pompeja
15.12.10, 09:52
To nie jest do końca prywata, bo nie pamiętam, kto tu księgową jest ;)
Mam takie pytanie właśnie do księgowej, oczywiście mogę iść na konsultację, ale zwyczajnie szkoda mi stówy za jedną odpowiedź ;) - wolę tę kasę odłożyć na kolejny zlot :D
No to księgowe: helpunku! Niech się ktoś zgłosi :)
Zadam pytanie jak się znajdzie ktoś, bo tak to bessęsó słuchać wypocin Hrabiego czy innych dopiertalaczy.