zagubiona.easy
04.04.10, 18:56
Mam 37 lat.
Nie mam dzieci, partnera.
Nie zrobiłam kariery zawodowej, nawet nie lubię swojej pracy.
Nia mam pasji, która wciąga bez reszty, wypełnia czas wolny.
Sporo ostatnio rozmyślam o swoim życiu i doszłam do wniosku, że jest
ono bez sensu.
Właściwie to nie życie tylko wegetacja.
Gdybym umarła nikogo by to nie obeszło, zresztą i mi nie zależy na
swoim życiu.
Czuję się jak robot, który wykonuje określone czynności, bez
emocji, uczuć, zaangażowania.
Nie wiem co robić , jak dalej żyć by nadać swemu życiu chociaż
trochę barw, kolorów bo na dzisiaj jest ono czarne?