Dodaj do ulubionych

Tea Rose Perfumer's Workshop

05.03.07, 10:49
Przepraszam za oddzielny wątek ,ale nie wiem czy na mój post w wątku o róży
doskonałej ktos zwróci uwagę. Właśnie zakupiłam Tea Rose, zupełnie w ciemno
,ale kusiły mnie od dawna a dodatkowo ochotę na nie podsyciły pozytywne
opinie na basenotes. Czy to faktycznie zapach róży o poranku, takiej pokrytej
rosą? Robiłam wiele podejść do róż ,ale tak naprawde to niewiele mi się
podoba a jeszcze mniej dobrze leży. Nie lubię róży przesłodzonej,
konfiturowej. Nie podeszła mi w Tumulte i Rose Ansolue YR. Tzn .mogę nosić ale
za mało w nich "róży w róży". Rozczarowały mnie też Donna LV , w których
bułgarska róża aż bije po nozdrzach.Drole de Rose to też nie moje klimaty. W
Woman in Rose róży nawet nie ma w składzie. Lubię subtelną jak dla mnie różę w
Stelli i wariacjach na temat. Lubie pudrową różę w La Perla SC, choć ostatnio
trochę zaczęła mnie drażnić. W sumie to mało o róży wiem, ale ciągle się
uczę;) Może ktos pomoże z Tea Rose? :)
Obserwuj wątek
    • hafsa Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 15:38
      W sumie to mało o róży wiem, ale ciągle się
      > uczę;) Może ktos pomoże z Tea Rose? :)

      Mangos. Mialam i zapewne gdzies mam probke Tea Rose gdy sama szukalam
      doskonalosci. Dla mnie byla zbyt doslowna, zbyt agresywna. Po prostu herbaciana
      roza, zero subtelnosci, aczkolwiek nie wywolujaca wstretu, czy innych odruchow
      jak mi sie czasem zdarza przy testowaniu perfum....
      Nie wiem, czy pomoglam...Moze inne znawczynie napisza ci wiecej.Pozdrawiam
      • urstina Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 15:46
        Mangosku, zdradź proszę, gdzie Ci się udało kupić te perfumy??? Od dawna na nie
        poluję, ale bez powodzenia (co prawda też "w ciemno" zachęcona opisami i
        moją "kolekcjonerską żyłką"). Z opisu Hafsy wynika, że mnie by bardzo
        odpowiadały, bo akurat przepadam za zapachem róży herbacianej...
        Hafso, a gdybyś widziała możliwość rozstania się z tą próbką, którą może masz
        to ja bym bardzo chętnie odkupiła. Daj znać plizzzz... :-)
        • mangos Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 15:54
          Urstinko, jeśli róża mi nie podejdzie masz ją u mnie jak w banku. Kupiłam na
          allegro i nawet nie tak drogo jak przypuszczałam;) Próbkę też mogę zrobić jesli
          Hafsa nie znajdzie. Oczywiście gdy perfumy przyjdą, bo jeszcze za nie nie
          zrobiłam przelewu.
          M.
          • urstina Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 16:10
            No tak, to teraz mam tzw. uczucia ambiwalentne... ;-)) Z jednej strony gorąco
            Ci życzę, aby Tea Rose były dla Ciebie strzałem w 10, a z drugiej strony - sama
            rozumiesz ;-)). Ale w razie co to za kilka kropli będę ogromnie wdzięczna (i
            oczywiście postaram się zrewanżować). Pozdrowionka cieplutkie! :-)
            • mangos Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 16:12
              :)
              Rozumiem w pełni:)
        • mrouh Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 16:13
          O, tak ta róża nie pozostawia wątpliwości co do swojej różanośći! :-) To nie
          jest wariacja na temat, zapach ostry, bardzo mocny, koncentrat ze stu milionów
          róż. Bardzo go lubię, trzeba go tylko dawkować oszczędnie, bo potrafi zabić
          swoją siłą. Mój luby mówi na niego "geranium", bo zwłaszcza początek jest bardzo
          ostry. Urstina, jeśli chcesz próbkę, podaj mi swój adres na gazetowego, jak
          tylko znajdę gdzieś jaką pustą fiolkę to Ci podeślę:-)
          • mangos Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 16:22
            Teraz to już siedzę zaintrygowana bardzo:)
        • hafsa Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 16:17
          > Hafso, a gdybyś widziała możliwość rozstania się z tą próbką, którą może masz
          > to ja bym bardzo chętnie odkupiła. Daj znać plizzzz... :-)

          Etam.Nie sprzedam. Napisz na maila gazetowego to ci wysle, jesli ja mam rzecz
          jasna.
          Pozdrawiam

          • urstina Mrouh i Hafso! 05.03.07, 18:58
            Dzięki wielkie za przybliżenie możliwości zbliżenia się do nieosiągalnego... (o
            rany! co to za dziwoląg stylistyczny mi wyszedł??! Już chyba pomieszania
            zmysłów dostałam ;-D Napisałam maile.
            Mangosku, to teraz obie będziemy czekać na Tea Rose, ciekawe jak się będą miały
            nasze wrażenia?..
      • mangos Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 15:52
        Pomogłaś.:) Trudno, pozostaje mi czekać.
        • toula Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 19:31
          Ja jestem wdzieczna Mrouh,że zapoznała mnie kiedyś z Tea Rose*** Dla mnie to
          cudowna herbaciana róża z kropla rosy. Kto zniesie ostry początek, ten będzie
          rozkoszował się tą różanością przez resztę dnia. Są bardza trwałe.
          • kalooo Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 05.03.07, 22:42
            a mi pachniało to to jak róże z potpourri..;))
    • mangos Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 09.03.07, 11:02
      Właśnie przybyła. Dla mnie to sto procent róży we flakoniku. Żadna tam wariacja
      na temat, nie wyczuwam praktycznie innych nut tylko różę,różę, różę...
      Esencjonalna, bardzo bogata, początkowo nawet za dużo tej różaności;).
      Łagodnieje w arystokratyczny sposób,jakby dojrzewając niczym kwiat właśnie.
      Trzeba faktycznie kochać te kwiaty,by polubić Tea Rose. Ja jeszcze nie wiem czy
      są dla mnie. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcę oswajac, z drugiej czuję
      jakby ta róża osaczała mnie, obrastała z każdej strony,jakbym sama była różą...
      Bardzo trwałe. Flakonik 100 ml to ,który aktualnie mam na stanie wystarczy mi
      chyba do końca moich dni, zważywszy na to,że nie jest to zapach codzienny.
      Chyba jednak oswoję...czas działa w tym przypadku na korzyść.:)
      • urstina Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 09.03.07, 13:02
        Wow, zaszalałaś - 100 ml to wielka butla :-) Twój opis brzmi upojnie, zatem ze
        zdwojoną, ba - zwielokrotnioną energią będę kontynuować polowanie... I życzę Ci
        dalszych wspaniałych wrażeń z oswajania Tea Rose. A przy okazji - napisałam Ci
        w wątku "poszukiwawczym", że mam Love in Paris, ale może nie zauważyłaś. Chcesz
        go cały czas?
        • mangos Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 09.03.07, 13:58
          napisałam w sprawie Love in Paris ale chyba @ nie doszedł.
          • urstina Re: Tea Rose Perfumer's Workshop 09.03.07, 15:10
            Doszedł, odpisałam :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka