Dodaj do ulubionych

poranna kawa

25.04.05, 07:54
pewnie zaraz mnie admin wykasuje, ale co tam:)
musi miec zajecie biedak;)
otoz dzis po raz pierwszy od stycznia uwypilam kawe, znowu mi smakuje!juz
moje dziecko sie nie buntuje na ten napoj;). taka z ekspresu cisnieniowego,
ze spieninym mlekiem, pyyyyyyyyyyyyyyyszna;)
hmmm jak listek jest na forum to mi da popalic za robienie smaka:)
lenka, jak czytasz, to informuje ze moze dzis wieczorm lub jutro rano bede na
gg w tym kompie nie mam zainstalowanegpo gada a nowy sprzet w serwisie na
odkurzaniu wiatraka:)
Obserwuj wątek
    • mysliwy_z_kijem Re: poranna kawa 25.04.05, 07:57
      A ja nie pije kawy od trzech lat, bo za duzo fajek przy niej wypalalem.
      • pimpek_sadelko Re: poranna kawa 25.04.05, 07:58
        mysliwy_z_kijem napisał:

        > A ja nie pije kawy od trzech lat, bo za duzo fajek przy niej wypalalem.

        fajek nie pale:)
        a jak sie budzisz bez kawy?
        • mysliwy_z_kijem Re: poranna kawa 25.04.05, 08:02
          Papieros tez podnosci cisnienie:)
          A budzi mnie zazwyczaj pies.
          • pimpek_sadelko Re: poranna kawa 25.04.05, 08:04
            mysliwy_z_kijem napisał:

            > Papieros tez podnosci cisnienie:)
            > A budzi mnie zazwyczaj pies.
            mnie suka. staje przy lozku i piszczy. trzeba ja wtedy poglaskac i mozna dalej
            spac:))))))))))))))
            • mysliwy_z_kijem Re: poranna kawa 25.04.05, 08:09
              No , zebym ja mial tak dobrze ze swoja suka......Ona wkakuje na lozko, pyskiem
              mnie szturcha w plecy, wchodzi na glowe, lize. nawet jak na nia warkne, to efekt
              jet krotkotrwaly. Moglbym przed nia zamykac dzwi, ale nie mam sumienia.
              • pimpek_sadelko Re: poranna kawa 25.04.05, 08:12
                to powiem wiecej o mojej suce:)
                na lozko nie wskakuje odkad mam meza, skubana wie, ze on tego nie lubi, dlatego
                czeka zawsze na skraju lozka az maz wstaje i zaczyna sie zabawa, ktora trwa ok
                10 minut. glaskanie, przytulanie, piszczenie z radosci, ze pan WRESZCIE wstal,
                zrobi sobie sniadanie i podzieli sie zarciem z psina;)
                moja kochana suka ma tez ta zalete, ze na dwor wychodzi dopiero ok 12 a
                czasamio nawet o 13. nie jestem wyrodna wlascicielka, jestem w tych sprawach
                dla niej na zadanie, ale ona po wyjsciu meza do pracy wali sie w swoim kojcu i
                spi jak zabita do poludnia:D. jak wstaje to idziemy na spacer:)
                • mysliwy_z_kijem Re: poranna kawa 25.04.05, 08:24
                  Hehe, kazdy pies ma swoj charakter, ty masz spiocha, ja mam ksiezniczke. Kojec,
                  a co to jest :)? U mnie to wersalki, fotele, i najlepiej jak jest wysoko, jak
                  leza na sobie dwa zlozone koce, to na nich sie wlasnie polozy.
                  • pimpek_sadelko Re: poranna kawa 25.04.05, 08:31
                    moja psina kiedys tez tak miala, ale jak kupilismy kojec ( po zakupie nowego
                    pieknego lozka:D), to tak go pokachala, ze lozko dla niej teraz to zadna
                    atrakcja;)
                    kojec jest z miekiej gabki obszytej ladnym materialem, w srodku psinka ma
                    jeszcze swoj ukochany kocyk i skarby ( kosci, skorka od chleba):D.
                  • margie Re: poranna kawa 25.04.05, 10:14
                    No to ja mam krolewicza:)) lozko, kanapa, fotel, cokolwiek, zeby miekkie:)) Jak
                    sie budze rano, to skubaniec wskakuje dwoma lapami na lozko i zaczyna sie akcja
                    lizanie ucha. Potrafi se lapke z pazurkami zwinac na kszlat grabek, zeby mnie
                    przytrzymac, cobym sie nie ruszala. I tak dlugo, az wstane. Jak w weekend nie
                    dziala budzik, to wystarczy ze siegne po komorke pod poduszke, zeby sprawdzic,
                    albo sie rusze, otworze oko... juz jest na mnie:)) Nie ma rady, najpozniej o
                    9.00 trzeba wstac:)) Jak sie klade smaa, to zawsze spi obok mnie, na poduszcze,
                    jak chlop sie zjawai, to na swojej kolderce obok mnie, ale jak rano oboje
                    wstaniemy, to po spacerku natychmiast na wyrko i to na poduszki:))
    • krysica Re: poranna kawa 25.04.05, 07:58
      A ja piję kawę nawet za dużo ...a potem chodzę po ścianach i bez kija nie
      podchodź
      • mysliwy_z_kijem Re: poranna kawa 25.04.05, 08:02
        Mo, ale ja chyba moge:)?
        bez kija nie
        > podchodź
        • krysica Re: poranna kawa 25.04.05, 08:35
          A możesz ..możesz
    • mroofcia Re: poranna kawa 25.04.05, 08:02
      Dobry pomysł. Co prawda ja dzisiaj rano sama, bez Lubego, a taka kawka mniej smakuje, ale co tam... Idę odpalać ekspres, mielić ziarenka... mmm... :-)
      Miłego dnia!
    • lena_zet Re: poranna kawa 25.04.05, 08:35
      > lenka, jak czytasz, to informuje ze moze dzis wieczorm lub jutro rano bede na
      > gg w tym kompie nie mam zainstalowanegpo gada a nowy sprzet w serwisie na
      > odkurzaniu wiatraka:)

      No!A ja już się martwiłam :( ani na gg cię nie było, ani na forum!
      • pimpek_sadelko lena 25.04.05, 08:50
        na forum jstem dopiero teraz bo maz sie zmobilizowal, zeby stray komp wreszcie
        podlaczyc;)
        mam nadzieje, ze dzis bedzie juz nowy.
    • listek_a Re: poranna kawa 25.04.05, 08:50
      Ciezarnej nie bede stresowac:)A ten ekspres w koncu sobie kupie!!!Albo do
      Ciebie na kawe przyjade:DD
      • pimpek_sadelko Re: poranna kawa 25.04.05, 08:57
        listek_a napisała:

        > Ciezarnej nie bede stresowac:)A ten ekspres w koncu sobie kupie!!!Albo do
        > Ciebie na kawe przyjade:DD
        przyjezdzaj;)
        jestem w domu do konca stycznia lub lutego:DDDDDDDDD
        • listek_a Re: poranna kawa 25.04.05, 08:59
          :))niedługo bede!
          • pimpek_sadelko Re: poranna kawa 25.04.05, 09:09
            listek_a napisała:

            > :))niedługo bede!
            po godziny wczesniej daj znac to dobrze ekspresik nagrzeje;)
            • listek_a Re: poranna kawa 25.04.05, 09:27
              nie no wymiekam:))ja chce atka dobra kawe!!Mogłabys chociaz w Poznaniu
              mieszkac:)
    • pietrek666 Re: poranna kawa 25.04.05, 09:27
      Właśnie kończę swoją kafffkę i jest mi baaardzo dobrze, bo jeszcze do mnie nie
      dotarło, że siedzę w pracy :(
      • listek_a Re: poranna kawa 25.04.05, 10:11
        oby do piątku nie dotarło...
        tego zycze:))
    • margie Re: poranna kawa 25.04.05, 10:10
      No to zajebiscie, ze kawka wchodzi:) Ja tez pije wlasnie, ale nesce z
      mleczkiem, pycha:)) I dieta przynosi efekty, schudlam juz 3 kilo i nareszcie
      dzinsy s aluzne:)) Hurra!!! I facet jakby milszy:))) I wogole jest fajnie:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka