Dodaj do ulubionych

Chcę rzucić palenie!

05.03.10, 16:59
Dziewczyny! Wiem, że nie na tym forum, co powinnam, ale na
forum "Rzuć palenie" panuje martwa cisza, a ja potrzebuję
wsparcia!!!:( Od wczoraj wieczorem nie paliłam, a dzisiaj po
południu znowu zakupiłam pakę i jaram:( POMOCY! Potrzebuję grupy
wsparcia! Może któraś z Was też nosi się z takim zamiarem? Ma
zamiar/rzuca/rzuciła - wszelkie opinie i rady niezwykle mile
widziane!
Help!
Obserwuj wątek
    • figgin1 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:03
      Może kup sobie E-papierosa? Moja kumpela przerzuciła się całkowicie na efajkę,
      planuje zejść na wkłady beznikotynowe.
    • dish Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:04
      Jak ktoś ma miękką faję to nigdy nie rzuci. Po Twoim płakaniu widzę, że
      pozostaniesz w oparach tego smrodu całe życie. Wystarczy wziąść się w garść i
      rzucić to świństwo. Tylko proszę nie krzyczeć "to silniejsze ode mnie", bo paru
      moich znajomych to zrobiło i...nie palą. Kwestia charakteru i siły woli.
      • vandikia Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:41
        taa jaka teza, taka sama jak ta, że niektórzy nigdy się nie nauczą,
        że poprawną formą jest "wziąć"

        nie tylko kwestia woli, jest jeszcze kwestia natężenia uzależnienie
        i tego czy ktoś jest palaczem czy nikotynistą
        nie wierzysz, zapytaj lekarza
    • ultraviolet6 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:04

      (uwaga drastyczne ;P )

      www.retrome.pl/retrofilia/wp-content/uploads/2008/11/p24.jpg
      www.se.pl/media/pics/2009/05/29/K6_RAK_1_TR_460x370.jpg
      przekonałam Cię?


      P.S
      Najlepiej jest rzucić z dnia na dzień, stopniowe rzucanie nie ma
      sensu.
      • vandikia Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:45

        ultraviolet6 napisała:

        > P.S
        > Najlepiej jest rzucić z dnia na dzień, stopniowe rzucanie nie ma
        > sensu.

        w poradniach rzucania paleni asą na ogół 2 metody dla silnei
        uzależnionych:

        - rzucenie natychmiastowe + branie silnej chemii zwalczającej głód
        nikotynowy, także uspokajacze, w niektórych przypadkach nawet
        antydepresanty

        - rzucenie stopniowe - ograniczenie stopniowe (ale bez wygłupów,
        tylko co 2 tygodnie schodzi się o 2-3 sztuki dziennie), nie należy
        wiązać wtedy palenia z przyjemnością, tylko trzeba palić w "karnym
        kącie" w którym się nic innego nie robi
        >
    • mamba8 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:05
      A ja właśnie zastanawiam się nad kupnem tego e-papierosa. Ciekawe jak to się pali.
      • asystentka.pl Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:13
        O, i tutaj to można liczyć na jakąś pomoc, bo na forum tematycznym
        chyba wszyscy poumierali...:(
        Dziewczyny - dzięki wielkie...
        Jasne, że nie będę rzucać "po trochu", bo to bezsens, tym bardziej,
        ze mam już doświadczenie, bo rzucałam nie raz - i zawsze na
        zasadzie "od teraz nie palę", wszelkiej maści wspomagacze mi akurat
        utrudniają a nie ułatwiają sprawę. Tylko, że ja jestem jakaś "inna",
        bo akurat łatwiej mi się powstrzymać na początku, np. przez pierwsze
        dwa tygodnie, niż później. Potem tęsknię za tymi chwilami "przy
        piwku", dla "relaksu" i tym podobne głupoty. Przeczytałam książkę
        Allena Carra, która jest naprawdę super i po niej nie paliłam przez
        pół roku, nie tęskniłam za papierochem, a wręcz współczułam palącym,
        ale potem - Z GŁUPOTY - zapaliłam i - poleciało. Przeczytałam po raz
        drugi, ale nie miała już takiego spektakularnego efektu i nie
        rzuciłam... Jestem po prostu o wiele bardziej uzależniona
        psychicznie od tego świństwa niż fizycznie.. Błagam o jakieś rady na
        moją pokręconą mózgownicę, bo naprawdę wiem, co trzeba robić, tylko
        żebym do tego już nie wracała... Buuuu
      • ritsuko Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:14
        Próbowałam- przyszły teść dostał- nie taka rewelacja jak wszyscy mówią
        • asystentka.pl Ritsuko2 05.03.10, 17:16
          No na mnie za pierwszym razem podziałała rewelacyjnie...
          Za drugim - wcale...
        • mamba8 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:31
          No ja drastycznie rzucać na razie nie chcę, stąd ograniczam się i myślałam nad
          tym e-papierosem. A z tym, że to nie rewelacja to masz na myśli, że nie działa i
          chcę się zapalić czy to że działa (nie chce się palić), ale nie smakuje podobnie
          jak stary dobry marlboro? ;D

          • ritsuko Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 18:59
            W sensie, ze to zupełnie nie to. Może tak na próbę to nie odczułam nikotyny (ale
            to było w okresie rzucania, więc tym bardziej powinnam odczuć nikotynowego kopa,
            nie?), a i tej pary czy co to jest się nie czuje. Może to kwestia modelu?
    • ritsuko Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:12
      Ja rozstaję się ciągle z nałogiem- bo mam chwile załamania niestety. To
      co mogę polecić to tabex- naprawdę działa, Twój lekarz powinien Ci
      spokojnie przepisać- ok. 40 zł za opakowanie (i 1 potrzebne), a lepsze
      od plastrów i innych tego typu.
      • asystentka.pl Ritsuko 05.03.10, 17:14
        ale czy to podziała, jeżeli to bardziej moja psyche jest uzależniona
        niż ciało???:(:(
        • ritsuko Re: Ritsuko 05.03.10, 18:57
          Jak rzucałam bez Tabexu to płakałam niemal non stop trzy dni :). Tabex znosi
          fizyczne objawy odstawienia, więc te psychiczne jest Ci łatwiej zwalczyć
    • anwad Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:25
      Może zbierz inne osoby, które też chcą rzucić palenie i się wzajemnie
      dopingujcie, np. raportując sobie codziennie, że nie paliłyście. Samemu może być
      trudniej.
      • asystentka.pl Anwad 05.03.10, 17:34
        to najlepszy pomysł, i myślę, że by mi pomógł, po to wlazłam na
        forum "Rzuć palenie", ale na forum Gazety nic się nie dzieje, stąd
        ten mój post tutaj, bo jak mam chwile zwątpienia, to potrzebuję
        natychmiastowej reakcji KOGOŚ, a tam przez dwa dni może trwać cisza.
        Podobnie jest niestety na innych portalach tematycznych:/
    • mamba30 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 17:40
      Nie pale 6 tydzien. Po prostu koło południa skończyly mi sie faje i
      nie kupowalam więcej. Oczywiscie kilka dni wczesniej przygotowałam
      sie na to psychicznie. Daje rade bez żadnych wspomagaczy :)
      • asystentka.pl Mamba30 05.03.10, 17:55
        Dzięki za Twój wpis!
        I jak było? jak się motywowałaś, żeby znowu nie sięgnąć po "tego
        jednego"?
        No i gratuluję!:)
        • mamba30 Re: Mamba30 05.03.10, 18:40
          hmmm... poprałam w domu wszystko niemalże co sie do tego nadawało,
          poczyściłam to, co do czyszczenia zdatne. Przewietrzyłam chałupę.
          Szkoda mi mojej pracy :) No i kaska. Od grudnia nie mam pracy i w
          domu z nudów doszłam do 2 paczek dziennie, suma sumarum prawie 600
          zeta z dymem puszczałam, to jest dopiero motywacja :)

          Najgorzej było z kawą i z alkiem, do kawy bez fajka juz przywykłam i
          alk tez zaczął od nowa wchodzić. Mam nadzieję, że nie wrócę. Miałam
          już 2 półroczne przerwy w rzucaniu i wracałam do nałogu bo chciałam.
          Teraz nie chcę, więc może będzie inaczej tym razem. Da się nie
          palić. Grunt to silna wola, psychika odgrywa ogromną rolę. AAA,
          wcześniej przez cały ten czas w kuchni leżało półtorej paczki fajek,
          bo miałam rzucić od poniedziałku, a obudziłam sie rano w niedzielę i
          stwierdziłam, że mi się nie chce lecieć do kuchni palić, więc nie
          będę palila od teraz.
    • stokrotka.35 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 18:05
      Ja rzuciłam dzięki tabletkom TABEX naprawdę działaja i nie zawierają w swoim
      składzie żadnej nikotyny.
      Przez pierwsze dni można palić,ale z czasem traci sie ochotę na "dymka".
      Ja jestem czysta od nikotyny już 5 i pół roku, a paliłam od ukończenia
      podstawówki tj. przez około 16 lat
      • asystentka.pl Stokrotka 05.03.10, 18:09
        Jesteś kolejną osobą, która poleca ten Tabex - wiesz, że chyba
        spróbuję? Z pewnością nie zaszkodzi mi bardziej niż te wstrętne
        faje:/ Tylko to jest chyba niestety na receptę?:(
        • gosia05 Re: Stokrotka 05.03.10, 18:50
          ja już jakieś 2 i pół tygodnia nie palę
          pierwsze kilka dni były masakryczne, ale przeżyłam
          teraz nadal myślę o papierosach i mam na nie chęć, zwłaszcza, jak widzę reklamy
          nicorette itp :(
          natomiast już się odtrułam i wiem, że teraz gdybym spróbowała fajki by
          "smakowały" obrzydliwie. I zła byłabym na siebie, gdybym się o tym przekoała
          przekreślając te kilka dni męczarni i jeszcze więcej bycia "czystym".
          Minus - intensywniej czuję zapachy - zarówno świeżych bułeczek z piekarni jak i
          śmierdzących ludzi w pociągu
    • suela1 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 18:11
      Każda osoba jest inna, dlatego złotej rady nie ma, ja np. nie palę już grubo
      ponad rok, a rzucałam właśnie "po trochu" ograniczając i stopniowo się
      odzwyczając. Akurat dla mnie to było najlepsze i skuteczne. Nie wyobrazam sobie
      jednego dnia palić normalnie a następnego nic, wtedy organizm przeżywa szok.
      Stopniowe ograniczanie papierosów przyzwyczaja organizm do życia z coraz
      mniejszą ilością nikotyny i w pewnym momencie wogóle jej nie trzeba i nie
      powoduje ta metoda tycia. Spróbuj, moze dla Ciebie też wałśnie to będzie dobre...
      • la-bast Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 19:00
        Ja pale okazyjnie przy alkoholu,ewentualnie gdy sie wkurze,co
        najlepsze potrafie zyc bez papierosa.Jesli jestem za leniwa by isc
        do sklepu to nie pale tak dlugo,az wreszcie kupie paczke fajek,przed
        impreza najczesciej.Nie jestem w stanie tez zapalic innego papierosa
        niz Vouge menthol.Nie smakuje mi nic innego.Nie widze powodu,zeby
        rzucac,bo nie pale jak lokomotywa tylko od wielkiej okazji,bo z
        alkoholem fajka smakuje najlepiej.Daj sobie spokoj z drastycznym
        rzucaniem,przerzucaj sie na coraz slabsze fajki nie zmieniajac przy
        tym ilosci wypalanych, w koncu przestaniesz.
    • green-chmurka Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 19:19
      Poszlam na impreze, wypalilam w ciagu jednego wieczora 2 paczki az mi bylo
      niedobrze, nie moglam patrzec na papierochy nastepny dzien i do dzis nie pale,
      juz 2 miesiace minely.
    • laurah Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:33
      Dla mnie, największą i jedyną skuteczną motywacją były dwie kreseczki na teście
      ciążowym 15 miesięcy temu :)
      Od tamtego dnia, nie mogę nawet patrzeć na papierosy. Totalna niechęć.
      Mam nadzieję, że dozgonna :)
      • marguyu Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:44
        No to juz widze dwie durnoty: asystentka i ja. Ona nie palila pol
        roku, ja osiem miesiecy i popalam od czasu do czasu. O wiele mniej
        niz kiedys ale jednak. Najgorsze jest to, ze czlowiek jest durny i
        po dwoch-trzech tygodniach zapomina jak sapal i nawet do dupy sie
        nie nadawal gdy palil.
        O szesciokrotnych zapaleniach oskrzeli w ciagu jednej zimy nawet nie
        pisze, bo wstyd!
        Przestalm palic bez zadnych prochow i namiastek. Po tym jak
        wytrzymalam ponad dobowa podroz samolotem bez palenia i fruwania pod
        sufitem z braku fajek pewnego dnia 'wsiadlam do samolotu' i z dnia
        na dzien przestalam palic.
        I wcale nie bylo tak wscieklr trudno zwazywszy na to, ze palilam
        dziesci lat po dwie paczki dziennie.

        Gadanie w rodzaju: pale malo wiec nie widze problemu mozna sobie w
        buty wlozyc. Kiedys tez takie glupoty sobie wmawialam.
    • vandikia Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:40
      taaa ja Cię mog wesprzeć, ostatni raz i pierwszy zresztą rzucałam 2
      lata temu, wytrzymałam ok 2 miesięcy

      każdy dzien był męką

      teraz powoli się przygotowuję, jestem prawie gotowa.. nie chcę iść
      na żywioł, bo wiem że w moim przypadku nie tędy droga niestety
      czytam artykuły, byłam w przyszpitalnej poradni chorób płuc na
      rozmowie z psychologiem, który pomaga rzucać palenie, coraz częściej
      staram się ograniczać i jak najdłużej wytrzymać bez papierosa
      dzisiaj do późnego popołudnia udało mi się prawie nie palić, jednak
      wieczorem się rozkręciłam

      co mogę z własnego doświadczenia podpowiedzieć, trzeba przez pewien
      czas unikać sytuacji w których pali się chętniej, czyli alkoholu,
      kawy (to takie standardy), a nawet seksu
      niektórzy mówią, że trzeba mieć papierosy w domu, ja akurat z tych,
      którzy nie mogą ich mieć
      poza tym dobrze jest pierwsze 2-3 dni po prostu przespać - mówię
      poważnie, poświęcić weekend
      nie dac się pierwszemu poważnemu głodowi, jak zaczniesz śnić, że
      palisz to będzie znaczyło, że jestes na dobrej drodze do rzucenia,
      tylko się nie złamać.. jeden buch, jeden dymek i po zawodach
    • pretensjaa Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:42
      Nie mam co prawda tego problemu, ale słyszałam, że bardzo dobrym specyfikiem
      jest Tabex. Trochę kosztuje, ale jest ponoć naprawdę skuteczny. Znajomy moich
      rodziców, który palił ponad paczkę dziennie od x lat, dzięki Tabex'owi rzucił
      praktycznie z dnia na dzień.

      Moja siostra pracuje w aptece i twierdzi, że pacjenci baaardzo sobie chwalą.
      Jest to obecnie najlepiej schodzący preparat tego typu.
      • marguyu Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 21:49
        Najlepszym srodkiem jaki znam jest Zyban. Najskuteczniejszy.

        www.atoute.org/medicaments/zyban.htm
        Po polsku nie znalazlam daje wiec strone po francusku, w koncu mozna
        przetlumaczyc. Jesli kogos naprawde intersuje to sie poswiece i
        zgrubsza przetlumacze.
        • rachela25 Re: Chcę rzucić palenie! 05.03.10, 22:33
          wiele ludzi chwaliło sobie tabex na recepte.
          Mój facet po moich namowach kupił sobie wczoraj e-papierosa. Był
          miłe zaskoczony,bo ten papieros jest zupełnie jak prawdziwy.A nie
          śmierdzi ani nie truje. Do tego ekonomiczny . Ten olejek do tych
          ustników kosztuje 22 zł i jest to odpowiednik 6 paczek papierosów.
          Polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka