Dodaj do ulubionych

Pracowy problem - mega problem

18.01.11, 19:08
Pomóżcie!!!Pracuję w bardzo dynamicznym dziale, w dużej ogólnopolskiej firmie. Tempo jest nieprzeciętne, trzeba wyjeżdżać, wszystko jest "na wczoraj". Ale to jest akurat ok, taką pracę sobie wybrałam i taką lubię. Z racji częstych delegacji, dostałam dziewczynę do pomocy - 60 latkę bez jakiegokolwiek pojęcia o żadnej pracy!!! O komputerze, czy innych urządzeniach nie wspomnę. Jest rodziną szefowej, ma być u mnie i koniec. Zamiast pomagać - mam 3x więcej pracy przez nią. Dajcie, błagam jakieś rady, bo chyba rzucę się z okna
(jakakolwiek skarga na nią równa się z moim bezrobociem)Help!!!
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:10
      kupuj jej dużo kolorowych pism, zajmie się czytaniem i nie będziesz miała ani pomocy ani 3 x więcej pracy
    • maitresse.d.un.francais Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:12
      dziewczynę do pomocy - 60 latkę

      To już chyba nie dziewczynę...

      Manewruj może tak, że "bardzo ją lubisz i nie chcesz, żeby się przemęczyła"(coś podobnego mówisz do niej) i rób sama.
    • menk.a Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:14
      Na następnym forum, że lalka ma 26 lat a nie 60.
      • pompeja Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:17
        Postarzała się czy odmłodniała, o to jest pytanie :D
        • desty2001 Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:18
          Nie jestem sama z moją babą? Mogę prosić linka? Młodej to bym chociaz nawrzucała, a tu...ehh:(:(:(
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:23
      Nie pracujesz w dynamicznym zespole tylko w fatalnie zarządzanej firmie.
    • funny_game Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 19:54
      Pisz pozew!
      A nie chcesz zmienić działu/stanowiska?
      • desty2001 Re: Pracowy problem - mega problem 18.01.11, 22:22

        Nie, na zmianę stanowiska nie ma opcji - kocham to, co robię. Pozew?Jaki pozew?
    • martinez027 Które to pietro? 19.01.11, 02:29
      > ią. Dajcie, błagam jakieś rady, bo chyba rzucę się z okna
      > (jakakolwiek skarga na nią równa się z moim bezrobociem)Help!!!
      Które to pietro?Jak piszesz o rzuceniu sie z okna,to poproś tego nieuka babskiego o otwarcie okna lub postaw tam jej kawe--potem jak nikt nie widzi to trza popchnąc babe i problem z głowy:)Oczywiscie chwile po wypadku trzeba wszcząć lament,musisz płakać(kobiety bez problemu umieja udawać i robić takie cyrki)udawać mega zszokowaną,mówic że tak super sie z babą współpracowało i że bardzo bedzie jej brakować...A w domku przed kominkiem otwórz szampana i świetuj...Inne porady to tylko zaszkodzą i wylądujesz na bezrobociu...
    • eat.clitoristwood Konduktorka w PKP? 19.01.11, 07:46
      desty2001 napisała:
      > Pomóżcie!!!Pracuję w bardzo dynamicznym dziale, w dużej ogólnopolskiej firmie.
      > Tempo jest nieprzeciętne, trzeba wyjeżdżać (...)

      Prawdopodobnie w sypialnym.
      Tylko tempo do firmy niezbyt pasuje.
    • lernakow Re: Pracowy problem - mega problem 19.01.11, 07:56
      desty2001 napisała:

      > jakakolwiek skarga na nią równa się z moim bezrobociem
      >
      Nie z bezrobociem, tylko ze zmianą firmy. Możesz się realizować na podobnym stanowisku gdzie indziej. Może się też okazać, że szefostwo jednak docenia Twoją pracę na tyle, że paprotkę dadzą komuś innemu.
    • megi1973 Re: Pracowy problem - mega problem 19.01.11, 08:55
      60 lat? to już na emeryturze powinna być !
    • soulshunter Re: Pracowy problem - mega problem 19.01.11, 09:21
      Mega problem na dzisiejsze warunki to w zasadzie taki sobie problemik. Gdyby to byl giga problem lub tera ewentualnie peta lub nawet eksa albo zetta czy w koncu jotta to bylby problemem godnym rozpatrzenia na FK. A tak, to tylko taki maly ziewik z rana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka