dziki_kwiat_pomaranczy
26.11.10, 19:16
Jak jest z tą przyjaźnią, a nawet fajnym koleżeństwem? Pytam, bo nie wiem. Chodzi mi o same początki, kiedy się ludzie dogadują, zwierzają, wspierają, bawią się, śmieją. Co o tym decyduje.
Jestem więcej niż mniej introwertyczna, ale za to wspaniałą, zabawną kompanką. Zawsze jak nawet wyczuje smutny ton, to staram się być przy drugiej osobie. A tych osób w życiu było z 5 i to takie osoby, które nawet znam za czasów liceum. Niestety każda osoba po paru latach zaczyna mnie "zlewać". Obecnie nie mam do kogo nawet zadzwonić powiedzieć coś fajnego czy wyciągnąć na drinka.
A może i was też tak jest, bo mnie się wydawało że przyjaźń ma przetrwać wszystko. A jednak hmm.....ja częściej widuje znajomych ludzi na portalach niż w realu.
Czy to kwestia, że może robię coś złego (jestem nieco inna po dość ciężkim dzieciństwie, ale nie zawracam innym głowy swoimi przeżyciami) czy może tak już jest. No i finalne pytanie: jak pozyskać nowych przyjaciół?