Dodaj do ulubionych

nimfomanki

22.09.09, 00:03
znaliście kiedyś kobietę(albo byliście z taką-pytanie do panów), która na to
cierpiała,bo tak się zastanawiam czy to nie jest czasem tylko taki wymysł, bo
"każdy czytał,słyszał,ale nie miał do czynienia(bezpośrednio :D albo miał taką
osobę w swoim otoczeniu)".jak wygląda prawda na temat tej choroby?
Obserwuj wątek
    • zeberdee24 Re: nimfomanki 22.09.09, 00:06
      Znałem tylko dziewczynę która dawała każdemu kto się nią zainteresował, ale to
      chyba nie była nimfomania tylko raczej niskie poczucie własnej wartości(co
      dziwne, bo dziewczyna ładna i niegłupia).
    • grassant Re: nimfomanki 22.09.09, 00:54
      to choroba? sa kbiety obdarzone dużymi potrzebami...
      • k873 Re: nimfomanki 22.09.09, 01:11
        no tak,ale ludzie się nie znają i nimfomanką prze ignorację nimfomankę nazwą
        pannę, która ma sporo imprezowych wyskoków.a ona przecież nie musi być
        nimfomanką- może jest łatwa,ale nie pójdzie do łóżka z każdym
    • remo29 Re: nimfomanki 22.09.09, 01:22
      Dżizas... A jakaż to choroba? Każdy ma potrzeby na swoją miarę... W katolickim
      narodzie pani, która bierze co leci to nimfomanka, a pan w tej samej sytuacji to
      zboczeniec? Nie wiem co jest bardziej normalne - bzykać sie do woli, czy
      pierniczyć takie farmazony...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nimfomanki 22.09.09, 07:38
        Oczywiście że nadmierna skłonność do seksu może być chorobą. Wystarczy że
        upośledza inne dziedziny życia. Np. wyrzucają ją z każdej pracy bo bzyka się
        zarówno z prezesem jak i woźnym.
      • jack20 Re: nimfomanki 22.09.09, 13:26
        ozywiscie, ze nimfomania albo u mezczyzn satyriasis to zdiagnozowana
        choroba. jest to szał ustawicznej gotowości seksualnej, schizofrenii
        od pasa w dół.
        To seksualne zaburzenie uniemożliwia stworzenie związku
        partnerskiego. człowiek jest samotny w otoczeniu setek partnerów
        seksualnych.
        czasem jest to przejsciowe, dopada i znika najczesciej dlugotrwale.
        problem znajduje się w mózgu i jest schorzeniem najczęściej
        spowodowanym przez nadmierne wydzielanie hormonu pęcherzykowego czy
        tez zaburzeniami neurologicznymi oraz nerwicami

        • barshtchu Re: nimfomanki 22.09.09, 14:23
          To chyba twój konik, co, jack?
    • butterflymk Re: nimfomanki 22.09.09, 14:35
      Mając takie osoby w otoczeniu nie rozpoznasz tego gdyż te osoby
      nie uprawiają sexu non stop z Tobą żebys mogła to dojrzeć...
      W moim mniemaniu nimfomani ukrywają swoja chorobę i tego nie widać,
      szukaja źródła sexu wszędzie...co nie oznacza puszczanie sie na tej
      samej imprezie ze wszytskimi...
    • ritsuko Re: nimfomanki 22.09.09, 14:38
      W Międzynarodowej Klasyfikacji chorób jest: ICD-10, 52.7- Nadmierny popęd seksualny
      Tak jak jack20 napisał jest jak najbardziej istnieje, ale podejrzewam, że raczej
      mało osób otwarcie o tym mówi.
      • dziubas3k Re: nimfomanki 22.09.09, 21:16
        hmmm mi się wydaje że pojęcie to raczej odnosi się do kobiety która czesto zmienia partnerów ale jest z nimi dłużej niż jedną noc. Ja kiedyś byłem z taką, wiedziałem że oprócz mnie ma jeszcze innego faceta. Nie przeszkadzało mi to kompletnie, seks był codziennoscią lubiła to bardzo czasem nawet mnie zmuszała do tego. Ale miło ją wpspominam :)
    • niepostrzezenie Re: nimfomanki 22.09.09, 21:23
      Jak facet jest nieudolny w temacie to każdą kobietę o "prawidłowym"
      temperamencie może nazwać nimfomanką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka