lucy215 11.06.06, 22:42 Pojawiły się ostatnio. Kupiłam malutką buteleczkę mango :), ale zapach owocu liczi jest okropny, po prostu nie do zniesienia! zastąpił najsłabszy moim zdaniem w tej serii kokos... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rawita Re: mango i liczi YR 13.06.06, 18:39 Też mi się to liczi nie podoba. Mdłe jak nie wiem co! Obwąchałam wszystkie i upewniłam się po raz kolejny, że nie lubię owocowych zapachów. Jednak liczi zdecydowanie najgorsze. Odpowiedz Link
chiara76 Re: mango i liczi YR 13.06.06, 22:23 rawita napisała: > Też mi się to liczi nie podoba. Mdłe jak nie wiem co! Obwąchałam wszystkie i > upewniłam się po raz kolejny, że nie lubię owocowych zapachów. Jednak liczi > zdecydowanie najgorsze. zapachów nie wąchałam, ale takie samo odczucie miałam co do płynów do mycia. Też mango podoba mi się bardziej. Odpowiedz Link
tranzystor4 Re: mango i liczi YR 14.06.06, 23:44 Tak się zastanawiam, te zapachy są bardzo dosłowne i "płaskie". Czy naprawdę chcecie pachnieć gruszką albo morelą? Wybierałem niedawno zapachowy prezent dla trzynastolatki i plan kupienia jej czegoś w YR upadł właśnie dlatego, że wyobraziłem sobie jak jej koleżanki będą się nabijać, że pachnie jak brzoskwinie z puszki :-) Dostała Pumę Jamaica a ja wciąż mam zagwozdkę, bo co prawda zapachy owocowe YR bardzo mi się podobają (nie dla mnie wprawdzie), ale nie wiem doprawdy, kto i z jakiej okazji chciałby je nosić. Właściwie tylko wanilia i kokos były do przyjęcia. Odpowiedz Link
panisiusia Re: mango i liczi YR 15.06.06, 00:04 Ja z wielką przyjemnością noszę figowe. Może z sentymentu? Nie, raczej nie:) Kupuję w single noteach Sephory(10ml). Są droższe pewnie niż YR, może dlatego są w miarę trwałe. Choć i tak tęsknię za Figuier YR :) Przynajmniej gabaryty butli pozwalały na swawole. Odpowiedz Link
lucy215 Re: mango i liczi YR 15.06.06, 10:00 Lubię smakowite zapachy :) że płaskie i nie bardzo trwałe..trudno, mają swój urok, używam ich głównie latem :) Odpowiedz Link
icegirl Re: mango i liczi YR 15.06.06, 14:58 Czasem chcę pachnieć czymś płaskim. Najczęściej z YR wybieram wtedy całą linię - łącznie z płynem do kąpieli i balsamem. Coś jak powrót do kromki chleba z masłem po miesiącu objadania sie wykwintnymi potrawami - ma swój urok. Odpowiedz Link
ptasia Re: mango i liczi YR 16.06.06, 09:31 bardzo lubiłam porzeczkę z tej serii, niestety była limitowana. no i figa :) czasem właśnie lubię popachnieć czymś prostym, bez domieszek; podoba mi się porównanie z chlebem z masłem. a co do mango i liczi - mango po chwili zaczęło pachnieć mydlanie, a liczi po przetrawieniu wydało mi się lepsze, choć i tak żadne nie przypadło mi b. do gustu. Odpowiedz Link