Dodaj do ulubionych

Czy iść NA WESELE ??????????????????????

21.08.10, 21:52
Dostałam zaproszenie na ślub i wesele od niegdyś bardzo bliskiej koleżanki, z
którą ostatnimi latami kontakt się pogorszył.
Ostatnio widziałam się z nią rok temu, wspominała o planowanym na te wakacje
weselu.
Od tamtego czasu w ogóle się nie kontaktowałyśmy.
Cztery tygodnie przed terminem ślubu i wesela dostałam zaproszenie pocztą.
Na zaproszeniu była data do kiedy POTWIERDZIĆ przybycie (do dwóch tyg przed
ślubem). Czyli miałam równe dwa tygodnie na zastanowienie się czy iść czy nie.
W tym czasie żadnego telefonu od niej, maila czy nawet wiadomości na gg.
Dodam, że koleżanka mieszka obecnie w innym mieście, ale dom rodzinny, w
którym ostatnimi czasy przed ślubem częściej bywała, jest w dalszym
sąsiedztwie - dzieli nas parę domów.
Wiem z innych źródeł, że była zajęta, bo ma dorywczą pracę - ale to wszystko
od pośredników, nawet nie jej rodziny!
Szczerze powiedziawszy poczułam się tym dotknięta.
Wahałam się do ostatniej chwili. Gdyby zadzwoniła w dniu ostatecznego
potwierdzenia i wyczułabym w jakikolwiek sposób, że jej zależy na mojej
obecności na tym weselu - poszłabym. Jednak dostałam tylko sms o treści:
"Czesc wyslalam Wam zaproszenie na Nasz slub ale nic sie nie odzywacie i nie
wiem czy nie doszlo czy nie bedzie Was. pozdrawiam K****"
odpisałam na to:
"Czesc! Dzieki serdeczne za zaproszenie. Na zaproszeniu bylo napisane zeby
dzwonic z potwierdzeniem a nas nie bedzie na przyjeciu wiec nie dzwonilam.
Pozdrawiam!"
Miałam nadzieję, że choć teraz zadzwoni. Jednak otrzymałam jedynie taką wiadomość:
"Tak bylo napisane.ale nie wiedzialam wlasnie czy doszlo.Pozdrawiam:)"
Odebrałam to jako potwierdzenie mojego wyobrażenia, że to zaproszenie zostało
wysłane jedynie dla formalności aczkolwiek z przesłaniem - ulżyło nam się, że
Cię nie będzie.

Dziś był ten dzień - poszłam jedynie na sam ślub. Nie widziałam zmieszania
młodych przy składaniu życzeń bo w takim dniu młodzi zazwyczaj robią wszystko
automatycznie i nie są świadomi niczego :-)
Mam mieszane uczucia. Trochę mi żal, że nie poszłam na przyjęcie. Naprawdę nie
wiem co o tym wszystkim myśleć. Nie wiem też skąd ta bariera między nami. Może
to "robota" mojej byłej przyjaciółki (a właściwie fałszywa przyjaciółka nigdy
przyjaciółką nie była..), która ostatnio się z nią bardziej zakumplowała i
może coś na mnie nagadała? Wszystkie chodziłyśmy do podstawówki. Teraz
kończymy różne studia - to tak dla rozeznania czasu.
Pomóżcie bo męczy mnie to wszystko nadal :((((((
Obserwuj wątek
    • notoja11 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 21.08.10, 22:09
      myślę, że koleżanka powinna wysłać orkiestrę honorową i herolda

      zachowała się nieodpowiednio, a ty załatwiłaś sprawę z wielką klasą - nie
      powinnaś zadawać się z burakami
    • glasscraft Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 21.08.10, 22:11
      Czyli ,na zlosc mamie odmrozilas sobie uszy...
      Przypuszczam, ze skoro z kolezanka urwal Ci sie dobry kontakt na
      dlugo przed slubem to gdyby nie chcialaby Cie zaprosic, to po prostu
      by Cie nie zaprosila. Ty za to, zamiast sie cieszyc ze moglas brac
      udzial w w dniu waznym dla niej, strzelilas focha, ze kolezanka nie
      blagala Cie telefonicznie na dodatek do zaproszenia, zebys przyszla.
      Szkoda, ze nie poszlas - moze mialabys szanse z nia pogadac i
      odnowic przyjazn.
      • nutka07 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 21.08.10, 22:13
        Jakby kolezance zalezalo to by zadzwonila.
        • magdusia_k87 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 00:33
          Powiem tylko tyle, że jak ja prosiłam 2 lata temu (również w wakacje) gości na
          swoje wesele, to chodziłam sama osobiście, a do rodziny z mamą (mój obecny mąż
          wyjechał na trzy miesiące przed weselem, żeby na nie zarobić, bo było w trybie
          przyspieszonym;) i wrócił kilka dni przed samą uroczystością.
          Do gości z jego strony wysyłaliśmy zaproszenia pocztowo, ale tuż przed nadaniem
          zaproszeń dzwonił i zapraszał wszystkich telefonicznie informując, że formalne
          zaproszenie przyjdzie pocztą.

          Odnośnie tej właśnie koleżanki - zaprosiłam ją osobiście (akurat była na
          wakacjach w domu rodzinnym). Niestety nie mogła przyjść na wesele ze względu na
          to, że jej obecnie już mąż miał w tym dniu pracować i nie miał możliwości wziąć
          wolnego..
          Uwierzyłam, gdyż przyszła do mnie po dwóch dniach od zaproszenia żeby osobiście
          to powiedzieć.
          Zapraszałam chociaż na sam ślub, ale nie przyszła (tłumaczyła, że będzie wtedy w
          tym innym mieście - 350km - aczkolwiek wakacje miała przez trzy miesiące - bo
          przed studiami mgr i nie była uwiązana żadną pracą). Z zaproszenia na wieczór
          panieński, który był tydzień przed ślubem też nie skorzystała. Uważam, że po
          prostu jej nie zależało. A mi zależało wtedy bardzo, liczyłam na nią.

          Dwa tygodnie przed ślubem, jak w pierwszym poście opisuję, utwierdziła się w
          przekonaniu, że na przyjęcie nie przyjdę. Tydzień przed ślubem robiła wieczór
          panieński. Nie zaprosiła mnie.
          Za czasu liceum byłyśmy naprawdę świetnymi koleżankami, o ile nie przyjaciółkami.
          Po prostu nie zależy jej na mojej przyjaźni.. Zaczyna to do mnie coraz tkliwiej
          docierać. Próbuję sobie to jakoś tłumaczyć, ale i tak boli :///
          • titta Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 01:40
            Po tym co jej odpowiedzialas dziwisz sie, ze cie nie zaprosila na
            wieczor panienski? Gdzecznosc wymaga odpowiedziec na zaproszenie:
            tak ablbo, dziekuje nie, a nie zastanawiec sie jakie ktos mial
            motywacje. Po co utrudniac sobie zycie? Zawsze (sic!) zakladaj, ze
            ludzie maja dobre motywacje i bedzie ci sie przyjemniej z nimi na
            ziemi egzystowalo.
    • best_fionka Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 21.08.10, 22:15
      Myślę, że koleżanka zaprosiła Cię tak jak uznała za stosowne. Mam
      też wrażenie, że Wasz kontakt jest słaby i trochę masz do niej o to
      pretensję.. Ja bym nie poszła na ten ślub, ze względu na to że nie
      zaprosiła Cię osobiście. Rozumiem, gdyby mieszkała dosyć daleko,
      zamieszanie związane ze ślubem, brak czasu itd. ale skoro mieszka
      kilka domów od Ciebie to wypadało zaprosić Cię osobiście, albo
      zostawić zaproszenie gdyby Ciebie nie zastała. Nie martw się ;-)
      mnie mój dobry kolega zaprosił na swój ślub kilka dni przed przez
      gg, oczywiśćie nie poszłam;-)
    • berta-live Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 21.08.10, 22:21
      Miała wysłać posłańców z zaproszeniem? Ludzie to sobie lubią komplikować życie
      jakimś fałszywym poczuciem honoru i urażonej dumy. Jakby nie chciała cię na
      weselu, to w ogóle by cię nie zapraszała, albo zaprosiła na sam ślub. Jesteś aż
      taką szychą w okolicy, że myślisz, że wysłała to zaproszenie tylko po to, żeby
      jakiegoś faux pas nie strzelić?
    • kaja5 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 21.08.10, 22:25
      Pytanie w temacie troche po fakcie.Powinno raczej brzmieć "Czy dorze
      zrobiłam , ze nie poszłam?"
      Moja odpowiedź "bardzo dobrze zrobiłaś, zachowałaś sie odpowiednio, nie
      powinnaś mieć zadnych wyrzutów"
      Nie wiem czemu ona Cię zaprosiła, moze wiedziała ze i tak nie przyjdziesz
      a chciała byś wiedziała, ze ma wesele i ze jest szczęsliwa.
    • hildegarda-z-plocka Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 00:19
      nadinterpretujesz jej zachowanie. jezu, dziekuje niebiosom za to, ze moi znajomi
      nie sa tacy delikatni jesli chodzi o sprawy savoir vivre, bo z tego co czytam na
      forum mozna sobie narobic wrogow nawet o tym nie wiedzac:/ kolezanka zaprosila
      cie, bo chciala, zebys byla na weselu. gdyby nie chciala, to by nie zapraszala,
      bo niby po co? pewnie miala 15000ciotek do zaproszenia- i u nich musiala
      konicznie byc, bo wie, ze stare babska ja obgadaja, do tego zamieszanie z
      organizacja, praca, pewnie jakies studia.
      potwierdzenie nie oznacza z kolei dzownienia tylko jak sie bedzie, ale
      powiadomienie czy sie bedzie, wiec jezeli jestesmy juz tcy ąę to powinno sie to
      tyczyc obu stron:/ ogolnie nie zachowalas sie jakos specjanie zle, ale jesli
      chodzilo ci tylko o to, ze zaproszenie zostalo wyslane poczta, to jednak twoja
      reakcja byla bez sensu.tzn moim zdaniem:)
      • marguyu Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 00:36
        ogolnie nie zachowalas sie jakos specjanie zle,

        Oczywiscie, ze nie, bo zachowala sie wrecz idiotycznie!

        Moze sie myle, ale wyglada na to, ze jakis nowy plebejski savoir
        vivre wszedl w zycie.

        To autorka wpisu popisala sie calkowitym brakiem zasad dobrego
        wychowania i kultury osobistej. Dostala zaproszenie na ktorym
        wyraznie proszono o potwierdzenie przyjecia zaproszenia na weselny
        bankiet. I co zrobila? Obrazila sie za to, ze ja zapraszaja. Nie
        odpisala i jeszcze ma pretensje.

        Dziewczyno, gdzie ty sie chowalas? W folwarcznej izbie pod stolem
        czy na zapiecku?

        Jeszcze jedno potwierdzenie na to, ze frak dobrze lezy dopiero na
        trzecim pokoleniu, a w takich przypadkach to pewnie i na piatym
        bedzie kiepsko lezal!

        • nawrotka1 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 11:20
          Skoro powołujesz się na savoir vivre, obrażając przy tym autorkę, to proponuję
          przypomnieć sobie, co mówi na ten temat.
          Zaproszenia się DORĘCZA.
          Zaproszenie na przyjęcie weselne przesłane pocztą jest ok, pod warunkiem
          dołączenia osobistego liściku (lub rozmowy telefonicznej, w której zapraszający
          tłumaczy, że nie może zrobić tego osobiście).
          Tak było kiedyś, teraz, jak widać, takie formy nie obowiązują. Ale po co wobec
          tego gadać o fraku?
          Oficjalne pisemka z prośbą o potwierdzenie przybycia wysyła się, zapraszając
          ludzi na służbowy bankiet albo imprezę promocyjna, a nie na ślub czy wesele.
          • cafem Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 11:35
            > Zaproszenia się DORĘCZA.
            > Zaproszenie na przyjęcie weselne przesłane pocztą jest ok, pod
            warunkiem
            > dołączenia osobistego liściku (lub rozmowy telefonicznej, w której
            zapraszający
            > tłumaczy, że nie może zrobić tego osobiście).

            Jak zapraszasz 30 osob na wesele, to moze tak.

            Moja siostra wyprawia wesele na ponad 200 osob i sobie nie
            wyobrazam, zeby do wszystkich dzwonila albo chodzila osobiscie albo
            jeszcze kazdemu osobny odreczny liscik pisala (!), szczegolnie, ze
            ludzie mieszkaja w calej Polsce i rowniez za granica!
            Ona pracuje na pelen etat, do tego w weekend ma studia podyplomowe -
            kiedy niby mialaby to wszystko ogarnac?

            Jasne, najblizszej rodzinie powiedziala osobiscie, nieco dalszej
            telefonicznie, psiapsiolkom glownie przez internet - ale nie
            wymagaj, zeby kazdemu zaproszenie doreczac!

            Kolejny francuski piesek sie urwal:/
            • nawrotka1 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 11:53
              Słoneczko, naucz się czytać ze zrozumieniem.
              Ja nie pisałam, czy to źle, czy dobrze, że ktoś wysyła pocztą.
              Obyczaje się zmieniają,, ja sama nie jestem niewolnikiem tradycji i nikomu tego
              nie polecam.
              Ale post, na który odpowiadałam, zawierał wzmiankę na temat savoir vivre'u, a
              jeśli zarzuca się komuś niedwuznacznie prostactwo, to wypadałoby go znać.
              To, co wkleiłaś, to tylko część mojej wypowiedzi i przytaczam w niej właśnie te
              stare zasady, na które powołuje się Marguyu.
              Nie wypowiadałam się, co ja bym zrobiła, bo nie o tym była dyskusja. Mnie takie
              sztywne zasady wiszą i nie nadymam się z powodu urażonego majestatu. :)
              • marina.sy Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 13:08
                Tylko czy to, że ktoś w stosunku do nas popełnił gafę (zwłaszcza jeżeli tylko
                naszym zdaniem) zwalnia nas od zasad dobrego wychowania?
                Jeżeli koleżanka autorki zachowała się wg niej chamsko, to czy upoważnia to
                autorkę do zachowania jeszcze bardziej chamskiego, tym bardziej, jeżeli uważa
                się za osobę kulturalną, dobrze wychowaną i przestrzegającą zasad sv?
          • kadfael Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 11:52
            Jak sobie wyobrażasz doręczenie zaproszeń 100 lub 200 osobom w Polsce a
            często i zagranicą?
          • glasscraft Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 12:41
            nawrotka1 napisała:

            > Oficjalne pisemka z prośbą o potwierdzenie przybycia wysyła się,
            zapraszając ludzi na służbowy bankiet albo imprezę promocyjna, a nie
            na ślub czy wesele.

            Wszystkie sluby i wesela, na ktorych bywalam (i zaproszenia na moj
            wlasny slub i wesele) mialy na samym dole zaproszenia RSVP. I
            zapewniam Cie, ze nie jest to jakis nowy dziwny wymysl, ktory
            funckjonuje od kilku lat :-)
            • nawrotka1 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 13:06
              Może źle się wyraziłam:) potwierdzenie jest potrzebne przy organizacji przyjęcia
              weselnego, to naturalne.
              W gruncie rzeczy chodzi o formę. W prywatnych kontaktach i przy tak sympatycznej
              okazji, jak ślub i wesele, przydałoby się ją trochę "ocieplić" jakimś osobistym
              kontaktem. Bo to świadczy o tym, że zarówno zapraszający, jak i przyjmujący
              zaproszenie robią to z przyjemnością, a nie z obowiązku.
              • glasscraft Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 13:22
                Moze przydaloby sie ocieplic, tylko ze wyobraz sobie takie
                ocieplanie kiedy wyslalo sie 100 plus zaproszen. Naprawde
                dzwonilabys do wszystkich po wyslaniu zaproszen, zeby - no wlasnie -
                zaprosic ich jeszcze raz?
                Na moim slubie bylo dwadziescia kilka osob plus dzieci. Nie
                dzwonilam do zadnej z nich (a byly to osoby bardzo nam bliskie) po
                wyslaniu zaproszenia, RSVP bylo mailowe albo sms, nikt sie nie
                obrazil i wszyscy przyszli na slub i wesele.
                • nawrotka1 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 13:51
                  I bardzo dobrze. Nie było się o co obrażać, ale rozmawiamy przecież o zasadach. :)
                  Nie zawsze warto trzymać się ich kurczowo, warto jednak pamiętać, że są. Wiele zresztą zależy od okoliczności, środowiska, miasta, kraju. To, co w jednym miejscu jest normalne, w innym razi.
                  Pewne obyczaje się zmieniają i nie ma w tym nic złego, a w opisywanym w starterze przypadku chyba zabrakło wyczucia i dobrej woli z obu stron.
      • magdusia_k87 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 00:41
        Powiem tylko tyle, że jak ja prosiłam 2 lata temu (również w wakacje) gości na
        swoje wesele, to chodziłam sama osobiście, a do rodziny z mamą (mój obecny mąż
        wyjechał na trzy miesiące przed weselem, żeby na nie zarobić, bo było w trybie
        przyspieszonym;) i wrócił kilka dni przed samą uroczystością.
        Do gości z jego strony wysyłaliśmy zaproszenia pocztowo, ale tuż przed nadaniem
        zaproszeń dzwonił i zapraszał wszystkich telefonicznie informując, że formalne
        zaproszenie przyjdzie pocztą.

        Odnośnie tej właśnie koleżanki - zaprosiłam ją osobiście (akurat była na
        wakacjach w domu rodzinnym). Niestety nie mogła przyjść na wesele ze względu na
        to, że jej obecnie już mąż miał w tym dniu pracować i nie miał możliwości wziąć
        wolnego..
        Uwierzyłam, gdyż przyszła do mnie po dwóch dniach od zaproszenia żeby osobiście
        to powiedzieć.
        Zapraszałam chociaż na sam ślub, ale nie przyszła (tłumaczyła, że będzie wtedy w
        tym innym mieście - 350km - aczkolwiek wakacje miała przez trzy miesiące - bo
        przed studiami mgr i nie była uwiązana żadną pracą). Z zaproszenia na wieczór
        panieński, który był tydzień przed ślubem też nie skorzystała. Uważam, że po
        prostu jej nie zależało. A mi zależało wtedy bardzo, liczyłam na nią.

        Dwa tygodnie przed ślubem, jak w pierwszym poście opisuję, utwierdziła się w
        przekonaniu, że na przyjęcie nie przyjdę. Tydzień przed ślubem robiła wieczór
        panieński. Nie zaprosiła mnie.
        Za czasu liceum byłyśmy naprawdę świetnymi koleżankami, o ile nie przyjaciółkami.
        Po prostu nie zależy jej na mojej przyjaźni..

        Naprawdę dziwisz się, że analizuję to wszystko?
        Rozumiem, że przygotowanie wesela to "kupa roboty", bo sama przez to przeszłam.
        Ale jeśli się robi przyjęcie to chyba nie robi się go tylko dla siebie a dla
        gości, więc z szacunku dla nich jakąś formę zachować wypadałoby.
        • erillzw Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 01:19
          Aha no skoro Ty chodzilas osobiscie to kazda inna forma jest juz
          wielkim wyrazem olewania swoich gosci?!
          No wez sie zastanow dziewyczno nad soba..

          Ja wyslalam czesc zaproszen poczta bo nie mialam byc opcji dac ich
          osobiscie, niektorw przekazala nawet moja mama (to dopiero musi byc
          szczyt buractwa w Twoim mniemaniu w takim wypadku).

          A wracajac do wesela mojej przyjaciolki wyobraz sobie, ze ja rowniez
          na jej panienskim nie bylam. I jakos nie stanowilo mi to zeby nie byc
          z Nia w dniu jej slubu i wesela. Bo skoro mnie zaprosila to znaczy,
          ze wazne jest dla niej to zebym byla z Nia w tym dniu.

          I tak dziwie sie ze wszystko analizujesz bo z faktu ze dostalas
          zaproszenie, poproszono Cie o potiwerdzenia przyjechania zrobilas
          wielka afere ktor skonczyla sie wnioskiem "bo jej nie zalezy na jej
          przyjazni". Jestes strasznie skupiona na sobie osoba.
          • magdusia_k87 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 01:41
            Rozumiem, że tym osobom, którym wysłałaś zaproszenia pocztą i którym Twoja mama
            podała zaproszenia nie wspominałaś nawet wcześniej, że będą zaproszone i sama
            nie nawiązywałaś z nimi jakiegokolwiek kontaktu w tej sprawie?
            • erillzw Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 01:44
              Rozmowy na temat slubu i wesela byly obecne w rodzinie juz okolo pol
              roku wczesniej. I nie, wyobraz sobie, ze nie dzwonilam do kazdego
              zeby uprzedzic, ze takie zaprszenie do nich przyjdzie. CO wiecej..
              wyslalam zaproszenie ktore nie dotarlo co sie okazalo gdy zadzwonilam
              zapytac o potiwerdzenie. I wiesz jaka byla reakcja?
              "och jej to wspanialne! Gratulujemy!!". Nie foch, obraza majestatu i
              inne tego typu przedszkolne rzeczy tylko zwykle, mile, ludzie czysto
              zaskoczenie milym faktem po pierwsze slubu po drugie bycia
              zaproszonym.
              Da sie? Da sie. Trzeba umiec i nie szukac sobie utrudnien w zyciu.
              • magdusia_k87 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 02:04
                To miłe z Twojej strony że choć pofatygowałaś się zadzwonić.
                • erillzw Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 02:24
                  "pofatygowalam" sie zadzwonic z bardzo prozaicznego powodu. W tekscie
                  zaproszenia nie zmiesilo nam sie nigdzie "prosimy o potiwerdzenie
                  przybycia do dn. tego i tego". Jakkolwiek osoby ktore dostaly
                  zaproszenia poczta jakos potafily napisac sms/maila czy chocby na
                  facebooku ze przyjada/nie przyjada.

                  I jakos nikt sie nie obrazal ze:
                  - nie zadzwonilam wczesniej
                  - nie dzwonilam osobiscie
                  - pytalam o potwierdzenie mailem/przez rodzine
                  - ze dostal zaproszenie poczta
            • titta Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 01:51
              A po co miala nawiazywac kontakt wczesniej? WYSLALA zaproszenia - po
              to sa. Wczesniej mogla mniej wiecej uprzedzic, ze planuje slob w
              danym terminie ale tez nie musiala.
              Zdazylo mi sie dostac mailem zaproszenie (co wiecej zbiorcze) i
              mailem potwierdzic - na slub na innym kontynencie. (Wiedomo, problem
              i dla mnie (koszty) i dla zapraszajacego wiekszy, bo jak sie zjawie,
              to nie na jedna noc i jeszzce trzeba opieke kogos w charakterze
              tlumacza zapewnic.) Ani przez mysl mi nie przyszlo zastanawiec sie
              czy dana osoba naprawde zyczy sobie wlasnie mnie. Jak by nie zyczyla
              sobie to by nie zapraszala.
              Papierowa wersje zaproszenia dostalam...po slubie. Do rak wlasnych.
              • magdusia_k87 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 02:11
                Chyba nie rozumiecie. Co innego jakaś tam osoba... A co innego ktoś kto przez
                długi okres Twego życia był z Tobą w smutkach i radościach, długich rozmowach,
                wspólnych wypadach. Takich koleżanek w sumie miałam tylko trzy. Z czego jedna
                okazała się fałszywa, z drugą utrzymuję dobry kontakt, no a z Tą są coraz
                płytsze relacje. Ileż można się starać. Może po prostu dać spokój jeśli czuję,
                że ona nie traktuje mnie na takim poziomie na jakim ja starałam się traktowałam ją?
                • magdusia_k87 Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 02:13
                  Ponadto problem tkwi w tym, czy powinnam była iść na wesele? Bo na ślub poszłam
                  i życzenia złożyłam, drobny prezent dałam.
                  • titta Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 02:49
                    Piszesz, ze konczysz studia, a dylematy gimnazjalistki. Chesz i
                    mozesz - idziesz. Nie chcesz/nie mozesz - nie idziesz. I temat
                    skonczony. Ty zdaje sie decyzje juz podjelas. Nie szkoda czasu na
                    rozczyganie czegos co juz sie dokonalo?
                • titta Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 02:46
                  Skoro "przez dlugi oktes byla w smutkach" to tym bardziej nalezalo
                  isc, a nie stroic fochy.

                  Tak na marginesie, myslisz, ze w przypadku "jakiejs tam osoby" leci
                  sie na inny kontynent tylko ze wzgledu na slub?
                • deczko Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 10:56

                  magdusia_k87 napisała:
                  Ileż można się starać. Może po prostu dać spokój jeśli czuję,
                  > że ona nie traktuje mnie na takim poziomie na jakim ja starałam
                  się traktowałam
                  > ją?


                  Ta kolezanka bez wzgledu na to co Tobie sie wydawalo przez szereg
                  lat, nie traktowala cie jak prawdziwa przyjaciolke, tylko jaka jedna
                  z wielu kolezanek. Tobie zalezalo na jej akceptacji, ona ma
                  konkretnie gdzies, czy ty bys przyszla na jej wesele czy nie.
                  Musisz w koncu przelknac swoje uczucia wobec kolezanki, podstawowka
                  i liceum juz za Toba, dorosle zycie weryfikuje szkolne "przyjaznie".
      • kadfael Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 10:20
        nadinterpretujesz jej zachowanie. jezu, dziekuje niebiosom za to, ze moi
        znajomi
        nie sa tacy delikatni jesli chodzi o sprawy savoir vivre, bo z tego co
        czytam na
        forum mozna sobie narobic wrogow nawet o tym nie wiedzac:/


        Podpisuję się pod tym. Ludzie to maja problemy...
    • erillzw Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 00:26
      Jak dla mnie zrobilas problem z niczego.
      Nie dosc, ze zrobilas niekomfort sobie i to jej. Fajnie Ci z tym?
      Generalne masz tak, ze nudzisz sie w zyciu i musisz sobie generowac
      problemy?

      Dwa lata temu moja przyjsciolka z liceum miala slub. Nie widzialysmy
      sie, nawet nie mialysmy czasu na kontakt (poza zyczeniami swatecznymi
      jesli mialysmy swoje numery tel) przez dwa lata wczesniej. Dla
      pewnosci ze dostalam zaproszenie bo nie miala odpowiedzi na maial
      napisala do mnie na gadu ( nie majac numeru). Na jakies 3 tygodnie
      przed. Bardzo sie ucieszylam, ze o mnie pamieta i z przyjemnoscia
      poszlam i na slub i na wesele.
      Nie wiem jak mozna poczuc sie dotknietym tym, ze dorosli ludzie sa
      zajeci, zabiegani i nie zawsze maja czas na swobodne pogawedki i
      jeszcze specialnie chodzenie za znajomymi co maja muchy w nosie i
      obrazaja sie o to, ze zaproszenie dostaja poczta.
      Wez troche szerzej spojrz poza czubek wlasnego nosa.
      Ja doskonale rozumiem smsy (hurtowe) to gosci bo czlowiek na miesiac
      przed weselem musi podogrywac mase rzeczy m.in jakies 60-90 osob
      ktore przyjada-lub nie na slub.

      Strasznie jestes skupiona na sobie. Dobrze ze poszlas. Jeszcze bys
      strzelila ostantacyjnego focha na weselu tej dziewczyny ze znalazla
      dla Ciebie tylko 2 minuty czasu..
    • vandikia Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 11:24
      zrobiłas głupio, a Twoje myślenie nt. całej tej sprawy nie dopuszcza w
      ogóle innej opcji, jak tylko tej, że koleżanka na siłę wysłała zaproszenie

      a powinna przecież przyjść, skłonić się w pas i godzinę migdalić zanim Cię
      zaprosi :)
    • sar36 Nir. 22.08.10, 11:40
      Ale zamiast tego możesz pie...ąć jeszcze więcej znaków zapytania.
      • lonely.stoner Re: Nir. 22.08.10, 13:22
        omg haha, ubawilo mnei zwlaszcza to gdakanie o tym zeby doreczac zaproszenia
        osobiscie. Jesli ktos mieszka cale zycie w Zadupiu Dolnym i zaprasza wiekszosc
        ludzi stamtad to moze i osobiste doreczanie zaproszen jest wtedy fajna opcja.
        Ale warto jednak wyobrazic sobie ze niekotrzy to maja rodzine i znajomych na
        calym swiecie.
        Ja ostatnio dostalam zaproszenie na slub mojej dobrej kolezanki przez email
        (nawet nie wiem czy bylo to tez zaproszenie na wesele?? bo nic w nim nie
        napisala). Wsyala mi ta wiadomosc miesiac przed uroczystoscia, a ja na dodatek
        ze mieszkam za granica to i tak mialam juz inne plany zrobione pare miesiecy
        przed wiec jej uczciwie napisalam ze nie moge przyleciec, i zapytalam tylko co
        tak nagle sie zdecydowali?? bo jednak sobie wyobrazam ze zaproszenie na slub sie
        wysyla wczesniej troche niz miesiac?? ale moze sie myle?? i wiecie co- moja
        kolezanka na to strzelila troche focha, ale nic nie poradze, wakacje juz mialam
        zabukowane i na slub leciec nie moglam. Tez sie zastanawialam czy sie pytac czy
        to zaproszenie na slub i wesele czy na slub sam?? i mowy o osobie towarzyszacej
        nie bylo.
    • afortunada Re: Czy iść NA WESELE ?????????????????????? 22.08.10, 13:28
      łomatko, z dupereli umiesz zrobić tragedię antyczną.
      niestety, to TY zachowałaś się bardzo brzydko-należało zadzwonić, że nie
      przyjdziesz, skoro zaproszenie wymagało potwierdzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka