Dodaj do ulubionych

Kurde, wylałąm kawę!

16.08.10, 09:28
Na nową kanapę kumpeli. Cholera, jestem jak tormado u niej w domu, ostatnio
zjarany garnek, teraz to :( Jak myślicie, są szanse, że kanapa się doczyście?
Mile widziane zarówno konstruktywne rady jak i słowa otuchy...
Obserwuj wątek
    • potworski Super 16.08.10, 09:39
      Pomijając jak interesujący dla ogółu jest ten wątek to bardzo dobrze figgin, że
      napisałaś w swoim poście, że oblana kanapa zrobiona była z włoskiej alcantary w
      kolorze "burgundzki fiolet" i była kupiona 2 lata temu w Bodziu na raty. Dzięki
      temu łatwo będzie doradzić, iż najlepszym środkiem do jej wyczyszczenia będzie
      mineralna Nałęczowianka, szare mydło i garść żwiru.
      • varia1 Re: Super 16.08.10, 10:05
        przyłączam się do rady dot. szarego mydła... nie znam nic lepszego na
        plamy... nałęczowiankę kup też, przyda się podczas szorowania, zebyś
        pocąc sie z wysiłku (tudzież płacząc nad ciężkim swoim losem) nie
        odwodniła organizmu...
      • dzikoozka Re: Super 16.08.10, 10:12
        gdyby to była alcantara, problemy by nie było :))))))))
        • figgin1 Re: Super 16.08.10, 10:53
          Z ust mi to wyjęłaś...
    • menk.a Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 09:39
      Napiłabym się kawy. Najchętniej z mlekiem.:P

      Póki mokre szybko ściągnij obicie i przelej wodą a potem spierz. Lub też
      mooookrą gąbką/ściereczką wytrzyj, aż plama zniknie. Plama z kawy schodzi, póki
      jest usuwana od razu.;)
      • grassant Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:02
        menk.a napisała:

        Póki mokre szybko ściągnij ...

        kobieto, obicie nie majty. upał, co? ;)
      • devilyn Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:10
        Ja właśnie popijam Gevalię z mlekiem... ;-)
    • zbyfauch Uwaga, pocieszam! 16.08.10, 09:42
      Nie przejmuj się, znajdziesz sobie nową kumpelę. ;)
      • pompeja Re: Uwaga, pocieszam! 16.08.10, 09:51
        Teraz to i ja oblałam, ale plując nie kanapę a matrycę i klawiaturę oraz nie
        kawą a herbatą z cytryną.
        Padłam.
        Powoli powstaję.

        :D
      • menk.a Re: Uwaga, pocieszam! 16.08.10, 09:57
        zbyfauch napisał:

        > Nie przejmuj się, znajdziesz sobie nową kumpelę. ;)

        Hahahah :D
        • pompeja Re: Uwaga, pocieszam! 16.08.10, 10:01
          Jak możesz się śmiać z cudzego nieszczęścia! Takiej Cię nie znałam!

          :D
          • marguyu Re: Uwaga, pocieszam! 16.08.10, 10:05
            pompa,
            bo ty to tak z wrazenia plujesz? ;)
            • pompeja Re: Uwaga, pocieszam! 16.08.10, 10:11
              No jak nie jak tak :D
    • dzikoozka Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:13
      poyostaje Kärcher :)) na miejscu Twojej koleżanki, spotykałabym się
      z Tobą tylko u Ciebie albo na terenie neutralnym :)))) jakiś plac
      zabaw, miękko tam i trudno coś zepsuć
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:14
      Jedyna szansa to oblanie całej kanapy i udawanie że zawsze miała takie kolor.
      • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:17
        To ja wpadam zalać Twoje tapicerowane meble i sprzedam taki wykręt, ciekawe czy
        łykniesz :D

        Matkobosko ile dwuznacznych słów w jednym zdaniu..
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:18
          pompeja napisała:

          > To ja wpadam zalać Twoje tapicerowane meble i sprzedam taki wykręt, ciekawe czy
          > łykniesz :D
          >
          > Matkobosko ile dwuznacznych słów w jednym zdaniu..

          Ja tam żadnych dwuznaczności nie znajduję. Widać bynajmniej nie kanapa ci w
          głowie :D
          • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:21
            Pudło. Dokładnie kanapa mi w głowie.. :D
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:25
              pompeja napisała:

              > Pudło. Dokładnie kanapa mi w głowie.. :D

              Takiej właśnie odpowiedzi się spodziewałem.
              Tylko nie poplam :P :P
              • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:26
                Ej no ja swojej nie poplamię, bo ze skórki. Chcę komuś poplamić :D
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 10:35
                  pompeja napisała:

                  > Ej no ja swojej nie poplamię, bo ze skórki. Chcę komuś poplamić :D

                  Że niby co, mam cię na swoją zazdrościć, a ty sprawdzisz czy wygodna i nigdzie
                  nie uwiera?
                  • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 13:55
                    Nie zazdroszczę, możesz mnie zaprosić :P
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 14:39
                      pompeja napisała:

                      > Nie zazdroszczę, możesz mnie zaprosić :P

                      Ach!! Nie ma to jak zemsta modułu sprawdzania pisowni :D
                      • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 14:41
                        Czyżbyś się wykręcał? :D
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 14:50
                          pompeja napisała:

                          > Czyżbyś się wykręcał? :D

                          Wykręcam się wyłącznie z zazdrości. Z zaproszenia na kanapę - w żadnym wypadku
                          :) Natomiast na niej można się trochę powykręcać...
                          • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 14:54
                            I ten post mogę zaliczyć do tematu z sąsiedniego wątku o "byciu w skowronkach" :D
      • lacido Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 11:25
        sprawa się rypnie jak ktoś wyleje na nią wodę :P
    • wacikowa figgin1 ryynce opadają. 16.08.10, 10:27
      Wejże się kobieto w garść bo japie...:)
      Marudzisz masakrycznie.
    • lacido Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 11:24
      siroto jak do tego doszło?
      ostatnio wylałam sobie kawę na dywan, wstałam z fotela a kubek
      miałamna podłokietniku, kubek "wstał" razemze mną i wylądował dnem
      dnem góry. Na szczęście dywan mam w kolorze kawy z mlekiem :P Nie
      spiszyłam się z czyszczeniem licząć że kawa przytłumia inny zapach -
      zdecydowanie mniej przyjemny ;/ który mimo wileokrotnrgo czyszczenia
      nadal się utrzytmuje :(
      • pompeja Re: Kurde, wylałąm kawę! 16.08.10, 14:31
        Karszerem próbowałaś zdjąć ten brzydki zapach? U nas pomogło po kocurach w
        pokoju dzieci. Pan (jakże przystojny misio pysio) dodał coś do tego odkurzacza,
        jakąś chemię i wciągnęło brud ze smrodem.
        Ew. odorstop może zadziała, kosztuje około 15zł za małą fiolkę i pryskasz w
        danym miejscu. Na razie nie mam potrzeby tego ściągać (w zoologicznych nie
        znalazłam), ale jak będzie trzeba to wypróbuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka