alanis11
29.09.10, 13:56
Notorycznie zaczepiają mnie menele :-/ Gwiżdżą ,komplementują , piepszą do mnie od rzeczy. Ostatnio odbieram syna ze szkoły, a że szkoła w srednio ciekawej okolicy , to co opisałam powyżej jest coraz częstsze. Chodzę już na około ,omijam ławki jak się da , jakas masakra. Czy Wam się to zdarza ? Och...*eć można :-/