam serdecznie, lune

      • goonzoo22 Re: hipotetyczny zapach dla hipotetycznej 45-latk 25.05.05, 09:50
        generalnie lubie lekkie zapachy ;) ostatnio dostala lacoste pour femme, ale niestety byl b.nietrwaly i marny byl z niego pozytek. Osoba ta nie ma dokladnie sprecyzowanego zapachu i raczej jest w fazie poszukiwan ;) takze czekam na wasze propozycje ;)
        • dori7 Re: hipotetyczny zapach dla hipotetycznej 45-latk 25.05.05, 10:00
          Love in Paris Niny Ricci - lagodny, mily, niekontrowersyjny.

          • kraxa ja zaproponuje dwa, ale pewne 25.05.05, 12:56
            Theorema Fendi i Max Mara
        • escape5 Re: hipotetyczny zapach dla hipotetycznej 45-latk 25.05.05, 10:29
          A może Eau Des Merveilles Hermesa?Bardzo trwały,lekki z pudrową nutką.Według mnie pasuje do starszej osoby,45 latka może go nosić z powodzeniem.Albo I love Moschino.Niby cytrusowy,ale nie typowy świeżuch,dosyć specyficzny.Nie wiem tylko jakby się prezentowała kolorowa,odrobine tandetna buteleczka na półce 45 latki:)).Mnie się podoba i miałam go kupic,ale wyczytałam na forum że to klon obnoszonego Light Blue(nie wąchałam)więc nie kupię:-(.Co Ci jeszcze można poradzić...L`Interdit Givenchy-taki trochę w stylu retro.Lekki,nie duszący,intrygujący,niebanalny.Mnie bardzo odpowiada.Ostatnio zastanawiałam się co to za nutka zamierzchłych czasów się w nim plącze...I wiem,to nutka...Kobako!:)))
          • luloo1 Re: hipotetyczny zapach dla hipotetycznej 45-latk 25.05.05, 10:35
            EdM jest cudowny, tylko jak każdy Hermes potrzebuje duzo czasu na rozkwit.
            • escape5 Re: hipotetyczny zapach dla hipotetycznej 45-latk 25.05.05, 13:30
              A jest tak niemozliwie trwały(EDT!!!),że bije na głowę czyste perfumy.
        • lune :) 25.05.05, 12:54
          podoba mi sie Lacoste ale tez nie jest na mnie zbyt trwaly /niestety, jak
          wiekszosc zapachow/ - powiem wiec co ja kupilabym sobie wiosennie i
          letnio /wiekowo podobnie :)/w prezencie :
          - Eau des Merveilles
          - Le Mond est Beau
          - Moschino Couture

          i powachalabym chetnie Azzaro Visit /bo nie znam a z opisu nut zapachowych
          wyglada interesujaco/ oraz Talisman Balenciagi :)
          Nie pogniewalabym sie gdyby ktos w prezencie wreczyl mi I Love love Moschino,
          Eclat D'Arpege, Le Feu D'Issey Light, Gucci Rush 2 czy Angel Innocent lub
          Stelle :)

          jak widac - rozrzut ogromny :) zwazywszy ze uzywam tez Kingdom, Nu i Grain de
          Folie :))))))))))))))))

          lune
          • mangos Re: :) 26.05.05, 07:45
            Lune- u mnie też taki rozrzut:)
            Mojej mamie podoba się ostatnio D&G czerwone.
    • czarna_a Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 25.05.05, 10:53
      Z tą 45-latką to trochę przesadziłeś, myślisz, że są perfumy specjalnie dla
      starszych a la wyciąg z trupa?:))) Tak na poważnie uważam, że zapachy są
      uniwersalne jedynie buteleczka może nie pasować. Ja swojej ponad 50-cio letniej
      mamie kupiłam 5-tą alejkę E. Arden, czyli kwiatowy, lekki i bardzo kobiecy
      zapach. Polecam Crystal Noir Versace w wersji wieczorowej, a na dzień dobra
      byłaby np. Dolce Vita Diora.
      • seria Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 25.05.05, 11:08
        Ja stawiam na J’Adore Diora albo Allure Chanel – obydwa są bardzo trwałe,
        kobiece, nie babcine.
    • giwia Sorbecie i inni/e mili forumowicze HELP 25.05.05, 13:19
      Ratunku! Ktoś tu pyta o perfumy dla 45 latki jakby chodziło o 90 latkę! Mam 46
      Znaczy ,że jestem stara jak Troja????
      • fa25 Re: Sorbecie i inni/e mili forumowicze HELP 25.05.05, 13:28
        Absolutnie nie ! Przecież wiesz, że zycie zaczyna się po czterdziestce...
        Jesteś młoda, super, ślicznie pachnąca i wszystko przed Tobą !
      • escape5 Re: Sorbecie i inni/e mili forumowicze HELP 25.05.05, 13:38
        He,he,nie ale mnie się wydaje że są perfumy wybitnie pasujące do dojrzałych kobiet.Np takie Amarige-nie wyobrażam sobie pachnącej tym nastolatki:).
        • sorbet Re: Sorbecie i inni/e mili forumowicze HELP 25.05.05, 14:51
          A przecież lubimy to co nie wyobrażalne, jeśli chodzi o perfumy, no nie:-))?
          Kontrast może być fajny:-)
      • goonzoo22 Re: Sorbecie i inni/e mili forumowicze HELP 25.05.05, 14:24
        ups ... widze ze chyba kogos urazilem z tym wiekiem ;) wiem ze kobiety sa wrazliwe jesli chodzi o ten punkt , ale wierzcie mi ze nie mialem zlych zamiarow ;) dziekuje za wszystkie propozycje i jeszcze raz przepraszam jesli kogos urazilem , pozr ;)
        • modern_witch Re: Sorbecie i inni/e mili forumowicze HELP 25.05.05, 18:32
          Giwia, ty to smarkula jesteś, bez urazy, no! znaczy, ja młodsza, ale zaraz
          wyjasnię...
          hehe... moja mama ma 61 lat, jest drobną, energiczną, młodo wyglądająco
          blondynką. Ostatnio uzywa J'adore, lata w krótkich spódniczkach, a ciuchy
          kupuje takie,że sama bym nosiła. Przyjaźni się z 21-latkiem i 25-latką, biega z
          nimi na zakupy, gada na gg, wyglupia się etc.
          Dobrze, że jeszcze nie odkryła tego forum (szaleje w necie aż miło), bo chyba
          by się zmartwiła, że 45-latkę mozna nazwac "starszą panią".
          mam jej właśnie ochotę kupić jakiś zapach mlody i przekorny na maxa... nie mam
          tylko pomysłu...
      • lune :)))))))))) 25.05.05, 14:27
        jasne ;) stara i dostojna jak Europa :))))))))))) i powinnas uzywac
        naftaliny ..... tak sobie mysla o czterdziestokilkulatkach - nastolatki ;
        na szczescie oprocz nastolatek sa na swiecie inne kobiety i one - w zaleznosci
        od tego czy sa - chwile przed - czy sporo po - trzydziestce, lagodza nieco /lub
        bardziej/ surowa ocene :)

        lune

        • lune moj post oczywiscie do Giwii ____________ntx 25.05.05, 14:28
          • giwia jesteście kochani 25.05.05, 17:14
            Już mi lżej! A zaczynałam rozważać: ożywczy zapach waleriany, maści na
            reumatyzm i rzecz jasna- naftaliny
            • kalia_t Re: jesteście kochani 25.05.05, 18:54
              Dla zachęty dla wszystkich mam i nie tylko napiszę, że moja mama(lat 53)
              gustuje w zapachach swieżych, młodzieńczych kwiatowo-cytrusowych.
              Mamy dość zbliżony gust i większość zapachów nie tylko się nam podoba, ale
              również dobrze leży na skórze.
              Jej ulubione zapachy: Esencia de Duende, Skin(nawet zimą!), Chic(wyjątkowo jej
              pasuje), Amor Amor(na niej pachnie lepiej, niż na mnie) i lubi Escape, a także
              Glamourus i Flower.
              Z nowości podabają się mojej mamie Be Delicious, letni Issey Miyake i Brit red.
    • addinka Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 25.05.05, 21:08
      popieram przedmówczynie - 45 letnia kobieta to nieco starsza trzydziestolatka,
      czyli młoda kobieta; moja mamusia ma niewiele więcej i lubi świeże, młode duchem
      zapachy, a jej hit to Splendor E.Arden -wyjątkowo na niej trwała, kwietna i
      subtelna; na większe wyjścia preferuje Allure

      natomiast moja ciocia lekko po 50-tce lubi jeszcze świeższe klimaty - Escape CK;
      Miyakowego stożka; Jadore

      moja teściowa , również po 50-tce także gustuje w lżejszych klimatach
      zapachowych typu Tendre Poison Diora, Sunflowers, Eternity
      • sorbet Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 26.05.05, 02:01
        To ja Was zaskoczę. Moja mama używa Flower Kenzo, wkrótce skończy 61 lat:-)

        • renia30 Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 26.05.05, 08:52
          Moja Mama ma 63 lata i odkąd pamiętam jej zapachowy gust ulegał nieustannym
          zmianom, po okresach orientu wchodziła w fazę cyrtusów, potem owoce, potem
          znowu orient i tak na okrągło. Na pewno odziedziczyłam to po niej :o)
    • mmoni Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 26.05.05, 10:59
      Na stronie www.perfumeemporium.com/giftfinder.cfm?ageID=0&genderid=1 jest
      taki "szukacz prezentu", który dobiera zapach pod względem zadanego kryterium -
      znaku zodiaku, wieku lub osobowości. Raczej zabawka niż poważna rada, ale może
      Ciebie zainspiruje.
      • goonzoo22 Re: pomocy - perfumik dla 45-latki ... 26.05.05, 11:47
        no i udalo mi sie zalatwic Gucci Rush 2 75ml za 130zl ;) mam nadzieje ze sie ucieszy ;) pozdro.
    • urstina :-D 26.05.05, 21:59
      No dawno się tak nie uśmiałam na tym forum jak przy czytaniu tych postów o
      perfumach dla 45-latki... Popłakałam się prawie.. zwłaszcza na poście Giwii!
      Goonzoo wywołał niechcąco troszkę burzy w szklance wody, bo dotknął delikatnego
      tematu wieku pań. Wypada mi się tu przyznać, że należę już do elitarnego klubu
      40. (!) i stąd ten ubaw. Nie dziwię się młodzieży w okolicach 20-tki, że kogoś
      dwukrotnie starszego uważają za osobę starszą. Doskonale pamiętam jak sama
      mając circa 20 lat na wieść, że ktoś ma powyżej 40-tki dziwiłam się: to on/ona
      jeszcze żyje?? ;-)) To zupełnie normalny objaw, a to że my czyli 40-tki+ mamy
      często usposobienie, figurę, poczucie humoru i inne atrybuty niewiele różniące
      nas od 20-tek to inna sprawa. Ba, nieskromnie powiem, że niekiedy nawet jak
      przyglądam się dużo młodszym dziewczynom to - jak to mówią - żyć mi się chce...
      Ale znam też dziewczyny - zarówno rówieśnice jak i dużo młodsze, które robią
      wiele, aby wyglądać jak własna babcia! Nie przesadzę, jeśli powiem, że od
      niektórych moich rówieśnic na oko dzieli mnie 10 lat. I oznajmiam zdecydowanie,
      że nie zamierzam przerzucić się na Eau d'naftalin lub Parfum de walerian!! ;-D
      Siemka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka