25.11.09, 11:05
zdradzacie?? przyznajecie sie lub jesli byscie zdradzili to przyznali sie i
dlaczego??
Ja do tej pory nie zdradziłam ale jesli by sie cos takiego przydarzyło to
mysle ze bym sie przyznała. Nie mogl bym byc juz z tym pierwszym,męczyło by
mnie to.
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Zdrada 25.11.09, 11:08
      > mysle ze bym sie przyznała. Nie mogl bym byc juz z tym pierwszym,męczyło by
      > mnie to.

      cos ty, nawet by ci powieka nie zadrgala i jeszcze bys wrzeszczala ze to jego wina.
      • teletoobis Re: Zdrada 25.11.09, 11:11
        to opcja optymistyczne- normalnie to jemu by zdrade zarzucila :) A
        przynajmniej zaniedbywanie, niezrozumienie, brak empatii i tysiace
        innych wymowek swiadczacych o tym, ze miala prawo...:)
      • moniskap Re: Zdrada 25.11.09, 11:12
        myślę ze znam siebie lepiej niż ty mnie.Wiem jak podchodzę do związku z
        partnerem.M nie jest pierwszym facetem z którym się spotykałam.
    • ha_nuta Re: Zdrada 25.11.09, 11:15
      > zdradzacie??

      Już widzę jak wszyscy się śpieszą, żeby się przyznać ;]

      BTW. Nie byłam i mam nadzieję, nie będę w takiej sytuacji. Nie martwię się na zapas.
    • moniskap Re: Zdrada 25.11.09, 11:16
      Sam jesteś troll!!! z tego co czytałam to tu większośc jest posądzanych o wymysł
      trola to po co odp. na nie.
      • wilczyca.0 Re: Zdrada 25.11.09, 11:34
        moniskap napisała:

        >z tego co czytałam to tu większośc jest posądzanych o wymys
        > ł
        > trola

        troll nie wymyśla forumowiczów tylko posty, które sam pisze :]
    • ha_nuta Re: Zdrada 25.11.09, 11:17
      > zdradzacie??


      Już widzę jak wszyscy się śpieszą, żeby się przyznać ;]

      BTW. Nie byłam i mam nadzieję, nie będę w takiej sytuacji. Nie martwię się na zapas.
    • wilczyca.0 Re: Zdrada 25.11.09, 11:32
      moniskap napisała:


      > Ja do tej pory nie zdradziłam ale jesli by sie cos takiego
      przydarzyło to
      > mysle ze bym sie przyznała. Nie mogl bym byc juz z
      tym pierwszym,męczyło by
      > mnie to.

      to w końcu jakiej jesteś płci?....
      • haldeman79 Re: Zdrada 25.11.09, 11:43
        Co słychać u kolegi?:)
    • hermina25 Re: Zdrada 25.11.09, 11:34
      zdarzało się :) głównie w afekcie i winy faceta...nie mówiłam o tym,na ogół
      moment w którym dopuszczam się zdrady,jest już końcem mojego związku,acz nie
      zawsze :)
      dopóki samiec miły jest i usłużny,to go nie zdradzę-proste.Jak zaczyna mnie
      irytować,zdradzę bez żadnych wyrzutów sumienia i w większości przypadków,porzucę
      • wilczyca.0 Re: Zdrada 25.11.09, 11:35
        hermina25 napisała:

        >zdradzę bez żadnych wyrzutów sumienia i w większości
        przypadków,porzucę

        w tej kolejności?.....
        • hermina25 Re: Zdrada 25.11.09, 11:37
          tak :)
          • wilczyca.0 Re: Zdrada 25.11.09, 11:45
            hermina25 napisała:

            > tak :)

            a gdzie Twoja uczciwość?? Lojalność?? itd itd.... :P
            a w ogóle to jaki byłby potencjalny powód zirytowania? bo mnie to
            ciekawi, co by mnie mogło do zdrady upowaznić :>
            • hermina25 Re: Zdrada 25.11.09, 11:53
              lojalność ? wobec faceta ?Proszę Cię :D
              moja inteligencja emocjonalna jest na poziomie...cóż dość słabo rozwiniętym
              ,więc nie targają mną specjalne wyrzuty sumienia ;) (chociaż
              moralniaki,posiadam-owszem)
              Hmm,jeśli chodzi o powody,cóż-różnie bywało,głównie zazdrość partnera i ciągłe
              podejrzenia, mnie do tego popychały.
              Jakiekolwiek chęci zdominowania mnie i narzucenia swojej woli,później będą brak
              zrozumienia i niedopasowanie w łóżku,ale te dwa początkowe argumenty były zwykle
              dla mnie najistotniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka