Zonaty facet.

28.09.09, 10:45
Pomozcie mi rozwiazac moj problem. Jestem z facetem od 7 lat, jest zonaty,
jego zona ma chorobe natrectw. Jego malzenstwo egzystuje tylko na papierze,
nie sypiaja ze soba od lat, on nie moze z nia nigdzie wyjsc, na urlopie nie
byli od lat, bo sie nie da.On ma dosc takiego zycia z chce sie rozwiesc i
zamieszkac ze mna. Ja nie wiem co mam robic. czy powinnam miec wyrzuty
sumienia ze zabieram chorej kobiecie meza, czy powinnam to olac i byc z nim
szczesliwa. Czy lepiej zakonczyc to wszystko. Byloby by ciezko bo go kocham.
Dzieci nie maja.
    • alpepe Re: Zonaty facet. 28.09.09, 10:46
      ładna historia, ale nie urzekła.
      • sadosia75 Re: Zonaty facet. 28.09.09, 10:50
        Mnie tez za serce nie ujela... bezserca widocznie jestem.
    • sweet_pink Re: Zonaty facet. 28.09.09, 10:54
      Facet ewidentnie lubi kobiety z problemami psychicznymi.
      Jedna z nerwica natręctw, a druga nałogowiec kochania.
      Sprawdź czy nie ma jeszcze schizofreniczki na boku.
    • bell82 Re: Zonaty facet. 28.09.09, 10:55
      6-sloneczko napisała:

      > Pomozcie mi rozwiazac moj problem. Jestem z facetem od 7 lat, jest zonaty,
      > jego zona ma chorobe natrectw. Jego malzenstwo egzystuje tylko na papierze,
      > nie sypiaja ze soba od lat, on nie moze z nia nigdzie wyjsc, na urlopie nie
      > byli od lat, bo sie nie da.On ma dosc takiego zycia z chce sie rozwiesc i
      > zamieszkac ze mna. Ja nie wiem co mam robic. czy powinnam miec wyrzuty
      > sumienia ze zabieram chorej kobiecie meza, czy powinnam to olac i byc z nim
      > szczesliwa. Czy lepiej zakonczyc to wszystko. Byloby by ciezko bo go kocham.
      > Dzieci nie maja

      a zone widzialas?? jestes na 100% pewna ze jest chora, czy ci facet wciska kit
      jak to kazdje takiej naiwnej jak ty...jakos po tylu latach sie nie rozwiodł a
      podobno sie meczy, a to dziwne dopiero...
    • niebieski_lisek Re: Zonaty facet. 28.09.09, 11:17
      > Jestem z facetem od 7 lat, jest zonaty,

      Jesteś z nim aż tak długo i on dalej mieszka z nią??
    • mahadeva Re: Zonaty facet. 28.09.09, 11:31
      mam podobny dylemat - czy poznawac dzieci mojego chlopa, na miejscu
      matki bym sie wkurzyla
      ale jest rozwiazanie - to facet decyduje i to jego zmartwienie, u
      Ciebie tak samo - Ty sie nie martw, to decyzja faceta
      troche mnie dziwi, ze sie martwisz, ze nei jezdza razem na urlop :)
      • green-chmurka Re: Zonaty facet. 28.09.09, 13:21
        Rob jak ci serce podpowiada.
    • kag73 Re: Zonaty facet. 28.09.09, 13:36
      Na czym ta jej choroba natrectw polega? Bo gdyby zyla w
      wyimaginowanym swiecie, nie wiedzial, ze on jest jej mezem, albo
      czasmi ze w ogole istnieje, to moglabym zrozumiec jego postepowanie.
      Ale jakie natrectwo ma ona?
      • nanai11 Re: Zonaty facet. 28.09.09, 13:39
        Moze takie że mąz bzyka panienke na boku??
      • 6-sloneczko Re: Zonaty facet. 28.09.09, 13:47
        Sa rozne, ona ma kilka, np. my myjemy rece pol minuty a u niej trwa umycie rak
        pol godziny, jak dobrze pojdzie, i te rece myje caly dzien.Niczego nie dotyka
        rekami, np kafelki w lazience czy uchwyty, bo wszedzie czychaja bakterie, a jak
        dotknie czegokolwiek, znow zaczyna sie myc.Bywaja dni ze myje sie do 3 nad
        ranem, bo podczas kapieli dotknela kafelek i zaczyna znow od nowa.
    • krystkaoj Kobiety!!! 28.09.09, 14:38
      Czy nie mozecie szukac sobie wolnych, fajnych i przystojych facetów
      a uganiacie sie za zonatymi i pozniej narzekacie na tkie czy inne
      sytuacje. Co za logika działania??????
    • dziewczynawitryna Re: Zonaty facet. 28.09.09, 14:38
      Masz spore szanse, że jeśli on teraz zostawi chorą żonę dla ciebie, to ciebie
      też zostawi, gdy życie razem przestanie być miłe - bo ty dostaniesz parchów na
      przykład.
    • erillzw Re: Zonaty facet. 28.09.09, 14:51
      Teraz masz wyrzuty sumienia?
      A przez 7 lat nie czułas sie winna, ze odbierasz chorej kobiecie
      męża?
      :/
      nie wierze, ze on sie rozejdzie z nia.
      jakby chcial sie rozwiesc toby to zrobil..
      • dziewczynawitryna Re: Zonaty facet. 28.09.09, 15:19
        Nie, no pewnie, że odejdzie - bo "żona go nie rozumie" i "wcale ze sobą nie
        śpią". Normalka.
    • sabriel Re: Zonaty facet. 28.09.09, 15:30
      Wiesz ja tu nie widzę żadnego problemu. Rozwody w tym kraju na szczęście jeszcze
      są dozwolone i wiele osób korzysta z takiego rozwiązania.
      Żona jest be(mniejsza o to z jakiego powodu), jest z tobą aż 7 lat i cały czas
      tkwi w tym chorym układzie zamiast już dawno rozwiązać sprawę.
      Nie chcę cię martwić, ale wymówka "z żoną już dawno nie sypiam" jest często
      stosowana przez zdradzających facetów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja