doris-ek
24.09.06, 03:49
Mialam od razu napisac review po zakupie ale postanowilam poczekac aby nie wydawac pochopnych
opinii. Po miesiacu uzywania:
pierwsze wrazenie amber gris--skunksik taki
po pieciu sekundach--mmmm kwiatki sie jakies wylaniaja i owoc czuje, ulubienca Eau du Soir (nadal
w szoku po skunsiku) wyczuwam
Po pieciu minutach skunsika nie ma, jest pizmo, mech, kwiatki (magnolia) i neroli (nagle!)
Po kilku godzinach zapach wtapia sie w skore i daje wytrawny effekt z lekko drzewno-mchowym
lesnym kwiatem bardzo w tle.
Zapach dla koneserow. Dla mnie spelnienie marzen (nie ma wanilii!) ale ja jestem wielbicielka
zapachow szyprowych.
Butelka i korek Eau du Soir maja klase, ale to jest bardziej trendy jak cosmopolitan martini czemu
sprzyja pudelko a la Paris Hilton.
Pozdrawiam forumowiczow i zachecam do przetestowania,
KD