aguirre_gniew_bozy
29.03.04, 22:19
Tak się ułożyło,większość lekarze.Tematy głównie o pracy.Paru ginekologów.
I słyszę ta pacjentka taka,ta inna,ta niestety stara i śmierdząca a u innego
sama młodzież,wypasione studenciary.I porównują jakie cycki,cipka która lepsza
ta miała taką małą słodką a tamta wielką.Tą znam,tej nie ale jej córka do mnie
chodzi-cud normalnie.Z imionami i nazwiskami.Przy okazji dowiedziałem się,że
pewna para którą trochę znałem miała ciekawy przypadek,2 lata poślubie i zero
współżycia,panna miała silnie zarośniętą błonę dziewiczą czy coś takiego,
stosunek nie był możliwy ale wstydzili się z tym pójść do lekarza hahahaha
(śmiech doktorków) oraz inne co jakiej babie ginekolog wyjmował z
pizdy,pogrzebacze,lokówki i inne z nazwiskami bo jedna pani akurat dosć znana
w społeczności. A ta pacjentka była taka że od razu jak weszła to mi stanoł
itp.No nasłuchałem się.Nigdy idiotki nie chodźcie do ginekologa faceta,
lojalnie ostrzegam.Ja swokjej baby od teraz w życiu nie puszczę.A jak się
będzie upierać to będzie ostra awantura.z resztą ja to zawsze wiedziałem,
facet to facet,żaden obcy facet nie będzie oglądał mojej babki i używał
przy okazji swojej wyobraźni.Chodźcie do bab lekarek no chyba ze was takie
wizyty podniecają.