alcoola
11.02.04, 11:57
Na fali wątków "porodowych" oraz pod wpływem wizyty u karmiącej koleżanki
zastanowiłam się - co takiego jest przyjemnego dla kobiety w karmieniu
piersią? Dla mnie to obrzydliwe. Cieknące mleko, przylepiająca się bielizna,
piersi wielkie jak krowie wymiona, mały wampirek ciamkający ciągle rozlazły
od tego sutek...Ble. Ona karmi już pół roku i jeszcze nie zamierza przestać,
twierdzi, że to przyjemne, no i mniej roboty z butelkami, mieszankami itp.,
ale ja już wolę butelki.
Podziwiam ją. I inne karmiące.