mangos 09.02.06, 18:00 Zawsze mi się podobał: Realities -Liz Claiborne. Taki fikuśny;) No i kupiłam! Teraz dopiero siedzę i analizuję, co to za zapach, czy dobrze zrobiłam itd. czasem zrobię a potem myślę. Zna ktoś Realities:/? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rybkad Re: Kupiłam dla flakonu:/ 09.02.06, 19:07 Dla flakonu kupiłam do tej pory jeden zapach, Fiorucci nie pamiętam jaki chyba Fiorucci też, flakonik z dwoma aniołkami i czymś fikuśnym na korku, zapach okazał sie jednak paskudnym ulepem:) w stylu Touch of Pink:P. Ale flakonik śliczny, stał jako ozdoba łazienki przez dobry rok po czym na szcęście wymsknął mi się przy sprzątaniu, flakonu mi szkoda, zapachu nie:D Odpowiedz Link
chatka_ Re: Kupiłam dla flakonu:/ 09.02.06, 19:18 Jakis drobiazg Borsari ostatnio na Allegro, dla miniturowego flakonika i rózy. Jeszcze nie wiem czy sie cieszyc, bo nie dotarl. Odpowiedz Link
kalia_t Opowiedz Gosiu coś bliżej, 09.02.06, 19:44 juz kiedyś brałam udział w innej aukcji i ktoś mnie wtedy ubiegł. Ciekawa jestem czy mam czego załować?:-) O ile mnie pamięc nie myli, w składzie są aldehydy... Odpowiedz Link
mangos Re: Opowiedz Gosiu coś bliżej, 09.02.06, 19:51 Właśnie nie wiem,bo dopiero do mnie pójdzie. Znalazłam tylko nuty. Oto one: www.perfumemart.com/Realities_Women_17913-53.html Odpowiedz Link
kalia_t Re: Opowiedz Gosiu coś bliżej, 09.02.06, 20:00 łomatko, ja mam sklerozę jak stąd do Przemyśla:P tamta Liz to była biała klasyczna, ale fakt aukcja się odbyła wieki temu:D Sorki za zamieszanie, a swoją drogą nuty Realities wyglądają zachęcająco:) Odpowiedz Link
rawita Re: Opowiedz Gosiu coś bliżej, 09.02.06, 21:12 Wyłącznie dla flakonika kupiłam w ciemno Ghost Deep Night. Dałam teraz mamie, żeby zużyła i zostawiła mi parę kropel na spodzie :). Poza tym flakon zwiódł mnie w wypadku Oh la la (wcale mi się nie podoba, ale intryguje) i Tempore Donna. Perfumy Tempore Donna pamiętałam jak przez mgłę, ale przez tą nazwę i butelkę w kształcie klepsydry w mojej głowie powstało wyobrażenie zapachu po prostu nieziemskiego. Niestety we flakonie okazało się być coś zupełnie innego. Odpowiedz Link
mangos Re: Opowiedz Gosiu coś bliżej, 09.02.06, 21:36 Rawitko,a jak pachnie te Oh la la? Odpowiedz Link
rawita oh la la 09.02.06, 22:14 Hmm... Niestety gorzej niż się nazywa. Spodziewałam się czegoś frywolnego, a tu na początek jakaś nutka retro. Nie wiem skąd, bo z opisu wynika, że w głowie ma same owoce: mandarynkę, brzoskwinię, bergamotkę, winogrona. Na mój gust są one totalnie zmiksowane i jakimś aldehydem delikatnie poprawione. Potem jakieś kwiatki i powoli łagodnieje sandałowo-waniliowo. Robi się całkiem przyjemny, ale ogólnie nic szczególnego. Oh la la to zapach, który raczej nie zostaje w pamięci. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Kupiłam dla flakonu:/ 10.02.06, 02:26 Gaultiery, Lempicka, Dali, Paloma Picasso, Organza, Versace Blonde, tak z samego wierzchu - gdyby nie butelka NIGDY bym czegos takiego nie postawila na toaletce Bulgari Mal tylko jako probka, nie przemoglabym sie by toto kupic, mimo ze butelka zaczepista ale ostatnia, nie pamietam juz co to bylo, butelka ktora przyciagnela moja uwage byla wypelniona czyms tak koszmarnym ze nawet butelka nie pomogla - i nie byl to moj nos, bo uzbrojona w probke przeszlam sie po okolicy pytajac przypadkowych nieznajomych czy im sie podoba ten zapach i wszyscy jednoglosnie ocenili "spraj na muchy" Odpowiedz Link
luloo1 Re: Kupiłam dla flakonu:/ 10.02.06, 07:46 Też podobają mi się te same butelki co zettrzy:) Niezmiennie mam słabość do Flower by Kenzo. Odpowiedz Link