Dodaj do ulubionych

z mamą u lekarza

08.07.10, 10:51
Mama połamała rękę tydzień temu w zwiazku z czym dziś woziłam ją
kontrolnie do lekarza. Ręka składana była operacyjnie i (jak
twierdzi mama) lekarz jej coś tam wstawił. Mamę bardzo intrygowało
co, bo się nie dopytała i dziś zaraz po otwarciu drzwi od gabinetu
lekkim tonem rzuciła: "Panie Doktorze, a Pan to mi wyjmie to co mi
Pan wtedy wsadził?"
W życiu nie widziłam tak rozbawionej poczekalni o lekarzu już nie
wspomnę.
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 11:05
      Figlarka :D

      Polubiłaby się z moją: minetki, zamiast mitenki i bach!, burak na
      licu :D
      • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 11:15
        :))
      • justysialek Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:47
        Moja kiedyś w zatłoczonej lodziarni poprosiła o gałkę lodów
        erotycznych
        !


        ...chodziło o egzotyczne :D

        Też w życiu nie widziałam tak rozbawionej kolejki po lody ;))
        • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:49
          te mamuśki, no..:)
    • megi1973 Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 11:31
      wcale nie śmieszne skoro nawet nie wie co lekarz jej wstawił!!! nie
      umie czytać że nie przeczytała wypisu ze szpitala? to chyba już
      bardzo stara jest bo każdy lekarz informuje na czym polega operacja
      i jak postępować dalej.Poza tym-brak ogłady krzyczeć tak od drzwi
      (chyba że przygłucha jest)
      • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 12:22
        no
        ma syna, ktory ma prawie 50 lat to jak myślisz?
        Jest stara i przyłucha i wzrok już nie ten, to co? Eliminacja?
        jeśli data w twoim nicku to twoja data urodzenia, to ku... żałuję,
        że to także mój rocznik i takie mongoły jak ty sie rodziły
        • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 12:37
          Pocieszające jest to, że w 73 minucie padła wczoraj jedyna bramka :)
          • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 12:39
            meczu nie oglądałam ale pół osiedla wrzeszczało:))
            • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:11
              Aż u mnie było słychać. Boszsz, co za ludzie :D
      • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 12:22
        Uuuu, patrzajcie, to teraz flądry potrafią pisać (kiepściuchno, ale zawsze) i
        mają dostęp do netu :/
      • i.nes Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:05
        megi1973 napisała:

        > !!!

        ładnie sterczą
        naprawdę
        • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:17
          o kur.wa:DDDDD
          • i.nes Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:43
            lubię konkret :D
    • i.nes Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:06
      i co? wyjął? eee pewnie kazali Ci zaczekać na korytarzu...

      ;DDD
      • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:18
        a wiesz, że do tej pory nie wiem:D
        • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:27
          No teraz to jest wcale nieśmieszne, czytać nie umiesz i przygłucha jesteś i co
          to za lekarz!!! :F
          Aha i masz brak ogłady.

          Chętnie się z Tobą napiję, bo TTM! :D
          • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:33
            też Ci fajnie sterczą:D
            • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:39
              7 lat trenowałam :F
              • i.nes Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:40
                ale sama czy z kimś? ;P
                • funny_game Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 14:12
                  Nie bardzo wiem, o czym mówimy :D
                  • ursyda Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 14:18
                    myślę, że hitach sezonu w kategorii okularów słonecznych
                    ja lubię duże:D
                    • i.nes Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 14:24
                      a to rozmiar ma znaczenie?

                      ;DDD
        • i.nes Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 13:40
          ursyda napisała:

          > a wiesz, że do tej pory nie wiem:D

          Mama Ci opowie, jak już będziesz duża :D
    • pompeja Re: z mamą u lekarza 08.07.10, 16:50
      Aparatka :D

      Moja mama to też taka krejzolka. Stałam kiedyś u mnie w przedpokoju z grupą
      znajomych (okres liceum) i powiedziałam, że gardło mnie boli. Ona na to "Niech
      ci Artur gardło wypędzluje". Oczywiście każdy zaliczył podłogę ze śmiechu. Mamie
      chodziło o to, żeby faktycznie Artur zaradził coś na mój ból gardła, ale
      pędzlując jakimś płynem jamę ustną, bo ja sama sobie nie chciałam tego zrobić,
      ani jej dać. Już nie pamiętam co to było, coś chyba na bakterie.
      • alienka20 Re: z mamą u lekarza 11.07.10, 22:06
        ómarłam :)
    • bijatyka Re: z mamą u lekarza 11.07.10, 22:14
      Poprosiłam mamencję o wypożyczenie następujących filmów w wypożyczalni:
      "Tańczący z wilkami", "Milczenie owiec" oraz "Rapa Nui". No i mamencja dobijała
      się u obsługi o : "Tańczący z owcami" i "Rapacholin".
      • ursyda Re: z mamą u lekarza 11.07.10, 22:18
        :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka