17.12.09, 13:47
Hej,może to szalony pomysł ale tak mnie dzisiaj naszło ;-)
szukam jakiś fajnych koleżanek z Warszawy, co by razem wybrać sie na
pogaduchy,czy do klubu...co by wspierać sie wzajemnie w trudnych
chwilach i na życiowych zakrętach :)
Obserwuj wątek
    • alikate Re: :) 17.12.09, 14:17
      przeca tu same neurotyczki są ;-)
      • maitresse.d.un.francais Re: :) 17.12.09, 20:18
        To co, że neurotyczki, chciałam zapytać?

        Neurotyczki ludzie drugiej kategorii? Czy nie potrafią się wspierać?
    • twojabogini Re: :) 17.12.09, 14:31
      Pomysł całkiem niezły, ale... zważywszy na to, że sporo osób pisze
      tu o sobie otwarcie (znacznie bardziej otwarcie niż robi to na
      codzień w relacjach z ludźmi z otoczenia) to takie spotkanie mogloby
      się skończyć chwilowym załamaniem paru osób - coś w człowieku czasem
      pęka.
      W takim razie spotkaniom powinno towarzyszyć albo dużo alkoholu,
      albo psycholog :)Preferuję alkohol, chyba że psycholog byłby
      przystojny.
      • green-chmurka Re: :) 17.12.09, 14:34
        twojabogini napisała:

        > Pomysł całkiem niezły, ale... zważywszy na to, że sporo osób pisze
        > tu o sobie otwarcie (znacznie bardziej otwarcie niż robi to na
        > codzień w relacjach z ludźmi z otoczenia) to takie spotkanie mogloby
        > się skończyć chwilowym załamaniem paru osób - coś w człowieku czasem
        > pęka.
        > W takim razie spotkaniom powinno towarzyszyć albo dużo alkoholu,
        > albo psycholog :)Preferuję alkohol, chyba że psycholog byłby
        > przystojny.
        A przeciez mozna jedno i drugie alkohol z przystojnym psychologiem.
        • twojabogini Re: :) 17.12.09, 14:42
          Pod koniec pisania też tak pomyślalam, hm...ale w takim zestawie to
          już koleżanki niepotrzebne :)
          • green-chmurka Re: :) 17.12.09, 14:44
            twojabogini napisała:

            > Pod koniec pisania też tak pomyślalam, hm...ale w takim zestawie to
            > już koleżanki niepotrzebne :)
            No tez bym zadnej nie wziela.
      • zegar.sloneczny Re: :) 17.12.09, 15:30
        Pijany, przystojny psycholog.
        Może na forum Psychologia się znajdzie?
    • soulshunter Re: :) 17.12.09, 14:43
      wyjscie do dentysty tez wchodzi w gre? Bo jedna juz tataj taka byla.
    • thank_you Re: :) 17.12.09, 15:16
      Ooo, to coś dla mnie. Cierpię na deficyt koleżanek, a kolegów miec nie mogę. ;-)
      • hermina26 Re: :) 17.12.09, 15:20
        thank_you napisała:

        a kolegów miec nie mogę. ;-
        > )
        A to dlaczemu?
        • thank_you Re: :) 17.12.09, 15:24
          Bo mój facet jest zazdrosny o każdego osobnika płci męskiej w moim towarzystwie. Ostało mi się tylko dwóch kolegów.
          • hermina26 Re: :) 17.12.09, 15:29
            thank_you napisała:


            > . Ostało mi się tylko dwóch kolegów.
            Brzydkich homoseksualistów?:)
            • thank_you Re: :) 17.12.09, 15:32
              Brzydkich, ale pod stałą obserwacją. :D
              • hermina26 Re: :) 17.12.09, 15:36
                Rozumiem! Mój niestety taką samą taktykę obrał! Nawet brzydkiego
                homoseksulaisty pilnował!:( Żenada!
                • thank_you Re: :) 17.12.09, 15:40
                  Czy został Twoim byłym? :D
                  • hermina26 Re: :) 17.12.09, 15:41
                    Jeszcze nie!
                    Ale jest na dobrej drodze:(
                    • hermina26 Re: :) 17.12.09, 15:41
                      tfu! na złej drodze jest:(
                      • thank_you Re: :) 17.12.09, 15:43
                        Przez zazdrosc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka