Dodaj do ulubionych

Anry !!!! jesteśmy oszukiwani

13.09.07, 11:36
Czy macie jakieś doświadczenia z tym preparatem????????
Prosze o kontakt osoby, które czuja się oszukane bo leczenie ANRY
nie dało żadnego rezultatu...
Piszcie na mojego meila anka-888@gazeta.pl
A może jest ktoś kto wierzy w moc tego preparatu i nadal go
stosuje...
Rozmawiałam własnie z dziewczyną, która karmiona nadzieją że wyleczy
guzka na piersi nabawiła się przerzutów. TO CO SIĘ DZIEJE JEST
PRZERAŻAJACE.
Prosze o meile z doświadczeniami. pzdr
Obserwuj wątek
      • agawa5 Re: Anry !!!! jesteśmy oszukiwani 13.09.07, 13:29
        Sprobujcie mikroelementów podbielskiego. Mam w rodzinie 2 osoby: babcia
        wyleczyła tym 20 lat temu raka trzustki i tesc mojej chrzestnej 7 lat temu raka
        jelita grubego. Teraz bedziemy podawali mojemu tesciowi oby znów pomogło.
        • grycan1 Re: Anry !!!! jesteśmy oszukiwani 13.09.07, 19:18
          agawa5 napisała:

          > Sprobujcie mikroelementów podbielskiego. Mam w rodzinie 2 osoby:
          > babcia wyleczyła tym 20 lat temu raka trzustki i tesc mojej
          > chrzestnej 7 lat temu raka jelita grubego. Teraz bedziemy podawali
          > mojemu tesciowi oby znów pomogło.

          A raka zdiagnozował radiesteta czy też te wspaniałe mikroelementy były zażywane
          oprócz normalnego leczenia?
          • marynia37 Re: Anry !!!! jesteśmy oszukiwani 14.09.07, 07:39
            Przykłady działania ANRY są opisane i bieżąco opisywane na
            www.pozytywnewibracje.com.pl Tam kliknijcie Forum.
            Niekiedy osoby "podobno nie mające nowotworu" po zażyciu ANRY
            profilaktycznie stwierdziły że "wyskoczyły" im różne guzki w
            miejscach gdzie nic nie bylo.Ktoś by powiedział:dostały przerzutów?
            Nie! te guzy po kilku tygodniach malały i znikały.Zachęcam do
            odwiedzenia tej strony internetowej.
            O ANRY jest książka-raport naukowy dra Rybczyńskiego p.t."Wygrać z
            rakiem".NIE JESTEŚMY OSZUKIWANI!!!!
          • agawa5 do Grycan1 18.09.07, 14:02
            Pisałam poważnie Grycan. Babcia sporo czasu lezała na onkologii, trzustkę miała
            cała zajętą, Ciotka opowiadała ze zaczynała juz słabnąc bo to było końcowe
            stadium raka. Znajoma lekarka poleciłą im te mikroelementy i w środku nocy
            jechali do międzyrzecza do dr. Podbielskiego. Babcia nadal zyje i nie wie nawet
            ze miała raka.

            Natomiast tesc mojej chrzestnej juz tez mial ze tak powiem koniec leczenia
            onkologicznego i pozostaly mu jedynie leki uśmierzające ból, i tez go Podbielski
            uratował.
            Obie osoby były cały czas leczone tradycyjnie, a ten preparat dodatkowo i
            poskutkował.

            Wczoraj zaczał brac to moj tesc - mam nadzieje ze cos to pomoze, bo zal mi go
            strasznie jak sie męczy. Ma guza w głowie trzustki - nieoperacyjnego. Medycyna
            konwencjonalna spisała go juz na straty, mysle ze jesli ten preparat mu nie
            pomoze to napewno nie zaszkodzi.

            Dam znac co sie bedzie działo za jakis czas.
            • scept89 Re: cudowne wyleczenie ca pancreas 18.09.07, 17:13
              agawa5 napisała:

              > Pisałam poważnie Grycan. Babcia sporo czasu lezała na onkologii, trzustkę miała
              > cała zajętą, Ciotka opowiadała ze zaczynała juz słabnąc bo to było końcowe
              > stadium raka. Znajoma lekarka poleciłą im te mikroelementy i w środku nocy
              > jechali do międzyrzecza do dr. Podbielskiego. Babcia nadal zyje i nie wie nawet
              > ze miała raka.

              My tez nie wiemy. Internet jest cierpliwy, zniesie wszelkie reklamowe bohomazy
              wypisywane przez naciagaczy.

              Wierz mi, gdyby jakikolwiek doktor wyleczyl koncowe stadium raka trzustki to
              byloby to opisane w literaturze medycznej, chocby to bylo leczone metoda
              przykladania rak i wyciem do Ksiezyca w pelni. Byloby czym sie chwalic. Jesli w
              skromnosci swojej dr. Podbielski zrezygnowal byl z udokumentowania owego "faktu"
              to mozna sobie takowa pisanine o kant tlustego biodra rozbic.

              BTW, tu masz post opisujacy trzustkowych rekordzistow:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=67541423&a=67563663

              • agawa5 Re: cudowne wyleczenie ca pancreas 19.09.07, 10:55
                Z tego co wiem kilka klinik onkologicznych w polsce stosowało to u swoich
                pacjentów z pozytywnym skutkiem. Wiem ze napewno onkologia w gliwicach nie wiem
                czy nadal stosują. W kazdym razie troche jest literatury na ten temat wiem ze
                caly czas przez te lata dr. Podbielski współpracował z Polską Akademia Nauk w
                Warszawie i oni nadal prowadzą badania tego leku i rozcieńczają kobalt do
                produkcji tego preparatu.

                Myslisz ze ja nie jestem sceptyczna? ze wierze we wszystko co mi mówią? Po
                prostu w mojej rodzinie jak sie okazało to lek nr. 1 na raka, wiec mój tesc od
                wczoraj tez pije. Ja nie wiem czy mu to pomoze napewno. Podbielski nigdy nie
                twierdził ze to lek na raka tylko na wzmocnienie sił organizmu. A ze dodatkowo
                zatrzymuje nowotworzenie, toinna sprawa. Nikogo tez na nic nie naciagam.
                Kupilismy te mikroelementy za 11 zł.

                A tu na forum wspomniałam o tym bo przeciez moge, a kazdy niech robi co chce.
                Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka