Dodaj do ulubionych

Moralność

29.11.09, 14:23
Mam koleżankę. Znamy się od dziecka. Dziewczyna ma 24 lata. Matkę straciła w
wieku 16 lat, ojca w wieku 20 - oboje zmarli na raka. Do tego ma upośledzenego
brata i dziadka niemal 90-letniego, który też wymaga pomocy. Do tej pory
utrzymywała się z bratem z renty po rodzicach i emerytury dziadka (mieszkają
razem), ale jak się żyje z rent i emerytur w Polsce - wie każdy.

W zeszłym roku zaczęła pracę, złapała naprawdę dobre stanowisko i zaczęła
nieźle zarabiać. Zrobiła prawo jazdy, kupiła samochód, częściowo wyremontowała
mieszkanie. Super. Wszysko sama. Problem w tym, że przez pracę, dom, remonty,
zajmowanie się bratem i dziadkiem kompletnie zawaliła studia. Na wiosnę
powinna się bronić a jej praca dyplomowa leży i kwiczy. Ona nie da rady jej
sama napisać nawet gdyby jej przedłużano termin co chwila.

Jestem na urlopie macierzyńskim, jeszcze czekam na dziecko i w sumie mogłabym
napisać za nią, nieodpłatnie. Niech chociaż tyle od życia dostanie tak po
prostu, bez wysiłku. Myślę, że dla mnie powrót do książek i pisania po kilku
latach przerwy przyniósłby mi wiele satysfakcji. Ja to bym zrobiła dla
przyjeności, zwłaszcza że temat fajny. Mam jednak dylemat moralny, kłóci się
to z moimi przekonaniami.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Moralność 29.11.09, 14:31
      daj namiary, ja jej napisze
      • sueellen Re: Moralność 29.11.09, 14:38
        A rosyjski znasz?
        • teletoobis Re: Moralność 29.11.09, 19:49
          ТОЧНО
          • annajustyna Re: Moralność 01.12.09, 14:43
            Chyba kanieszna?
    • funny_game Re: Moralność 29.11.09, 14:44
      To może po prostu pomóż jej pisać, zamiast pisać za nią?
      Pomóż czy zmotywuj do znalezienia czasu, wyręcz trochę w wyszukiwaniu
      materiałów, zaproponuj, że zajmiesz się ewentualną korektą, itp.?

      No i wszystkim życzę takich koleżanek, jak Ty: doceniających osiągnięcia innych,
      chętnych do niesienia pomocy, dobrych :)

      I jej i Tobie gratuluję, szczerze :)
      Nie rób niczego wbrew sobie, na pewno znajdziesz "moralny" ;) sposób na pomoc w
      pisaniu.
      • marguyu Re: Moralność 29.11.09, 14:51

        suellen,
        powiedzmy, ze wydatnie jej pomoz. Ja kiedys tak pomoglam koledze,
        ktory w glowie mial o wiele wiecej niz ja, tyle, ze przelac tego na
        papier nie potrafil. Napisal jak umial, ja przetlumaczylam to na
        jezyk bardziej dostepny.
        To on zebral wszystkie materialy oraz przeprowadzil analize i
        synteze.
        Ja pomoglabym, bo dziewczyna tego warta.
    • laracroft82 Re: Moralność 29.11.09, 14:49
      Mam jednak dylemat moralny, kłóci się
      > to z moimi przekonaniami.

      tez mam takie zdanie.. trzy razy proszono mnie o napisanie pracy mgr..ludzie
      ktorzy spokojnie mogliby to zrobic, bez najmniejszego problemu, gdyz spokojnie
      wykroili by czas na napisanie..tutaj sytuacja jest inna, dziewczyna faktycznie
      ma ciezka sytuacje..jednak tez bym miala ten dylemat..rozwiaznie jest - mozesz
      pomoc jej np wysegregowac materiał do pracy, tak aby od razu mogla przystapic do
      pisania..własnie to poszukiwanie jest dosyc czasochłonne, a samo pisanie jakos
      juz leci..no i zawsze to Ona napisze i bedzie wiedziała o czym pisze...taka
      forma pomocy jak najbardziej wchodzi w gre..moze zaproponuj jej cos takiego? a
      obronic sie zawsze moze w pozniejszym terminie...
    • malwan Re: Moralność 29.11.09, 14:52
      może jestem niemoralna, ale ja bym napisała pracę za koleżankę.
      Skoro dobrnęła w takiej sytuacji życiowej do końca studiów to znaczy, że coś tam
      umie i trochę wysiłku włożyć w nie musiała. Nie obijała się jednym słowem.
      Pomożesz jej, a sobie zrobisz przyjemność ;-)
    • tow.ortalion Re: Moralność 29.11.09, 14:56
      Napisz z nią wspólnie przy wydatnej Twojej pomocy.

      To przecież już tylko zwieńczenie lata nauki i zaliczonych egzaminów.
    • jack20 Re: Moralność 29.11.09, 15:01
      wydaje sie, ze masz zupelnie niezrozumiale i nieuzasadnione w tym wypadku
      rozterki moralne.
    • kadfael Re: Moralność 29.11.09, 15:11
      Ludzie dobrze radzą -pomóz jej ile sie da, pozbieraj materiały,
      zredaguj...
    • mahadeva Re: Moralność 29.11.09, 18:05
      e tam, przestan, praca magisterska to tylko formalnosc, ja mialam troche jak
      Twoja kolezanka i chlopak mi napisal, bo nie mialam sily po pracy i przy glupiej
      promotorce
    • alpepe Re: Moralność 29.11.09, 19:10
      z moimi się nie kłóci.
    • nothing.at.all Re: Moralność 30.11.09, 12:01
      A nie możesz jej bardzo pomóc przy tym pisaniu? Wyświadczysz jej
      przysługę a jednocześnie nie będziesz miała problemu z moralnością.
    • eilenn_ardenn Re: Moralność 30.11.09, 15:31
      W tej sytuacji, może napiszesz część? Jakieś teoretyczne rozdziały,
      podsumowanie, lub tak, jak wcześniej pisano - wyszukiwanie materiałów, oprawa
      graficzna, korekta, może jakieś tabele. Sytuacja wyjątkowa, dziewczyna godna
      podziwu, jak już skończyła studia to warto, żeby miała tytuł.
      • magda.kunicka Re: Moralność 30.11.09, 15:37
        A nie uważasz, że przekonania moralne należy dostosowywać do sytuacji? Trudno o
        ogólne i niezbywalne prawdy, okoliczności liczą się chyba równie mocno.
        Pomóż dziewczynie i jeszcze poczęstuj czekoladą.
        • dziewczynawitryna Re: Moralność 30.11.09, 19:42
          Ktoś Kalemu ukraść krowa - zły uczynek. Kali komuś ukraść krowa - dobry uczynek.
          Już klasyk radził, jak "przekonania moralne należy dostosować do sytuacji".
    • hermina26 Re: Moralność 30.11.09, 15:40
      A chcesz zostać moją przyjaciółką?
      Ja nic nie potrzebuje, ale to fajnie, że są tacy ludzie
      bezinteresowni!!!
      Nie chcę rujnować Twojego światopoglądu na teamt uczciwości
      dzisiejszych studentów, ale znaczna częśc prac powstaje dzięki
      klawiszą kopiuj i wklek! Oczyywiscie to w żaden sposób nie zmienia
      Twojeo podejścia do sprawy, bo to, że inni robią źle to zadne
      usprawiedliwienie, ale przecież ona tą prace przeczyta, zapozna się
      z materiałami i wogóle!
      Jak możesz to pomóż! Zwłaszcza, że wielu leniwych i głupich
      cwaniaków kończy studia, a Twoja przyjaciółka do jednaych ani do
      druguch raczej nie należy!
      • passion.fruit Re: Moralność 30.11.09, 15:53
        ja bym się fatalnie czuła, gdyby ktoś napisał pracę mgr za mnie.
        niby wiem jak to dziś wygląda, wiem, że wielu studentów podchodzi do tematu
        nieuczciwie, wiem, że to tylko formalność, ale lubię robić rzeczy od początku do
        końca sama.

        pomoc w szukaniu materiałów jak najbardziej, pomoc przy redakcji i korekcie też.
        ale nie przyjęłabym w życiu gotowca.
        • jack20 Re: Moralność 01.12.09, 13:49
          tu jest zupelnie inny przypadek i aktualnie ta jej praca dyplomowa
          nie ma z a d n e g o znaczenia dla ja zatrudniajacego, jemu jej
          praca to lata i powiewa, bo ona swoj job w jego firmie dobrze robi.
          ona z brakku czasu i checi oraz krotkowzrocznosci(bo nie musi)
          faktycznie moze polozyc laske na tym.
          jesli sueellen (z nudow rozumiem)jej ta prace napisze to:
          - kiedys bedzie ta przyjaciolka wdzieczna za uczyniona przysluge
          (teraz tego nie rozumie, bo takie typy tak maja)
          - bedzie tez dla niej pewne wyzwanie sprawdzajace
    • disa Re: Moralność 30.11.09, 15:53
      pomóż jej
      porozmawiaj z nią i ustalcie zakres Twoich i jej obowiązków

      miło z Twojej strony ;]

      powodzenia w życiu i dużo szczęścia ;]
      • aneta-skarpeta Re: Moralność 30.11.09, 16:19
        ja bym na Twoim miejscu napisała. Może nie do slownie napisała za
        nia- zeby ona nie czuła sie xle, ze nic nie miała wspólnego ze swoja
        pracą

        uzbieraj materiały. napisz szkicowy zarys, ja zmotywuj do zajecia
        sie pisaniem koncowym, a sama moze pomóz przy zakupach itd

        tak zeby owca była cała i wilk syty:)

        fajnie, że ma taka przyjaciółke:)
    • masher Re: Moralność 30.11.09, 19:48
      moze nie pisz calej tylko w tym pomoz. jednak powinna byc to praca wlasna. sadze
      ze jednak moze wygrzebac troche czasu i z twoja pomoca to napisac. pomoc nie
      bedzie oszustwem, pomoc bedzie tym co mozesz najlepszego zaoferowac. nie
      wyreczenie ale pomoc :)
    • jane-bond007 Re: Moralność 30.11.09, 19:55
      napisałabym, nie całą ale wstęp i wnioski napewno
    • mimose Re: Moralność 01.12.09, 13:30
      Nic nie jest czarno-białe, czasami trzeba pójść na kompromis ze swoimi poglądami
      a sytuacją, w której się znaleźliśmy.
    • 25wanilia Re: Moralność 01.12.09, 14:20
      A co koleżanka o tym myśli? Prosiła Cię o pomoc wprost, a może to tylko
      sugerowała? Zależy jej jeszcze na obronie, czy teraz, jak ma pracę, jest jej
      wszystko jedno?
      Zgodzę się z osobami, które sugerowały pomoc przy pisaniu - zredagowanie spisu
      treści, pomoc w zgromadzeniu bibliografii, pomysł na wstępy itd.
      Rozumiem, że koleżanka miała pod górkę, ale to nie powód żeby podarować jej
      pracę dyplomową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka