Dodaj do ulubionych

jak poderwac chłopaka?

28.03.10, 11:26
jak w pytaniu, bo ja od zawsze miałam z tym problem, nie potrafię
jakos tak flirtowac, kokietować:/i jak coś było na rzeczy to ja
byłam podrywana, zapraszana do kina, spacery i nigdy problemu nie
było a teraz jest. Obydwoje aktualnie wolni jestesmy, on po długim
zwiazku z dziewczyną, starszy bardzo przystojny i u kobiet ma
powodzenie i jak widze jak go probuja poderwac, kokietuja to mnie
krew mnie zalewa, bo ja tego daru nie mam. Jest moim kolegą, czasem
spojrzy na mnie takim wzrokiem, usmiechnie sie a ja nawet z tym mam
problem bo speszona od razu i wzrok mi ucieka ;)niedługo bedzie
wspolna impreza to moze po drinku bedzie mi łatwiej. Wiem, problem
jak u nastolatki, a studiuję powinnam wiedzięc 'jak to sie robi' jak
kokietowac, a nie potrafię moze jakies rady?:)
Obserwuj wątek
    • miska.pyska Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:09
      albo jesli rozmawiamy to ja nie potrafię inaczej rozmawiac niz po
      kolezensku, jakis podtekst od razu czerwona, zmieniam temat i szybko
      sie ewakuuje do kogos innego:D poprostu myslę, ze on mysli ze nie
      jestem zainteresowana, jakies sygnał wysłać ze chętnie bym się z nim
      umowiła:D
    • rzeka.chaosu Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:14
      Ładnie wyglądaj
      Uśmiechaj się :D
      Zaimponuj mu czymś, wyróżnij się spośród innych lasek.
      Znajdź coś wspólnego, czego nie może dzielić z innymi :P
      Nie kwil przy nim jak słodka idiotka :) [jeszcze zależy co on lubi]
      Rozmawiaj zamiast tylko patrzeć
      • miska.pyska Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:19
        wyglądam ładnie:P
        staram się uśmiechać ale się pesze jak tak pierwszy sie uśmiechnie i
        tak spojrzy głęboko:P
        rozmawiamy, bo się kolegujemy traktowałam go jak dobrego kolege jak
        byłam w związku, teraz jestem wolna i myslę ze fajna by z nas para
        była tyle ze ja nie potrafie sie przezucic na taka kokieteryjnosc,
        pokazac ze bym cos tam chciała:)
        • rzeka.chaosu Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:28
          Zaimponuj mu czymś, wyróżnij się spośród innych lasek.
          Znajdź coś wspólnego, czego nie może dzielić z innymi :P


          Jak nie czuje do ciebie nic to i tak nic nie wyjdzie ;)

          Mój facet często mówi, że mu czymś tam imponuję (niekoniecznie używa tego
          sformułowania) i że jestem ok, bo nie zachowuję się w tej a tej sytuacji tak jak
          inne kobiety. Może to nie zawsze jest prawda. Ale wierz lub nie to skuteczna
          metoda na to, żeby facet uświadomił sobie, że jesteś dla niego ważna, cenna, że
          inne przy tobie (w jego mniemaniu oczywiście) to tylko szare tło.
          Więc chyba najlepiej być sobą i nie zachowywać się tak jak wszystkie.

          A co do sygnału - przytul się do niego delikatnie czy coś ;D Nie wiem ;D Zależy
          od sytuacji. Ja wiedziałabym co robić
          • maly.jasio aha 28.03.10, 12:33
            ne wiedzialem
            ze na tym swiecie sa faceci.
            • rzeka.chaosu Re: aha 28.03.10, 12:43
              ?
    • lolcia-olcia Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:36
      Jak jesteś nudna i brzydka to nie poderwiesz faceta. Trzeba nad sobą popracować.
      • ziereal Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:43
        może jakoś bardziej bezpośrednio.

        np. zdejmując biustonosz ;)
        • lolcia-olcia Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:47
          albo zalać się w trupa i zrobić z siebie pośmiewisko to też "jakiś" sposób;D
      • liza_s Re: jak poderwac chłopaka? 28.03.10, 12:54
        > Jak jesteś nudna i brzydka to nie poderwiesz faceta

        Doprawdy? Widziałam niejedną nudną i brzydką z facetem u boku. Z reguły równie
        nudnym i brzydkim, ale nie zawsze.
        Poza tym co to znaczy być nudnym i brzydkim? Dla każdego co innego.
    • frozenman Spróbuj klepnąć go w tyłek ;) (n/t) 28.03.10, 12:40

      • lolcia-olcia Re: Spróbuj klepnąć go w tyłek ;) (n/t) 28.03.10, 12:43
        haha forum to jednak skarbnica wiedzy:)
        • telstar polowa odpowiedzi jest glupia 29.03.10, 05:55
          ja np lubie bardzo usmiech u kobiety i ktora okazuje mi zainteresowanie
          . to naprawde dziala!!! przede wszystkim usmiech !!! powodzenia...a te
          odpowiedzi powyzej to na h..i w kosmos :)
          • dystansownik Re: polowa odpowiedzi jest glupia 29.03.10, 08:18
            Sam uśmiech nic nie daje przy istniejących relacjach koleżeńskich, bo może nawet
            nie być odbierany jako wyraźny sygnał o podłożu zainteresowania seksualnego.
            Jak facet i kobieta już są na poziomie znajomości koleżeńskiej, to uśmiechanie
            się do siebie jest najnormalniejszą rzeczą na świecie. Ideologii można się
            dopatrywać dopiero, gdy do innych koleżanek się w ogóle nie uśmiecha, tylko do
            tej, którą jest zainteresowany.
    • tarantinka Re: jak poderwac chłopaka? 29.03.10, 08:32
      w twoim przypadku to nawet nie jest poderwanie, wystarczy że w tańcu
      gdy cie przytuli to poddasz się temu przytuleniu, bardziej niż
      zwykle. Z opisu wynika, że obiekt twoich westchnień jest kumaty w te
      klocki więc jak dla mnie wystarczy. A twoja nieśmiałość jest pewnie
      dla niego urocza i na tle kokieteryjnych koleżanek wypadasz świeżo i
      naturalnie.
    • wicehrabia.julian Re: jak poderwac chłopaka? 29.03.10, 10:22
      miska.pyska napisała:

      > niedługo bedzie
      > wspolna impreza to moze po drinku bedzie mi łatwiej

      po co kokietować, złap go za włosy, wciągnij w jakieś ciemne miejsce i jazda
      • froneczka Re: jak poderwac chłopaka? 29.03.10, 18:45
        wicehrabia.julian napisał:

        > po co kokietować, złap go za włosy, wciągnij w jakieś ciemne
        miejsce i jazda
        >

        super rada. jej chodzi o poderwanie a nie o porwanie :]


        zrób się na bóstwo i idź na całość na tej imprezie. To znaczy zrób to
        czego byś normalnie nie zrobiła, np szepnij mu coś zmysłowego do ucha
        albo się do niego przytul. Jak nie wypali zawsze można powiedzieć, że
        dobra impreza była i 'jak to dobrze mieć takiego kumpla' ;p

        a tak poza tym to myślę że ktoś tam wyżej miał rację pisząc, że Twoja
        nieśmiałość może mu się całkiem podobać :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka