chatka_ 14.09.05, 14:10 Czy szanowne posiadaczki moglyby zdradzic co to za cudo?:) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dori7 Re: 2000 et une Rose ??? 14.09.05, 14:40 Pierunsko droga limitowanka Lancome, wypuszczona na rynek w grudniu 1999. Przepiekny flakon w ksztalcie lzy vel kropli wody i zapach slynacy jako jedna z najpiekniejszych rozanych kompozycji, oparta na najszlachetniejszych rozanych olejkach :)) Zdjecie i krotki opis: www.beautybuzz.com/scent.asp?page=lancomerose Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: 2000 et une Rose ??? 14.09.05, 19:23 Czuję się wywolana do tablicy Chatko :D Bardzo piękna chłodna, krystalicznie czysta róża. Pamiętam ją z tego 2000 roku, nie wiem czemu nie kupilam - a raczej wiem, siostra mnie odwiodła od zakupu. Rok temu powąchałam ponownie, różę posiada mama Forevermore - powąchałam i się zachwycilam do cna, ale cóż, marzenie ściętej głowy - zapach jest w niektorych perfumeriach internetowych za bajońskie sumy i jeszcze "limit one per customer" :D. Ciągle jest na ebay, też za niemałe pieniądze :) Tak więc byl na liście mrocznych przedmiotów pożądania :) i nagle o cudzie, jest mój, niesamowitym zrządzeniem losu jest mój :) No i faktycznie to czysta, silnie skoncentrowana esencja różana, dość chłodna jak na mój nos. Z wszystkich różanych zapachów trochę przypomina ją Stella, ale 2000 et une rose jest piękniejsza, bardziej esencjonalna, i ma niesamowitą nutę dzikiej róży - taki zapach płatków zrywanych o świcie z krzaka... Odpowiedz Link
chatka_ Re: 2000 et une Rose ??? 14.09.05, 22:55 Bo jak nie opowiedziec wiekszosci swiatu, zyjacemu w glebokiej niewiedzy o tak niespotykanej rozy, ktorej, wlasnie, i tak nikt z nas nie bedzie mial ;))) Dziekuje za opis, az mi ostry dreszcz przebiegl po plecach. I marze o takim zapachu, wartym calej mojej kolekcji i nie mam na mysli ceny... Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: 2000 et une Rose ??? 15.09.05, 17:32 TO było do mnie jak mniemam? Oczywiście, z przyjemnością o ile nasze drogi się jakoś skrzyżują :))) Będzie w Trójmieście niedługo? Mi do stolicy wybitnie nie po drodze, ale coś czuje że trzeba będzie ruszyć tylek do Warszawy, żeby powąchać wreszcie Avignon... Jak przyjadę, to razem z różą :))) Pozdrówka :) Odpowiedz Link
salma88 Re: 2000 et une Rose ??? 15.09.05, 19:52 Najladniejszy zapach rozany, ladniejszy nawet od Stelli. Teraz moze i drogi, ale w 2000 roku kosztowal okolo 200 zl. Mam resztke, ktorej nie ruszam, chyba, ze nadchodzi jakas wyjatkowa okazja. Z tego co pamietam ktos z forumowiczow mowil, ze juznie do dostania, tylko przez internet, w dodatku w jakiejs dziwnej cenie i 1 sztuke moze nabyc tlyko jenda osoba. Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: 2000 et une Rose ??? 15.09.05, 20:28 Dorga Salmo, jakbyś przeczytała to co napisałam ja i Dori... napisałyśmy dokladnie to samo. Poza tym w 2000 roku ona była dość droga kosztowała ok. 250 zł. Pamiętam bardzo dobrze. Odpowiedz Link
salma88 Re: 2000 et une Rose ??? 15.09.05, 22:16 Droga Balbino, nie napisalysmy tego samego. A to, ze napisalam, ze sa ladniejsze od Stelli to moja subiektywna opinia, po prostu chcialam dorzucic, ze rowniez ja uwazam ten zapach za piekniejszy od Stelli i mam do tego prawo. Faktycznie, wypowiedzi Dori, Twoja i moja sa podobne, ale nie wiem czemu mnie karcisz - przeciez sama napisalas podobne rzeczy po poscie Dori, wiec moze bys najpierw sama siebie skarcila?;) Nie powiedzialabym, zeby byly drogie wowczas... Drogie to one sa teraz, kosztuja przeciez (bodajze) kilkaset dolarow. Teraz to chyba te 250 zl to normalka za luksusowe perfumy, zwlaszcza z edycji limitowanej. Odpowiedz Link
kalooo Re: 2000 et une Rose ??? 15.09.05, 22:30 Jak na moje oko to ktoś tu ctrl+c i ctrl+v uskutecznia,ale to tylko moja subiektywna opinia...;) Odpowiedz Link
giwia Koleżanki, proszę 17.09.05, 11:19 trochę dystansu i spokoju. Nie psujcie tego miłego forum! Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: 2000 et une Rose ??? 15.09.05, 22:32 Droga Salmo, oczywiście że masz prawo wypowiadać się na forum swobodnie i nawet gdybyś napisała, że dla Ciebie te perfumy śmierdzą, to masz prawo i nie zareagowałabym. Właśnie gdybyś wypowiedziała swoją opinię na temat róży tutaj, byłabym zachwycona,. bo to taki rarytas, mało kto zna, więc opinie użyutkowniczek są na wagę złota. Moja część wypowiedzi tyczy się tego, iż i ja i Dorka napisałyśmy co to jest, że dochodzi do horrendalnych cen i jest limit one per customer itd. Po prostu odniosłam wrażenie że dopisałaś się do wątku nie przeczytawszy co było raptem trzy posty wyżej. I nie ma we mnie ani odrobiny chęci karcenia nikogo - więc proszę daruj sobie tę nadinterpretację. I wierz mi, te pięć lat temu 250 zł za 30 ml to byla niemała suma, moze nie tak horrendalna jak te kilkaset dolarów teraz, ale ciągle było to dużo. Teraz po pięciu latach taka cena jest oczywiście normą, czego mi uświadamiać nie musisz, bo ja dość dużo kupuję i w cenach orientuję się na tyle dobrze, że nie muszę zakładać postów na forum tylko po to by ktoś powiedział mi co ile kosztuje... Z mojej strony EOT. Odpowiedz Link
salma88 Re: 2000 et une Rose ??? 16.09.05, 10:40 Fakt, nie wczytywalam sie dokladnie w to, co napisalyscie, napisalam to, co sama wiem. Jest tu przeciez pelno osob, ktore pod czyims postem pisza mniej wiecej tak : "Dokladnie, to jest tak i tak (tu pada to, co napisala poprzednia osoba)." Co do ceny to napisalam to jako ciekawostke, chyba tez moge, no nie? Poza tym ja POWIEDZIALAM a raczej NAPISALAM swoja wlasna opinie, a to, ze akurat w duzej mierze pokrywa sie z Twoja, nie znaczy wcale, ze kopiuje Twoje wypowiedzi. To jest po prostu kolejny glos "za". Tak sie sklada, ze posiadam 2000 et une Rose i chyba wlasnie dlatego moja wypowiedz moze byc bardziej wiarygodna niz osob, ktore kieeedys ja sobie powachaly, choc oczywiscie gust tu gra glowna role. Co do Twojej ostatniej zgryzliwej wypowiedzi a propos cen, to ja rowniez duzo kupuje, ale odwiedzam perfumerie nie w celu spisywania cen, tlyko testowania perfum wlasnie. Cena jest ostatnia rzecza, na ktora zwracam uwage, stad moj post na temat Rodrigueza. Liczy sie dla mnie zapach. jelsi juz postanawiam go kupic, to wowczas dowiaduje sie czegos na temat ceny. Skoro dobrze sie orientujesz na temat cen, to dlaczego nie uswiadomilas mnie ile ten nieszczesny Rodriguez kosztuje?;) Odpowiedz Link
chatka_ Re: 2000 et une Rose ??? 16.09.05, 11:21 Salma nie zapominaj, ze jestes w internecie i tu nie widac ani wyrazu twarzu ani nie slychac tonu glosu, latwo wiec pomylic sie w odczuciach. Mozna nie miec racji. Wiecej delikatnosci. Wyluzj. Odpowiedz Link
perfumiarz :) 16.09.05, 15:08 No to kiedy będziesz w Wawie?? Czas chyba najwyższy zwołać wielki jesienny zlot :) Pozdrawiam i czekam na Balbinę i jej różę :) p. Odpowiedz Link
salma88 Re: :) 16.09.05, 19:39 Dziekuje, ze ktos sie tu nade mna zlitowal:P Balbino ma roze? A zachowuje sie jakby nie miala;) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: :) 16.09.05, 20:23 salma88 napisała: > Dziekuje, ze ktos sie tu nade mna zlitowal:P Balbino ma roze? A zachowuje sie > jakby nie miala;) Obiecałam sobie solennie że się już nie odezwę w tym wątku, ale nie mogę jednak - możesz mi wytłumaczyć co masz na myśli pisząc: "A zachowuje sie > jakby nie miala;)" Dla Twojej wiadomości: tak, mam różę. O czym zresztą pisałam już i na tym forum i na wizażu, gdzie jestem moderatorką. Odpowiedz Link
chatka_ Re: :) 17.09.05, 00:41 salma88 napisała: > Dziekuje, ze ktos sie tu nade mna zlitowal:P Balbino ma roze? A zachowuje sie > jakby nie miala;) Mysle, ze po tych slowach zaluje, ze sie zlitowal. I jeszcze jedno, nie powinnas siadac do komputera po alkoholu. Odpowiedz Link
salma88 Re: :) 17.09.05, 12:25 Po pierwsze nie pilam piszac ten watek. Jesli uwazasz, Chatko, ze bylam pijana, to chyba powinnas wykazac wiecej zrozumienia dla osoby, ktora nie wie co mowi, bo jest w stanie upojenia alkoholowego. A co do pytania "Co mialas na mysli mowiac, ze Balbina sie zachowuje jakby rozy nie miala" to mialam na mysli to, ze zachowuje sie jak zazdrosnica, ktora jako jedna jedyna ma prawo wyrazac opinie na temat tego zapachu. Ja bym sie tam cieszyla, ze ktos ma takie samo zdanie jak ja, nawet w tak malo istotnej sprawie jak perfumy. Ale skoro dla Ciebie to kwestia zycia i smierci i nie zyczysz sobie czytac opinii podobnych do Twoich, jednoczesnie manifestujac swoje zdanie, no to przykro mi bardzo. Naprawde nie musze sie tu z nikim dzielic swoja opinia, robie to tylko dlatego, ze moze byc komus pomocna. Szkoda, ze tak Cie drazni fakt, iz ktos tez ma jakies rarytasy i wypowiada sie na ich temat. Pamietaj, ze tu moderatorem nie jestes. Odpowiedz Link
chatka_ Re: :) 17.09.05, 12:42 Salmo, przeczytaj o czym jest ten watek, przyznalas sie juz parokrotnie, ze nie czytalas wczesniejszych wypowiedzi, a piszac: "Balbina ma roze? A zachowuje sie jakby nie miala;)" przyznajesz sie, ze nie czytalas wypowiedzi Balbiny, z ktora dyskutujesz i ktorą teraz niesprawiedliwie i przemadrzale osadzasz. Jestes w strasznym bledzie, i nie masz o tym zielonego pojecia, tak zajeta jestes wlasna osoba. Odpowiedz Link
salma88 Re: :) 17.09.05, 13:01 ??? Wobraz sobie, ze przeczytalam ten watek ponownie. Rozumiem, ze Balbina mogla uznac, ze niepotrzebnie zdublowalam temat ceny i niedostepnosci tych perfum. Ale ona ma rowniez pretensje o to, ze napisalam, ze zapach ten jest piekny i ladniejszy od Stelli, dodala tez, ze nie mialaby pretensji, gdyby to byla moja subiektywna opinia. To JEST moja subiektywna opinia, a ze pokrywa sie z jej, no to trudno. Potem jeszcze te uwagi, ze g... wiem o perfumach, bo nie orientuje sie w cenach. Balbina strasznie sie panoszy na tym forum, podkresla ile to wie, ile to ma itd. Nic do tej pory nie mowilam, bo, jak zauwazylas, jestem zajeta swoja osoba, ale bardzo nie lubie, kiedy ktos zarzuca mi kopiowanie czyjegos zdania. Naprawde Balbina nie jest dla mnie autorytetem. Szanuje i cenie zdanie kazdego z Forumowiczow, ale nigdy nie "malpuje", bo byloby to bezzasadne. Wiem, ze Balbina ma te perfumy. Przeczytalam dokladnie wypowiedz, w ktorej mowila, ze nie wie czemu nie kupila, ale teraz stal sie cud i ma. Ciesze sie jej szczesciem. Tylko nie rozumiem czemu rezerwuje sobie prawo do opisywania tego zapachu i wypowiadania sie na jego temat. Troche osob ma te perfumy i jakos nie robi z tego afery. Nie wiem czy to jakas chytrosc i zazdrosc (typowa dla Polakow) przemawia przez Balbine? Mam jakie takie rozeznanie w perfumach, ale sie tym nie szczyce i nie uwazam za autorytet w dziedzinie, bo nie jestem perfumiarzem. I radzilabym troche wiecej skromnosci. Odpowiedz Link
dori7 Re: :) 17.09.05, 13:27 salma88 napisała: Balbina to, Balmina tamto... "Balbina strasznie sie panoszy", " Balbina nie jest dla mnie autorytetem", "czy to chytrosc i zazdrosc przemawia przez Balbine" Jejku, ile jadu sie z Ciebie wylewa. Zupelnie jakbys miala straszne kompleksy wobec Balbiny. Proponuje zakonczyc na tym watek, bo przestaje byc juz smieszny. robi sie tylko smutny :(( A co do robienia afery z 2000 et une Rose - no wlasnie, nikt nie robil z ich istnienia afery, dopoki Balbinka ich nie zdobyla. Moze nie wiedzial, jaki ma skarb, a moze dopiero je znalazl, np. w szafie razem z Safari? Z mojej strony EOT. Odpowiedz Link
chatka_ Re: :(((( 17.09.05, 13:28 Salmo zanim wydasz opinie wez pod uwage, ze mozesz sie mylic, probuje Ci to uzmsylowic, w internecie bardzo trudno odczytac czyjes intencje i zanim ocenisz podlug wlasnych doswiadczen i odczuc warto sie dwa razy zastanowic. Mozna zwracac uwage, ale to nie to samo co krytyka i atak na Twoja osobe. Nieopatrznie zroumialas Balibine. Ta dyskujsa nie powinna miec miejsca. Kompromitujesz sie. Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re:Zazdrośnica???? Buhahaha 17.09.05, 12:57 salma88 napisała: > Po pierwsze nie pilam piszac ten watek. Jesli uwazasz, Chatko, ze bylam pijana, > > to chyba powinnas wykazac wiecej zrozumienia dla osoby, ktora nie wie co mowi, > bo jest w stanie upojenia alkoholowego. > A co do pytania "Co mialas na mysli mowiac, ze Balbina sie zachowuje jakby rozy > > nie miala" to mialam na mysli to, ze zachowuje sie jak zazdrosnica, ktora jako > jedna jedyna ma prawo wyrazac opinie na temat tego zapachu. Ja bym sie tam > cieszyla, ze ktos ma takie samo zdanie jak ja, nawet w tak malo istotnej > sprawie jak perfumy. Ale skoro dla Ciebie to kwestia zycia i smierci i nie > zyczysz sobie czytac opinii podobnych do Twoich, jednoczesnie manifestujac > swoje zdanie, no to przykro mi bardzo. Naprawde nie musze sie tu z nikim > dzielic swoja opinia, robie to tylko dlatego, ze moze byc komus pomocna. > Szkoda, ze tak Cie drazni fakt, iz ktos tez ma jakies rarytasy i wypowiada sie > na ich temat. Pamietaj, ze tu moderatorem nie jestes. Miałam się nie wypowiadać ale ciągle jestem prowokowana :))) aleś mnie rozbawia :) daruj sobie tę tanią psychanalizę mojej osoby :))) i na przyszłość tego typu uwagi kieruj do mnie na priv zamiast zaśmiecać forum. Zazdrosna nie jestem, rarytasy lubie i z zainteresowaniem czytam uwagi innych pasjonatów na ich temat. To co mnie drażni to fakt iż ktos tworzy posty metodą kopiuj+wklej (co słusznie zauważyła już Kaloo) i jest tak skupiony na własnej osobie że nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. I daruj sobie odszczekiwanie mi tutaj - nie mam zamiaru odpowiadać, Balbina vel Smoczyca Odpowiedz Link
rawita Re:Zazdrośnica???? Buhahaha 17.09.05, 13:30 hohoho normalnie jak na "Urodzie" :) Odpowiedz Link
sorbet Róże też mają kolce no nie:-). Mam nadzieję że ... 17.09.05, 15:59 emocje już upadły i wracamy na temat perfum:-) Odpowiedz Link
luloo1 Re: spadły, spadły, nie upadły :-) 17.09.05, 16:10 Przyłączam się "do nadziei" sorbeta:) Odpowiedz Link
sorbet Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 17.09.05, 16:26 Salma była niesprawiedliwie "karcona":-). Oj nerwy nerwy:-) Nie chciałbym drążyć tematu. Myślę jednak że nie ma monopolu na opinie. Apeluję też o stonowanie wypowiedzi, zwłaszcza w "obronie":-) Pozdro. S. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 17.09.05, 16:55 Myślę, że każdy z nas powinien wziąć sobie do serca sugestie sorbeta i unikać takich sytuacji, jaka miała miejsce. Przecież nie chcemy, żeby zrobił nam się tu bazarek typu "Wizaż" lub forum "Uroda". Odpowiedz Link
istna Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 17.09.05, 16:58 Jako podczytywacz podczytujący dla RELAKSU wasze fantastyczne forum, uprzejmie proszę o zawieszenie broni:) Pozdrawiam, bardzo lubię was czytać!!! Odpowiedz Link
luloo1 Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 17.09.05, 17:02 Tym samym zachęcamy nie tylko do czytania, ale także pisania na łamach:) Odpowiedz Link
salma88 Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 17.09.05, 20:21 Tez mysle, ze rzeczywiscie juz czas zakonczyc te glupia dyskusje. Balbina chce otrzymac wiadomosci na priva, ale sama na priva sie nie zdecydowala, wiec nie miejcie do mnie pretensji, ze zasmiecam forum. Uwazam, ze zarowno moje jak i Balbiny komentarze nie byly potrzebne, ale to nie ja zaczelam. Na forum bede sie wypowiadac nadal, ale tym razem tylko w sprawie perfum i to samo proponuje innym. PS: Dobrze wiem ile sa warte moje perfumowe "skarby" i w sumie zaluje, ze cokolwiek o nich wspomnialam, bo widze, ze to bez sensu. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 00:23 sorbet napisał: > Salma była niesprawiedliwie "karcona":-). > > Oj nerwy nerwy:-) Nie chciałbym drążyć tematu. Myślę jednak że nie ma monopolu > na opinie. Apeluję też o stonowanie wypowiedzi, zwłaszcza w "obronie":-) > > Pozdro. > S. Jestem zaniepokojona i urazona taka postawa. Nie ma monopolu, ale zawyrokowales: " Salma była niesprawiedliwie "karcona":-)" I got the message, ma byc milo milusko milusinsko za wszelka cene, bo tak ma byc. A nie moze byc normalnie? Czasem slonce, czasem deszcz? Nie jestm klotliwa z natury osoba, ale jak ktos robi z siebie ofiare a z innego idiote to nie moge sie powstrzymac. Odpowiedz Link
sorbet Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 00:41 > Jestem zaniepokojona i urazona taka postawa. Nie ma monopolu, ale > zawyrokowales: " Salma była niesprawiedliwie "karcona":-)" > I got the message, ma byc milo milusko milusinsko za wszelka cene, bo tak ma > byc. A nie moze byc normalnie? Czasem slonce, czasem deszcz? Nie jestm > klotliwa z natury osoba, ale jak ktos robi z siebie ofiare a z innego idiote to nie moge sie powstrzymac. Chodzi mi o to, aby było fajnie i o perfumach. Nie kłoćmy się o siebie, kłoćmy o zapachy. PS. Mam nadzieję, że burza także nas nie rusza:-) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 01:07 A jesli juz do tego dochodzi, to co pozamykac drzwi na trzy spusty i wywiesic tabliczke Pax? Wtracilam sie do tej dyskusji z czystego przekonania, ze to co sie wypisuje jest edwidentna bzdura, w czym przekonywaly mnie rowniez Forumki w rozmowach na gg. Nie dla zabawy. Klotnie poza tym maja charakter oczyszczajacy :) Przeciez nie watpisz, ze zalezy nam na Forum, zeby bylo przyjaznie, cieplo i fajnie :)) Uff :) Odpowiedz Link
sorbet Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 01:21 Staram się żeby drzwi zawsze były otwarte, i z wywieszoną tabliczką "pax":-) Odpowiedz Link
chatka_ Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 01:24 Wiemy, chyba dlatego tak dlugo tu jestesmy, no wlasnie, patrz za chwile 1:30 :))).Spokojnej nocy Sorbecie :) Odpowiedz Link
sorbet Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 01:28 Dziękuję Chatko:-) Ciepłej nocy:-) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Przeczytałem posty i mam wrażenie że ... 18.09.05, 12:07 My z sorbetem też mieliśmy wczoraj gorącą linię, ale dość zgodną. Odpowiedz Link
olesiam polecam artukuł:) 18.09.05, 16:47 długo sie zastanawiałam nad emocjami które rządzą tym wątkiem i wiele zrozumiałam po przeczytaniu eseju Pana Michnika :)linku, wyswietl sie! serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2920496.html Odpowiedz Link