Dodaj do ulubionych

Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego

IP: *.lodz.mm.pl 29.01.04, 21:12
Dlaczego to właśnie ON/ONA?
Czy potrafisz logicznie, beznamiętnie uzasadnić wybór swojego partnera/rki.
Czym ten wybór był spowodowany, na ile twój partner jest inny, czym się
różni, od innych, że wybrałaś/aś właśnie jego/ją, skoro wiele cech, jako
ludzie mamy wspólnych i potrafimy odnaleźć je u innych.
Czy to tylko "wybór" chwili, przypadek?!

Obserwuj wątek
    • mickey.mouse Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 29.01.04, 21:28
      Właśnie na jej przypadku odkryłem jaki typ ciała kobiety preferuję, sposób
      zachowania którego nie potrafię oddać w kilku słowach. Chociaż po jakims czasie
      razem, coraz mniej - niestety - dostrzegam w niej tę ostatnią cechę.
    • anulex Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 29.01.04, 21:39
      To co ja bym napisala byloby banalne (inteligentny, opiekunczy, dwocipny itp),
      ale moj J fajnie takie rzeczy tlumaczy. Jego zdaniem chodzi o geny i ewolucje.
      Jestesmy razem dlatego, ze nasze geny pasuja dla siebie i majac razem dzieci
      przyczynimy sie do rozwoju naszego gatunku ;)
    • tralalumpek Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 29.01.04, 21:53
      Jesteśmy razem już wiele lat. Dlaczego?
      Najprościej rzecz ujmując, bo jest nam ze soba dobrze.
      Uzupełniamy się, rozumiemy, podpieramy, pocieszamy, motywujemy, rozgrzeszamy,
      kochamy, płaczemy i śmiejemy, razem chodzimy na piwo i osobno też, razem
      spędzamy urlopy i razem pracujemy, ufamy sobie, rozmawiamy o wszystkim ze
      sobą, jesteśmy dla siebie przyjaciółmi (najlepszymi) i oby tak dalej przez
      następnych 100 lat
      • mickey.mouse Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 29.01.04, 22:09
        Szczerze życze powodzenia :)
      • Gość: Astaire Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.lodz.mm.pl 01.02.04, 19:14
        Życzę również powodzenia i zazdroszczę, bo mój, wspaniały związek, z bliską mi,
        najwspanialszą kobietą utrudnia geografia -odległość ponad 400 km- stąd wiele
        radości które opisujesz, jest dla nas radościami "od święta". Dlatego też
        jeszce bardziej je sobie cenię.
        Pozdrawiam.
    • veerle Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 29.01.04, 22:39
      nie mozna.

      mozna mowic o tym dlaczego chcesz BYC z nia/nim
      ale nie mozna powiedziec dlaczego/za co kochasz.

      milosc polega na dawaniu bez oczekiwania ze dostanie sie cos w zamian. jesli
      druga osoba tez kocha i chce dawac wtedy mozna razem budowac zwiazek.

      dlaczego kochasz wlasnie ja/jego to jest wielka tajemnica...
      • Gość: Astaire Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.lodz.mm.pl 01.02.04, 19:03
        "mozna mowic o tym dlaczego chcesz BYC z nia/nim
        ale nie mozna powiedziec dlaczego/za co kochasz.
        milosc polega na dawaniu bez oczekiwania ze dostanie sie cos w zamian. jesli
        druga osoba tez kocha i chce dawac wtedy mozna razem budowac zwiazek.
        dlaczego kochasz wlasnie ja/jego to jest wielka tajemnica..."

        -Zgoda nie można kochać za coś, bo to byłaby transakcja jak w handlu. Można
        jednak próbować szukać odpowiedzi na tak postawione pytanie, bo np. uważamy, że
        ten ktoś jest tym idealnym partnerem, spełnieniem naszych wyobrażeń o osobie,
        związku itd. Interesuje mnie próba odpowiedzi. Sam jestem b. silnie
        zaangażowany emocjonalnie. Dlatego też interesują mnie opinie innych, takie na
        gorąco i takie przemyślane.
        Pozdrawiam - Astaire

        • Gość: fu Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 20:04
          Gość portalu: Astaire napisał(a):
          >Zgoda nie można kochać za coś, bo to byłaby transakcja jak w handlu

          to nie chodzi o to, że coś od kogoś bierzesz. przecież istnieją powody, dla
          których kochasz właśnie JEGO lub JĄ. i można silić się na to, żeby wymienić
          jakieś konkretne cechy - bo przecież są one ważne. sądzę jednak, że w dużej
          mierze to po prostu chemia. niby mało romantyczne - ale co z tego, skoro
          jesteśmy szczęśliwi?! :) pozdrawiam!
    • amarandyna Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 29.01.04, 23:17
      Owszem - toksyczny, zimny emocjonalnie egocentryk bez cienia empatii i
      wrażliwości. Przynajmniej te cechy są wspólne dla tych kolesi, w których byłam
      zakochana.
    • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 09:04
      A kto się kieruje logiką w miłosci?! Chyba dzisiejsza młodzież. Jest się z kimś
      (czytaj: kocha) , bo się chce i koniec.kropka. A jak się nie chce to się
      odchodzi.I szlus.
      • inka.7 Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 09:54
        ee...ja sie Pajda nie zgadzam z Tobą, no zobacz sama, na bank spotkałas w zyciu
        faceta co Ci wpadł w oko, ale lampka sie w głowie właczyła, bo albo mu na
        ramieniu wisiała jakaś dziwna pani, co świadczyło ze gust ma dziwaczny, albo
        był pijak, albo jeszcze coś, to własnie ta logika była.
        A wracając do pytania to ja moge odpowiedziec co mnie urzeka cały czas i
        niezmiennie w moim facecie : cierpliwość anielska, wyrozumiałość, opanowanie,
        nieco wredne poczucie humoru, milion rozwiązań dla jednego problemu, no i
        oczywiście to że On jest masochistą i kocha mnie wraz z moimi wadami.
        Co więcej, wiem tez czego zbytnio nie lubie u Niego : że czasami traci pewność
        siebie, że nie zwraca uwagi w samochodzie na kontrolkę od paliwa, że szybko je,
        i tyle.
        • pajdeczka Niech będzie na Twoim:) 30.01.04, 10:59
          Jeśli się domagasz - proszę bardzo. Kocham Go za to, że wreszcie zrozumiał, o
          co nam w życiu chodzi:)) A przecież nie musiał:)))

          inka.7 napisała:

          > ee...ja sie Pajda nie zgadzam z Tobą, no zobacz sama, na bank spotkałas w
          zyciu
          >
          > faceta co Ci wpadł w oko, ale lampka sie w głowie właczyła, bo albo mu na
          > ramieniu wisiała jakaś dziwna pani, co świadczyło ze gust ma dziwaczny, albo
          > był pijak, albo jeszcze coś, to własnie ta logika była.
          > A wracając do pytania to ja moge odpowiedziec co mnie urzeka cały czas i
          > niezmiennie w moim facecie : cierpliwość anielska, wyrozumiałość, opanowanie,
          > nieco wredne poczucie humoru, milion rozwiązań dla jednego problemu, no i
          > oczywiście to że On jest masochistą i kocha mnie wraz z moimi wadami.
          > Co więcej, wiem tez czego zbytnio nie lubie u Niego : że czasami traci
          pewność
          > siebie, że nie zwraca uwagi w samochodzie na kontrolkę od paliwa, że szybko
          je,
          >
          > i tyle.
        • Gość: Amor Anorektyk Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.01.04, 11:09
          > [...] że szybko je,
          > i tyle.

          "I tyle"...Hmm przepraszam, to "literówka"? Miało być pewnie "szybko je i TYJE"
          (?).
          • inka.7 Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:12
            własnie wogóle nie tyje, chudzinka jest, co przestało mnie juz denerwowac, a
            zaczęło niepokoić, bo jak mozna tyle jesc i w dodatku tak szybko i nic z tego
            nie miec /w sensie wizualnym rzecz jasna/
      • Gość: Astaire Re: Pajdeczka IP: *.lodz.mm.pl 01.02.04, 19:39
        Przepraszam nie mogłem od razu odpowiedzieć. Za to teraz mogę posiłkować sie
        cytatem z Ciebie "Jeśli się domagasz - proszę bardzo. Kocham Go za to, że
        wreszcie zrozumiał, o co nam w życiu chodzi:)) A przecież nie musiał:))) "
        A więc mozna próbować szukać odpowiedzi, a samo refleksja nad tym co kieruje
        naszym wyborem powinno coś nam dać.
        Pozdrawiam



    • fitit Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 10:16
      To proste : Ona jest zgrabna, nieszkaradna, mądra i samofinansująca się.
      Ideał !
      • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:00
        fitit napisał:

        > To proste : Ona jest zgrabna, nieszkaradna, mądra i samofinansująca się.
        > Ideał !

        ..i samozapładniająca ! To jest dopiero ideał!
        • fitit Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:02
          To nie jest dobry pomysł. Przecież do czegoś jestem jej potrzebny ?
          • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:09
            fitit napisał:

            > To nie jest dobry pomysł. Przecież do czegoś jestem jej potrzebny ?

            Jeśli chce rodzić co rok to faktycznie, jesteś przydatny:)))
            • fitit Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:13
              Ona mówi jeszcze, że się da ze mną wytrzymać. Więc jest drugi powód.
    • Gość: katinka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 10:38
      Czasami mam wrażenie, że mój związek jest toksyczny, ale... ciągle trwa. Mimo,
      że często się kłócimy,czasem nawet bijemy, to kiedy któreś z nas ma problem (a
      bywały baardzo poważne) - ZAWSZE może liczyć na drugą osobę. I to jest właśnie
      to! W obecnych warunkach bardzo ważna jest dla mnie świadomość, że ktoś jest ze
      mną, cokolwiek by się stało ;)
      • inka.7 Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 10:42
        wiesz co, przepraszam Cie bardzo, ale chyba cos nie tak pojmujesz. To ze na
        kogos mozesz liczyc nie znaczy ze to jest TO, osobiscie oprócz garstki
        przyjaciół moge nawet liczyc na byłego męża, ale nie ma to nic wspólnego z
        miłością. Zwłaszcza ze u Ciebie, jak sama piszesz, ma to charakter ringu.
        • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:05
          inka.7 napisała:

          > wiesz co, przepraszam Cie bardzo, ale chyba cos nie tak pojmujesz. To ze na
          > kogos mozesz liczyc nie znaczy ze to jest TO, osobiscie oprócz garstki
          > przyjaciół moge nawet liczyc na byłego męża, ale nie ma to nic wspólnego z
          > miłością. Zwłaszcza ze u Ciebie, jak sama piszesz, ma to charakter ringu.

          I tu się z Tobą nie zgodzę. Lepsza prawda w oczy, nawet wykrzyczana, niż
          fałszywe słodkie pierdu-pierdu. Dotrą się i będzie dobrze.
          • inka.7 Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:09
            byle by sie wczesniej nie pozabijali...
            • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 11:10
              inka.7 napisała:

              > byle by sie wczesniej nie pozabijali...

              spoko, przerabiałam różne fazy:)))
            • Gość: katinka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 14:49
              > byle by sie wczesniej nie pozabijali...
              Damy sobie radę - obiecuję ;)

              A nawiązując do twojej wczesniejszej wypowiedzi - jestem pewna, że każdy inny
              facet uciekł by już dawno gdzie pieprz rośnie w obliczu problemów, jakie
              napotkał nasz związek. A to mi daje do myslenia...
              Aha - i po 4 latach ciągle mamy ze sobą o czym rozmawiać, nawet kiedy ma to być
              kłótnia;)
              • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 14:51
                Gość portalu: katinka napisał(a):

                > Aha - i po 4 latach ciągle mamy ze sobą o czym rozmawiać, nawet kiedy ma to
                być> kłótnia;)

                E. milcześ razem, to jest dopiero sztuka:) Tak podobno robią p.Kulczykowie.
                Kiedy spotykają się wieczorem w domu nie odzywają się do siebie. A są już razem
                ponad 20 lat.
    • Gość: Quassimodo Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.01.04, 11:13
      Kocham JĄ, bo tylko ONA zechciała ze mną być. Jestem niski, brzydki, wręcz
      szkaradny... Lecz jedynie ONA miała cierpliwość sprawdzić, że mam "dobre
      serduszko" (jak mówi!).

      ONA też ma wielkie serce!!!
    • Gość: kohol Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.crowley.pl 30.01.04, 12:51
      Gość portalu: Astaire napisał(a):

      > Dlaczego to właśnie ON/ONA?
      > Czy potrafisz logicznie, beznamiętnie uzasadnić wybór swojego partnera/rki.

      Oczywiście.
      Poznanie - efekt Coolidge'a.
      Potem: podobieństwo poglądów, priorytetów, statusu, inteligencji, poczucia
      humoru, dobry wgląd, podobieństwo lub komplementarność różnych cech osobowości
      i temperamentu.
      No i oczywiście to, że jest "rakiem" ;)
      • inka.7 Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 14:27
        a mówia ze przeciwieństwa sie przyciągają...
        kusi mnie zapytac jakby wygladał ten związek gdyby druga strona nie była rakiem
        a np. wagą, czy tez baranem? a może wtedy wogóle nie byłoby związku? wszak zły
        znak może byc wada dyskwalifikujacą...;)
        • Gość: kohol Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.crowley.pl 30.01.04, 14:35
          inka.7 napisała:

          > a mówia ze przeciwieństwa sie przyciągają...

          Mówią też, że swój ciągnie do swego :D
          Każde wytłumaczenie jest dobre, żeby uprościć rozumienie wzajemnego
          przyciągania się przez określonych ludzi.

          > kusi mnie zapytac jakby wygladał ten związek gdyby druga strona nie była
          rakiem
          >
          > a np. wagą, czy tez baranem?

          Absolutnie by nie wyszło :D
          Ryby mogą tylko z rakami, wodnikami i skorpionami ;)
      • glonik Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 31.01.04, 01:14

        > No i oczywiście to, że jest "rakiem" ;)

        Jasne, że jestem Rakiem ;)
    • Gość: never Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 12:58
      ...to jest prawie jak przypadek bo rzeczywiście dużo jest interesujących i
      przystojnych dla nas ludzi wokół, dlatego łatwo się zakochać Trudno natomiast
      jest sie odkochać!!
      • pajdeczka Re: Kochasz?-spróbuj logicznie uzasadnić dlaczego 30.01.04, 14:58
        Gość portalu: never napisał(a):

        > ...to jest prawie jak przypadek bo rzeczywiście dużo jest interesujących i
        > przystojnych dla nas ludzi wokół, dlatego łatwo się zakochać Trudno
        natomiast
        > jest sie odkochać!!

        To ciekawe, bo ja mam na odwrót.
    • pajdeczka Post scriptum do mojego ostatniego wpisu 30.01.04, 15:00
      Bo ja mam w ogóle wszystko na odwrót:))) A le reszta na swoim miejscu (to dla
      panów informacja).
      • fitit Re: Post scriptum do mojego ostatniego wpisu 30.01.04, 15:05
        No to pochwal się co masz na miejscu.
        • glonik Re: Post scriptum do mojego ostatniego wpisu 31.01.04, 01:17
          fitit napisał:

          > No to pochwal się co masz na miejscu.


          Niech już sie nie chwali, wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka