Dodaj do ulubionych

Blada czy sniada?

26.01.11, 12:39
Podczas pogaduszek przy kawie.
Ja jestem zwolenniczka pieknej, porcelanowej cery (w zimie). Fakt, ze o taki efekt jest znacznie trudniej niz o spalenizne w solarium, ale moim zdaniem wart zachodu.Osobiscie zima, zawsze promuje owy wizerunek-naturalnie i w miare mozliwosci jeszcze jasniej.
Ale powszechna opinia jest taka, ze to jest nieatrakcyjne i nie kazdy ma do takiego wizerunku odpowiednia twarz (?)
A co maja na ten temat do powiedzenia eksperci z FK?
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 12:40
      Biała i śmiała.
    • aneta-skarpeta Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 12:42
      kiedys lubilam srednią opaleniznę

      teraz lubie ledwo oliwkową- latem, a w zimie blada twarz

      kiedys tylko chłopki opalały sie...w polu;)
      • poppy_pi Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 12:45
        Ja mam bardzo jasną cerę, właściwie białą jak mleko. Bardzo nad tym ubolewam i chcialabym móc normalnie przebywać na słońcu a nie chować się ciągle po krzakach ;) Podoba mi się lekka opalenizna, taka 'zdrowo' wyglądająca :)
        • merda Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:39
          poppy_pi napisała:

          > Ja mam bardzo jasną cerę, właściwie białą jak mleko. Bardzo nad tym ubolewam i
          > chcialabym móc normalnie przebywać na słońcu a nie chować się ciągle po krzakac
          > h ;) Podoba mi się lekka opalenizna, taka 'zdrowo' wyglądająca :)

          To juz troche skrajnosc, kiedy slonce zaczyna byc dla nas niebezpieczne.
      • lizzy1 Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:02
        > kiedys tylko chłopki opalały sie...w polu;)

        Kiedyś, a dzisiejsza zachodnia arystokracja smaży się na Rivierze :-)
        • lizzy1 Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:34
          Cóż pomoże arystokratyczna bladość, jeśli rysy twarzy wskazują na chłopskie pochodzenie ;-)

          A tak pozatem, to ani blada ani śniada, zwłaszcza jeśli ma się słowiański typ urody. W takim wypadku najładniej i najzdrowiej wygląda cera brzoskwiniowa :-)
      • silic Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 11:47
        Oliwkowa to znaczy czarna czy zielona ?
    • bell82 Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 12:44
      eksperci z forum FK uwazaja to za kretynski wątek.. a jezeli ja jestem śniada naturalnie to co mam sie pumeksem potraktowac?? no bo o takie nienaturalne?
      • hejterzyna Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:00
        bynajmniej!

        badz sniada:)
      • merda Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:01
        bell82 napisała:

        > eksperci z forum FK uwazaja to za kretynski wątek.. a jezeli ja jestem śniada n
        > aturalnie to co mam sie pumeksem potraktowac?? no bo o takie nienaturalne?

        Kretynski watek mowiesz? Twoja odpowiedz jest natomiast bardzo blyskotliwa.
        Nienaturalne czyli inaczej niz natura Ci dala. Moze kiedys zrozumiesz o co mi chodzi, a moze bedziesz wciaz udawala niekumata dziewczynke.Jak tam sobie chcesz.
      • simply_z Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:01
        nie ,po prostu nie chodz na solarium;)
      • alpepe Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:41
        raczej ciebie za kretynkę, tu mowa o solariach, a nie o naturalnej cerze.
        • merda Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:47
          alpepe napisała:

          > raczej ciebie za kretynkę, tu mowa o solariach, a nie o naturalnej cerze.

          Niestety nie kazdy mozg ma czysty odbior z ziemia ;-)
          A jak ona faktycznie tym pumeksem sie szorowala.....
    • hejterzyna Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:03
      a moim zdaniem najwazniejsze jest to zeby skora wygladala zdrowo bez wzgledu na koloryt

      przebarwienia, wypryski i inne rumienie bardzo niekorzystnie wplywaja na atrakcyjnosc twarzy.
      a juz szczytem jest dla mnie nieswieza, swiecaca sie skora - bleeee
      • merda Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:44
        hejterzyna napisał:

        > a moim zdaniem najwazniejsze jest to zeby skora wygladala zdrowo bez wzgledu na
        > koloryt
        >
        > przebarwienia, wypryski i inne rumienie bardzo niekorzystnie wplywaja na atrakc
        > yjnosc twarzy.
        > a juz szczytem jest dla mnie nieswieza, swiecaca sie skora - bleeee

        Zapewne tego typu nieprzyjemnosci porafia czlowiekowi spedzic sen z powiek.
        Czysta i swieza cera zawsze dodaje uroku, bez wzgledu na kolor.
        • hejterzyna Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:48
          uff
          a myslalem ze bedziesz kolejna krytykantka moich wypowiedzi ;)
    • alpepe Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:06
      blada, oczywiście.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:10
      > A co maja na ten temat do powiedzenia eksperci z FK?

      Do fajnych cycków i tyłka pasuje każda cera.
      • hejterzyna Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:41
        a do tlustego brzucha i wielkiego tylka jaka cera pasuje?
        • green-chmurka Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:58
          A co masz taki tlusty bebol i wielki zadek?
          • hejterzyna Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:09
            czy to zabawa w gluchy telefon?
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 15:38
          Czarna, ponoć wyszczupla.
      • merda Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:36
        puszysta_gimnazjalistka napisał:
        > Do fajnych cycków i tyłka pasuje każda cera.

        Prawda. Gorzka, ale prawda.
    • princessjobaggy Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 13:55
      Podoba mi sie porcelanowa cera, np. u Sophie Ellis Bextor.
      Rzeczywiscie nie kazda blada twarz wyglada dobrze i nie kazda bladosc jest porcelanowa.

      https://www.sophieellisbextor.com/wp-content/uploads/2010/02/Sophie-Ellis-Bextor-225x300.jpg
      • alpepe Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:31
        ciekawe, ile nad tym zdjęciem ślęczał grafik.
        • princessjobaggy Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:58
          Widzialam te pania twarza w twarz - ma cere jak lalka :)
          • sundry Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:08
            Bez mejkapu? To respect;)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:12
              Może jest bardzo wysoka i krew jej do głowy nie dopływa ?
          • martishia7 Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:16
            Też mi się ona bardzo idzie podobać. Nawet z tymi uszami jak skrzydła nietoperza :D
      • vandikia Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 20:31
        no widzisz, a mnie się kompletnie nie podoba
        taka jakaś zimna
    • a_nonima Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:38
      Ja lubię być blada.
    • merda Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:55
      Wydaje mi sie po prostu, ze mamy zakodowne ciemniejszy-ladniejszy.
      Opalenizna potrafi zamaskowac niedoskonalosci, przy bladej cerze wszystko widac.
      A facetom chyba tez jednak podoba sie opalone cialo.
      • hejterzyna Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 14:58
        opalone cialo, ale blade, tak gdzie zaslania je bikini
        po czesci blady cycek to cos pieknego :)
    • karmmi Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 15:16
      Porcelanowa cera jest fajna pod warunkiem, że jest naturalna. Próby osiągnięcia tego efektu za pomocą jasnego podkładu, tudzież innego pudru mijają się z celem. Mam ciemnobrązowe oczy, ciemną oprawę oczu, ciemne włosy - z blada twarzą wyglądam jak osoba chora. Opalenizny nie lubię, i co z tego, skoro latem, ukrywając się w cieniu, pod kapeluszem, w krzakach i bóg wie gdzie jeszcze i tak jestem opalona bardziej od innych:]
      Najładniejsza cera, to gładka, aksamitna skóra o naturalnym kolorycie.
    • sundry Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:07
      Myślę, że mało kto może się pochwalić naturalną, nieskazitelną porcelanową cerą w zimie. Raczej jest to trupioblady kolor na granicy zzielenienia:P Nie trzeba się od razu spalać na skwarkę:)
    • nawrotka1 Re: Blada czy sniada? 26.01.11, 16:16
      merda napisała:

      > Ja jestem zwolenniczka pieknej, porcelanowej cery (w zimie).

      Ja też. Na zdjęciach, będących efektem pracy makijażystów i grafików komputerowych, wygląda to naprawdę pięknie :))))
      W realu jedna na 100 kobiet może poszczycić się odpowiednimi do tego warunkami.
    • qw994 Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 08:08
      Bardzo blada cera tak naprawdę rzadko wygląda dobrze w prawdziwym, nie fotoszopowym świecie. Najczęściej kobiety nią obdarzone wyglądają jakby były chore.
    • silic Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 11:51
      Jasna cera fajna rzecz i należy o to dbać.
      Opalenizna z solarium to nieporozumienie, podobnie jak celowe długie smażenie się na słońcu.
    • wicehrabia.julian Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 12:34
      merda napisała:

      > A co maja na ten temat do powiedzenia eksperci z FK?

      skóra powinna mieć kolor naturalny, solaryjnym murzynkom stanowcze nie!
    • menk.a Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 12:37
      Jam blada. Jak córka młynarza. Z mocno szlacheckiego rodu sie wywodzę. Mocno szlacheckiego.:>
    • 10iwonka10 Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 12:38
      Podobno blade osoby duzo szybciej dostaja zmarszczek niz osoby z ciemniejsza cera. Lekko ciemniejsza naturalna cera (bez udzialy solarium).
      • menk.a Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 12:47
        10iwonka10 napisała:

        > Podobno blade osoby duzo szybciej dostaja zmarszczek niz osoby z ciemniejsza
        > cera. Lekko ciemniejsza naturalna cera (bez udzialy solarium).

        Podobno.;)
      • silic Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 13:51
        Ale wpływu na bazowy kolor cery nikt nie ma a przyciemnianie cery w solarium czy na słońcu prowadzi do jeszcze szybszego starzenia się skóry - potwierdzone empirycznie.
    • mmagi Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 12:48

      ..............to jest nieatrakcyjne i nie kazdy ma do takiego wizerunku odpowiednia twarz ................oraz wyglad anemika:/
    • maly.jasio Prosze bardzo: 28.01.11, 12:51
      merda napisała:
      > A co maja na ten temat do powiedzenia eksperci z FK?


      Prosze bardzo.

      Naturalna blondynka z ciemnym Trojkacikiem na dole.
      Revelacyjne.
    • lusseiana Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 14:56
      Osobiście również jestem zwolenniczką dostosowywania kolorytu do pory roku. Z solarium nigdy nie korzystałam i nie sądzę, żeby kiedyś zaczęła - naturalnie jestem blondynką, skórę też mam bladą jak chińska lalka, więc pierwsze spotkanie ze słońcem każdego roku kończy się tak samo. Przepięknym rakiem prosto z wrzątku, a następnie wylinką. Boję się myśleć, jakby to wyglądało po solarium, które jest przecież "koncentratem" ze słońca...
      • lonely.stoner Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 15:55
        ja do solarium nie chodze, ale lubie jednak byc troche opalona, a skoro slonca brak to uzywam takiej pianki brazujacej. Ja jednak uwazam ze wiekszosc ludzi wyglada lepiej jak sie troche opali- poza osobami ktore maja naturalnie biala cere, z piegami i rudymi wlosami- tym akurat nie do twarzy w opaleniznie bo sie najczesciej opalaja na kolor 'prosiaczkowy'.
        i moje ostatnie spostrzezenie- lekka opalenizna ujmuje lat. Czego oczywiscie nie nalezy mylic z solariowa [omarszczona braz skora hehe.
        • lusseiana Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 19:55
          No tak, z tym się zgodzę. Sama przez jakiś czas stosowałam różne balsamy brązujące, dające bardzo delikatny efekt, ale niestety lenistwo zwyciężyło :P Tym bardziej, że moja zimowa bladość mi nie przeszkadza :))

          Latem rzecz jasna korzystam ze słońca - jestem stworzeniem ciepłolubnym i uwielbiam wygrzewać się np. na plaży nad jeziorem. Polskie słońce nie jest w stanie mnie mocno opalić, ale wyjeżdżając gdzieś za granicę, muszę uważać, żeby potem nie wyglądać tak:

          https://patrycja1313.wrzuta.pl/sr/f/45pQXQlZlBe/doda-za_duzo_na_solarium
    • rosa_de_vratislavia Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 18:11
      merda napisała:
      > Ja jestem zwolenniczka pieknej, porcelanowej cery (w zimie).

      Ja też jestem zwolenniczką pieknej, porcelanowej cery - także jesienią i wiosną...

      > Ale powszechna opinia jest taka, ze to jest nieatrakcyjne i nie kazdy ma do tak
      > iego wizerunku odpowiednia twarz (?)

      Bo rzadko który typ skóry staje się w zimie "piękny,porcelanowy". Raczej ziemisty i szary.
      Do solarium nie chodzę, samooplacza nie stosuję. Mam normalna karnację z tendencją do "śniadości" i w zimie zwyczajnie żółknę na całym ciele i szarzeję na twarzy.
      Muszę stosować jasny puder i jasny róż na policzki, by nie wyglądać jak zombie.
    • ladyhermiona Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 18:24
      Ja również pielęgnuję swoją bladość. Chociaż przyznam, że latem, jak chodze z gołymi nogami pociągam je delikatnie samoopalaczem, ale tylko by się zezłociły.
    • mrs.g Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 20:27
      ja jestem sniada z natury, porcelany sobie nie zrobie.
    • vandikia Re: Blada czy sniada? 28.01.11, 20:29
      ja wolę siebie śniadą - zresztą taką mam karnację, że w marcu oskarżają mnie o solarium, podczas gdy moja opalenizna utrzymuje się właściwie przez 10 miesięcy
      no i przez to tak też postrzegam ludzi, bardziej podobają mi się osoby z cerą śniadą, zbyt "porcelanowe" osoby wyglądają jak chore

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka