Gość: Irena
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
18.07.01, 22:54
Przez przypadek stałam się właścicielką pięknego nowego fallusa-wibratora.Mam
mieszane uczucia,czy spróbować go wykorzystać,czy też pozbyć się go jak
najszybciej.Może ktoś podzieli się ze mną doświdczeniem w tej sprawie.I wogóle
czy to wypada? Przyznam się,że czasami myśląc o wykorzystaniu go w wiadomy
sposób czuję dziwne podniecenie.Czy to normalne? Mąż o czywiście o niczym nie
wie.