Dodaj do ulubionych

Kolej w Ostrołęce

12.04.08, 13:13
Jeszcze nie tak dawno Ostrołęka była znaczącym węzłem kolejowym, ale to już
przeszłość. Jedyne połączenie kolejowe to kilka par szynobusów do Tłuszcza i
jeden przyspieszony do Warszawy.
Ostatnio ci raz głośniej mówi się o remoncie linii z Ostrołęki do Szczytna,
związane jest to z budową zakładów Ikea w Wielbarku i uruchomieniem lotniska
pasażerskiego w Szymanach.
Czy to się spełni - czas pokaże.
Obserwuj wątek
    • tomjani Re: Kolej w Ostrołęce 18.08.08, 13:43
      sibeliuss napisał:

      > Jeszcze nie tak dawno Ostrołęka była znaczącym węzłem kolejowym,
      > ale to już przeszłość.

      Oraz jeden z niezliczonych pomników "reform" towarzysza Von
      Baltzerovitzscha, ale także pamiątka po byłej już na szczęscie CDOKP
      a później MZPR, które to instytucje, zgodnie z PRL-owską
      polityką "kopniaka w górę" skupiały najgorszych pekapiarskich
      nieudaczników, których udało się usunąć ze stanowisk
      w "prowincjonalnych" instytucjach PKP.

      > Ostatnio ci raz głośniej mówi się o remoncie linii z Ostrołęki do
      > Szczytna, związane jest to z budową zakładów Ikea w Wielbarku i
      > uruchomieniem lotniska pasażerskiego w Szymanach.

      Dałoby to też szansę na uruchomienie sezonowego szynobusowego,
      mazurskiego odpowiednika popularnego "Słonecznego", który nosiłby
      nazwę "Rybnego", "Grzybnego", a może "Białego Szkwału" ;-). Mógłby
      on wyjeżdżać późnym wieczorem z Warszawy Gdańskiej (lub ze
      Wschodniej; Zachodnia przez Centralną lub Wileńska nie wchodzi w grę
      z uwagi na trakcję spalinową), jechać do Tłuszcza przez Wschodnią
      Towarową, Rembertów i Zielonkę (albo przez Legionowo i Wieliszew; w
      takim wypadku pełniłby przy okazji rolę "Zegrzyka"), potem po
      nieskomplikowanej zmianie czoła w Ostrołęce docierać przez Szczytno
      i Ruciane do Piszu wczesnym rankiem. Wczesnym popołudniem wyruszałby
      z Piszu zabierając amatorów wędkowania i grzybobrania w drodze
      powrotnej, docierając Warszawy wczesnym wieczorem, aby po
      zatankowaniu wracać na szlak. I tak przez cały weekend: kursowałby
      więc do Piszu w piątek i sobotę, do Warszawy zaś - w sobotę i
      niedzielę. Aby zaś nie stać bezczynnie paru godzin na stacji w
      Piszu, mógłby wykonywać dodatkową parę kursów do Szczytna, gdzie
      byłby skomunikowany z miejscowymi pociągami do Olsztyna, ułatwiając
      w ten sposób turystom poruszanie się między Piszem a Rucianem, gdzie
      dziś jeździ tylko jedna para pociągów (SA106 z bonanzą na haku) w
      godzinach obliczonych na mieszkańców okolic Pisza i Rucianego
      dojeżdżających do pracy w Szczytnie i Olsztynie.

      Ale pewnie niedasie, skoro do dziś trwa wojna z Warmińsko -
      Mazurskim ZPR na linii gdańskiej, w wyniku której Kible
      Mazowieckiego kończą bieg w Iłowie, zamiast docierać do ważnej
      stacji węzłowej Działdowo.

      > Czy to się spełni - czas pokaże.

      Nie wymagałoba natomiast żadnych porozumień z ościennymi
      województwami - reaktywacja innej ostrołęckiej linii, przez Ostrów
      Mazowiecką do Małkini, rzecz jasna ze skomunikowaniem z kiblami do i
      z Warszawy. Ale to chyba przerasta już możliwości władz, tak
      kolejowych jak i samorządowych, które wolą "dorzynać" niemłode już
      niemieckie szynobusy na spętanej drutem linii Tłuszcz - Wyszków -
      Ostrołęka zamiast reaktywować szopę w Ostrołęce, która w wypadku
      takiej "hossy" powinna przejąć część szynobusów
      z "reprezentacyjnego" Tłuszcza...
      • sibeliuss Re: Kolej w Ostrołęce 20.08.08, 23:41
        Dziś pomykałem z O. do Wyszkowa, mimo nieciekawej pory frekwencja była niezła. W
        Wyszkowie sporo ludzi jechało w kierunku Tłuszcza.
        Czy krótki elektryczny na tej trasie to zbyt dużo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka