mangos
13.12.06, 14:19
Czy mogą się tu wypowiedzieć jakieś zwolenniczki? Ja poczułam ostatnio na koleżance i choć wzbraniałam się rękami i nogami to zapach nawet mi się spodobał , do tego stopnia ,że w głowie pojawiła się mysl kupna 25 ml. Potem zaczęłam czytać opinie na wizażu :
" Uwielbiam ten zapach, używamgo jush ponad rok i nie zmierzam go zmieniać na żaden inny!! Chociash osobiście od oryginały lepiej pachnie podróbka :P , ale za to oryginał trwalshy Ten zapach to mój znak firmowy i wshystkim moim znajomym kojarzy sie ze mna :P Także naprawde polecam wshystkim"
Ochota odeszła po przeczytaniu tej recenzji. Mam nadzieję,że nie wszystkie fanki Light Blue cechuje tego typu słownik ( jush, tesh itp) . Zatem szukam tu ,na forum fanek LB.