chamstwo...nową modą?

13.08.10, 19:25

Kierownik cham,kosmetyczka chamka,prezes banku-cham....
Słuchajcie,a może to jakieś rozluźnienie obyczajów i ja po prostu nie znam się
na nowoczesnych żartach...
Znowu będę monotematyczna i poruszę temat mojej pracy-ludzie po studiach
(prawo,ekonomia),a zachowują się jakby z więzienia przed chwilą
wyszli...słownictwo,żarty,sposób bycia-no po prostu ręce opadają.
Już abstrahując od tej mojej nieszczęsnej pracy,to ludzie na prawdę mało
kulturalni są...począwszy od młodzieży licealnej,studentów,a na grupie
pracującej zawodowo kończąc.
Zastanawia mnie tylko jedno?Skąd,aż taki natłok tego?Dosłownie mam czasem
wrażenie ,że chamstwo i "buractwo" jest modne...Ostatnio przysłuchując się
rozmowie jakieś grupki studentów (rozmawiali o jakimś egz poprawkowym na
jakimś zarządzaniu) ,straciłam nadzieje w przyszłość polskiej
inteligencji...Dwóch chłopaków ,dwie dziewczyny-miejsce akcji
tramwaj...rozmowa o jakiejś imprezie
kolega do koleżanki
-ty piczka,ale ,żeś się najebała,normalnie mieliśmy ochotę ci dupę zkapiszonować
na to drugi kolega
-no co ty stary,my skorzystaliśmy z okazji,a ty nie?oj idioto....

Dziewczynka na to szczerzy się idiotycznie i szepce coś koleżance do ucha,na
co ta parska głośnym,końskim śmiechem....

Słuchajcie o co tu chodzi?
    • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:29
      Nową? Dzisiaj się urodziłaś, czy co?:)
      • hermina1984 Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:31
        no nie wiem,nie kojarzę takiego zachowania u pokolenia urodzonego w latach 50'....
        • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:36
          No ale taki trendy to przynajmniej od kilku lat obserwuję.
    • eat.clitoristwood Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:29
      Skoro takie dziecko, jak Ty bulwersuje dzisiejsza młodzież...to chyba
      przychodzi Koniec Świata. :)
      • hermina1984 Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:30
        26-letnie dziecko? dziękuje :P
        • eat.clitoristwood Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:35
          Herminatorio, 26 lat to co prawda pełnoletność, do dorosłości jednak
          jej daleko. :)
          • hermina1984 Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:38
            zgodzę się :) zresztą nigdy nie ukrywałam,że dzieciak ze mnie ;)
            ale przynajmniej nie burak :P
            • eat.clitoristwood Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:52
              hermina1984 napisała:
              > zgodzę się :) zresztą nigdy nie ukrywałam,że dzieciak ze mnie ;)
              > ale przynajmniej nie burak :P

              Komu to mówisz, ja do tej pory nie dorosłem.
              Gdybyś wiedziała, jakie głupoty czasami wygaduję, o tym, co myślę nie
              wspominając...:)
              • 5june Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 00:55
                A jak będę miała 31 lat to już bendem dorosła?

                A jak bendem miała 45, bendem wtedy dolosła?

                To kiedy jak nie w wieku 26 lat. Eat.cli, głupoty wypisujesz:P
      • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:32
        Jestem starsza o rok od Herminy i też tak miewam.:)
        • eat.clitoristwood Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:37
          sid.leniwiec napisała:
          > Jestem starsza o rok od Herminy i też tak miewam.:)

          W Twoim sędziwym wieku to już pora umierać. ;P
          • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:40
            A ja myślałam, że to dopiero po 30-tce.:)
    • skarpetka_szara Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:29
      LOL, Love it!!!
    • sumire Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:38
      nie wiem, skąd. ale w mojej firmie roi się od dziewczyn, które knajackie żarty
      pod swoim adresem - za które ja dałabym w pysk, ale do mnie żaden z tych
      chłopaków nie odważy się z takim wyjechać - uważają za prześmieszne.
      dzieciaki chyba uważają, że to jest cool. a chamstwem niestety często łatwiej
      osiąga się zamierzony cel, niż będąc uprzejmym i cichym, więc...
      • skarpetka_szara Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 19:43
        Tak, ale te dziewczyny sa czyimis corkami, i zapewne polowa corek
        forumowiczek tu sie udzielajacych jest albo bedzie taka mloda
        kobieta z zerowym szacunkiem do siebie.

        W takich zachowaniach widac ze rola ojca (albo meskiego autorytetu)
        w wychowaniu corki byla nieznaczna albo nieprawidlowa.

      • maitresse.d.un.francais Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 20:58
        dzieciaki chyba uważają, że to jest cool

        Obawiam się, że trafiłaś.
    • venettina Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 20:22
      Hermina, dzieki za ten watek. Juz myslalam, ze jestem nadwrazliwa...

      Mnie po prostu poraza eksplozja chamstwa ludzi "na poziomie",
      akceptacja wulgarnosci w zyciu codziennym... Niedawno GW zamiescila
      wypowiedzi mlodych cudzozmiemow o wrazeniach z Polski. Holenderka-
      studentka dziwila sie tam, ze Polacy pozwalaja mlodym tak sie
      zachowywac, mowic, ze u niej to nie do pomyslenia. Podobnie zreszta
      jest w innych panstwach, ktore znam, chyba ze czlowiek wywodzi sie z
      jakichs dolow spolecznych i wiadomo jest ze do konca zycia bedzie
      machal lopata, a necie potrafi sobie najwyzej porno otworzyc.

      Jezyk jest pierwszym swiadectwem tego kim jestesmy, co soba
      reprezentujemy... jak wizytowka na czole, ktorej nie da sie usunac.

      Tez jak Hermina zastanwiam sie skad to skrajne schamienie i, co
      gorsza, AKCEPTACJA takich zachowan... :(
      • eat.clitoristwood Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 20:30
        A nie uważacie, że to wnioski trochę na wyrost?
        Dlatego, że postawy hałaśliwe są po prostu najwidoczniejsze. W
        rzeczywistości jest inaczej.
        Pamiętam, jak przechodząc obok betonowego przystanku Pekaesu
        okupowanego przez wygolonych na łyso młodzieńców zapytałem o autobus do
        X. Spodziewałem się co najmniej oskalpowania a chłopcy tak uprzejmie
        udzielili mi informacji, powitali, pożegnali...Szok.
        • maitresse.d.un.francais No ale poza tym że byli łysi 13.08.10, 20:59
          to coś robili?

          Bluzgali, przechwalali się zaliczonymi kobietami?
          • eat.clitoristwood Re: No ale poza tym że byli łysi 13.08.10, 21:03
            maitresse.d.un.francais napisała:
            > to coś robili?
            > Bluzgali, przechwalali się zaliczonymi kobietami?

            Nie, po prostu swoim wyglądem wyczerpywali mój stereotyp żulii.
            Myliłem się. Nie pierwszy raz.
            • venettina Re: No ale poza tym że byli łysi 14.08.10, 00:07
              To ze grupka chlopcow potrafila sie grzecznie zachowac, chyba jednak
              nie zmienia stanu rzeczy (w tym jezyka, ktory slyszymy na co dzien,
              wszedzie).
    • berta-live Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 21:05
      Dawniej na takie coś mówiono inteligencja pierwszego pokolenia. Może faktycznie
      coś jest w powiedzeniu, że garnitur dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu.
    • zeberdee24 Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 21:22
      No to przy moich doktorkach z polibudy to i tak była pełna kultura:))
    • jedzoslaw Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 22:58
      Ostatnio przysłuchując się
      > rozmowie jakieś grupki studentów (rozmawiali o jakimś egz poprawkowym na
      > jakimś zarządzaniu) ,straciłam nadzieje w przyszłość polskiej
      > inteligencji...

      "Zarządzanie" i inne pokrewne kierunki i kieruneczki na przeróżnych szkółkach
      raczej nie produkują polskiej inteligencji. Mogłoby to istotnie dziwić, gdyby
      rzecz dotyczyła studentów poważnego uniwerku.
      • simply_z Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:04
        > "Zarządzanie" i inne pokrewne kierunki i kieruneczki na przeróżnych
        szkółkach
        > raczej nie produkują polskiej inteligencji. Mogłoby to istotnie
        dziwić, gdyby
        > rzecz dotyczyła studentów poważnego uniwerku.
        :d zmartwię cię ,zarzadzanie mozna studiowac na dobrych uczelniach
        ekonomicznych ,a jesli wybierzesz dobrą specjalnosc to nie narzekasz
        na kasę;) bo dobra ksiegowa jest potrzebna wszedzie.
        • jedzoslaw Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 00:51
          > :d zmartwię cię ,zarzadzanie mozna studiowac na dobrych uczelniach
          > ekonomicznych ,a jesli wybierzesz dobrą specjalnosc to nie narzekasz
          > na kasę;) bo dobra ksiegowa jest potrzebna wszedzie.

          Ale te na pewno nie studiowały na SGH czy UW :)
      • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 08:14
        Rzeczywiście coś w tym jest - teraz na studia idzie każdy i dziewczyna czy
        chłopak, którzy kiedyś pracowaliby w spożywczaku, teraz idą na ekonomię czy inną
        socjologię. A my się dziwimy, że wykształceni ludzie czy studenci zachowują si e
        tak, a nie inaczej.:) I nie chodzi tu o pochodzenie, bo córka czy syn
        wymienionego chłopa pańszczyźnianego może się rozwinąć - z resztą już była cała
        dyskusja na ten temat.
        • jedzoslaw Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 10:24
          sid.leniwiec napisała:

          > Rzeczywiście coś w tym jest - teraz na studia idzie każdy i dziewczyna czy
          > chłopak, którzy kiedyś pracowaliby w spożywczaku, teraz idą na ekonomię czy inn
          > ą
          > socjologię.

          Tak właśnie jest. W PRL-u tacy ludzie zakończyliby edukację na maturze lub nawet
          zawodówce, ale teraz mamy przecież modę na magistra. Znam osobiście absolwentów
          różnych takich szkółek. Dotyczy to zresztą także i kierunków ścisłych na
          uniwerkach oraz politechnikach niestety. Swego czasu, jedna studentka fizyki na
          moim uniwerku, pytana przeze mnie, co sądzi o UE odpowiedziała, że jest
          przeciwna naszej akcesji, bo "przyjdą Niemcy i nas wykupią". Znałem też zaoczną
          studentkę politologii, która w czasach Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie
          pytała mnie, o co właściwie chodzi z tym Juszczenką, bo ona wiadomości
          telewizyjnych nie ogląda.
    • wiarusik Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:01
      serce roście:)
    • wiarusik Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:04
      dzisiaj każdy może być studentem,nawet potomek chłopa pańszczyźnianego;)
      • lonely.stoner Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:15
        o fuj, ja z kolei bylam zszokowana jak moje rowiesniczki do siebie mowily per
        lachonie. Lachon?? co to w ogole za slowo i okreslenie na kobiete?? bleee...
        • wiarusik Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:16
          czyli ta co obciąga lachę.
          • lonely.stoner Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:50
            wiarusik napisała:

            > czyli ta co obciąga lachę.

            hehe, zebys sie nie zdziwil- wspolczesnie lachon to jest po prostu takie inne
            powiedzenie na dziewczyne - laska. A nie ta co obciaga lache, ale brzmi jak
            brzmi. Jakby do mnie ktos tak sie odezwal to bym sie naprawde wkurzyla.
      • m-kow Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 01:52
        Wiarusik, teraz prawie każdy jest potomkiem chłopa pańszczyźnianego, my zawsze
        bardziej niż sąsiedzi byliśmy krajem rolno-przemysłowym, niż przemysłowo-rolnym
        :-) Dodatkowo te wszystkie powstania, wojny, emigracje zewnętrzne i wewnętrzne
        żeby zachować przyzwoitość dopełniły czary awansu społecznego. Czemu niby ludzie
        majętni i bardzo majętni wysyłają swoje dzieci na studia za granicę? Może
        dlatego, że UW i UJ są gdzieś w czwartej setce rankingu światowych wyższych
        uczelni... Koźmińskiego tam nie ma mimo przekonania jego absolwentów, że
        dokonali nieomal cudu :-)
        • berta-live Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 02:29
          Ludzie zamożni nie dlatego wysyłają dzieci na studia zagranicę, że zagraniczne
          uczelnie są lepsze, tylko dlatego, że część z tych uczelni jest dla lepszych.
          Dla lepszych czyli dla bogatych i wpływowych, tych, którzy bez względu na ilość
          posiadanej wiedzy i tak przejmą majątki i stanowiska swoich rodziców. I jako
          tacy powinni od jak najwcześniejszych lat przebywać tylko i wyłącznie w swoim
          własnym towarzystwie. I dobrze jest jako milioner Kowalski pomieszkać sobie w
          akademiku w jednym pokoju z Rockefellerem juniorem na Yale, niż z gołodupcem
          Iksińskim na Koźmińskim czy nawet UJ.

          Natomiast jak ktoś ma trochę oleju w głowie, ambicji i chce się uczyć, to w
          każdej szkole uczyć się może. Zwłaszcza, że czytając biografie naukowców, którzy
          mają jakieś osiągnięcia, to może 1% z nich jest absolwentami elitarnych uczelni.
          Reszta skończyła zwykłe szkoły dla szaraczków. Dopiero potem, dzięki swoim
          osiągnięciom na rodzimych uniwersytetach została zwerbowana do pracy na tych
          prestiżowych.
    • marguyu Re: chamstwo...nową modą? 13.08.10, 23:17
      To ja takze sie uciesze, ze nie jestem jedyna ktora razi chamstwo,
      wulgarnosc i jawna glupota.
      Oprocz tego, to co mnie uderzylo podczas pobytu w Polsce, to
      niewlasciwe wymawianie i stosowanie wielu slow obcego, a nawet i
      polskiego pochodzenia. Niektorzy ludzie po prostu nie wiedza co
      mowia, bo uzywaja niewlasciwych slow.
      O nieprawidlowej wymowie konciowek "-om" nawet nie wspominam, o
      nagminnym stosowaniu dopelniacza zamiast biernika takze.

      Wniosek nasuwa sie sam - spoleczenstwo schamialo, bo schamiala grupa
      spoleczna, ktora kiedys nazywano inteligencja. Chamska i nieudolna
      polszczyzna posluguje sie takze prawie cala bezklasa polityczna i
      kler. Sa wyjatki, ale tylko po to zeby potwierdzic regule.

      • venettina Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 00:16
        :))) Dopelniacz tez mnie powala, podobnie jak powszechnie panoszace
        sie "na" - "na sklepie", "na recepcji"... Brrrrryyy.

      • lalka-on-line Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 12:29
        wlasnie.pozatym w Polsce arogancja,chamstwo,tanie cwaniactwo jest
        synonimem zaradnosci i sprytu a kultura i grzecznosc to przejaw
        frajerstwa.
        o "inteligencji" sie litosciwie nie wypowiem,dzisiejsza matura a ta
        sprzed 10 lat chociazby to 2 rozne bajki,a jak patrze na tych
        seryjnie produkowanych "magistrow" to sie noz otwiera.kazdy tuman
        z 'pretensjami"do tytulu leci do jakiejs wyzszej szkolki lansu i
        potem jest jak jest.
    • rzeka.chaosu Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 00:27
      Ja się z takimi burakimi rzadko spotykam. Na szczęście ludzie są dla mnie na ogół mili, jak nie od razu to po czasie. Ale chyba faktycznie jakaś plaga buraków w pewnego rodzaju firmach nastała.
      Mają gdzieś dobre relacje z ludźmi, od których niczego nie chcą. :(
    • 5june Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 00:52
      Bo mieszkasz w Polsce, a w Polsce najlepszą metodą komunikacji jest
      arogancja. Taka moda...
      • venettina Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 18:12
        Cos w tym jest...
        • lonely.stoner Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 22:25
          czesto o tym mysle i wydaje mi sie ze troche jest to zaczerpniete z kultury hip
          hopowej a troche po czesci z filmow - facet ktory klnie, jak taki Bogus Linda,
          od razu jakis bardziej meski sie wydaje.
          Ale musze sie przyznac ze przeklianie wchodzi w nawyk, jak sie zacznie to ciezko
          przestac, ja czasem sie lapie na tym ze dosc czesto rzucam k..wami :/ jak sie
          zdenerwuje albo po prostu jako przerywnik. Nie jestem z tego dumna :/.
    • jej_torebka Re: chamstwo...nową modą? 14.08.10, 22:33
      mi opadło wszystko co mogło po przeczytaniu tego dialogu.

      niestety nie mogę się za bardzo wypowiedzieć w kwestii nowej mody, bo prowadzę
      życie niemal pustelnicze ograniczając się do przewlekłych kontaktów z ludźmi w
      sieci.

      Niemniej, powiem Ci, że na mojej uczelni (o jezu, jakże zacnej) nie spotkałam
      się z takimi korniszonami.
    • oldbay Dialog 15.08.10, 03:31
      No rzeczywiście, ręce opadają.
    • menk.a Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 14:49
      Hermini, wyjdę może na uszczypliwą, ale o ile mnie wrażenie nie myli to Ty sama
      miewasz niewyparzony język.:P

      A w kwestii tematu ludzie ogólnie są przekonani, że tylko nieuczciwością,
      mocnymi pięściami i plugawym językiem można cokolwiek osiągnąć. Stąd to a nie
      coś innego widać, słychać i czuć dookoła. Sami stosują takie a nie inne
      prymitywne i chamskie chwyty, jednocześnie dziwiąc się jak ten świat na psy zszedł.
      A przecież 'ludzi dobrej woli jest więcej.' ;)
      • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 14:59
        Niewyparzony język a prymitywne bluzganie to dwie różne rzeczy. Ja sama też
        czasami rzucę wyrazem, ale to co innego niż stosowanie jako przecinek, czy też
        pewien sposób bycia.
        • menk.a Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 15:30
          Owszem, jednak nie postawiłam pomiędzy jednym a drugim znaku równości. Poza tym
          są różne progi zarówno niewyparzonego języka jak i chamstwa. Ja mam bardzo czułe
          ucho na takie rzeczy. Odczucia są subiektywne.

          Daaawno temu słuchałam wykładu prof. Miodka na temat takowego słownictwa.
          Pamiętam, że mówił, iż język polski jest bardzo bogatym językiem i emocje w tym
          też złość można wyrażać na wiele sposobów. I zamiast mówić, że się 'wkurzyliśmy'
          lepiej, ładniej, poprawniej i milej dla ucha będzie powiedzieć, że się
          zezłościliśmy, zirytowaliśmy, zdenerwowaliśmy,... Zupełnie inaczej brzmi,
          prawda? Wkurzyć wcale jakoś specjalnie nie brzmi prymitywnie, bo nasze uszy są
          już do tego przyzwyczajone, więc tolerancja na inne tego typu słówka wzrasta.
          Tylko że komu by się chciało nad tym zastanawiać i tym bardziej stosować? Nawet
          rodzice to tolerują u swoich dzieci, sami zresztą mówią i wyrażają się fatalnie.
          Wielu ma w (_._)ie formę języka, którego używa. ;)
          • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 15:39
            Ale np. w kwestiach seksu i okolicznych, słownictwo często jest albo oficjalne,
            albo właśnie wulgarne czy dosyć wulgarne.
            Mnie przekleństwa przeszkadzają/nie przeszkadzają w zależności od tego jak i z
            jaką częstotliwością są używane. A czasami mamy komplecik, słownictwo plus
            określony sposób bycia - wtedy dopiero jest dramat.
            • menk.a Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 16:20
              Fakt. Dużą rolę odgrywają okoliczności i wg mnie agresja płynąca z kontekstu.
              Niemniej jednak lepiej używać tych słówek mniej, niż o jedno więcej. Nie są
              niezbędne. I generalnie warto dbać o język, o dźwięki, jakie z siebie wydajemy
              czy o słowa, jakie piszemy (nawet tutaj, w sieci).;)
              • sid.leniwiec Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 19:07
                > Niemniej jednak lepiej używać tych słówek mniej, niż o jedno więcej.

                Zgadzam się.
      • hermina1984 Re: chamstwo...nową modą? 15.08.10, 18:38
        Menia,ja zdaje sobie z tego sprawę....tyle,że mój niewyparzony jęzor to
        odpowiedź na złośliwe zaczepki,albo skrajną głupotę.To ,że klnę jak szewc,kiedy
        po ciemku uderzę się dotkliwie w piszczel,albo zjadę jakiegoś barana na forum,bo
        jego głupota cuchnie już upośledzeniem umysłowym,nie oznacza,że w towarzystwie
        rzucam takimi testami,albo nie potrafię się zachować :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja