26.04.04, 00:44
Od dluzszego czasu czytam posty na FK i dzisiaj chcialabym przedstawic swoja
opinie o jednej z dosc popularnych forumowiczek. Lektura jej komentarzy
doprowadzila mnie do nastepujacych wnioskow:

1. Osoba ta nie potrafi zachowac dystansu do tego, co dzieje sie na forum i
jest przewrazliwiona na wlasnym punkcie (kobiete z klasa byloby stac na
zignorowanie prymitywnych zaczepek)

2. Sprawia wrazenie osoby zimnej, nieprzyjemnie komentuje cudze wypowiedzi

3. Gdy jakis komentarz nie przypada jej do gustu, zwraca uwage na bledy
ortograficzne (pozwole sobie zwrocic Ci ,droga Triss, uwage na dosc czeste
bledy interpunkcyjne w Twoich postach)- czyzby brakowalo argumentow
merytorycznych?

4. Charakteryzuje ja nadmierne poczucie wyzszosci; byc moze ciagle
podkreslanie swojego wyksztalcenia, erudycji i poziomu ma sluzyc
dowartosciowaniu sie badz skompensowaniu sobie pewnych niedostatkow

5. przeczytajcie jej wypowiedzi w tym watku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=585&w=11496665 (podane przez Zawodowca), pada tam m.in. postulat, zeby nie
cenzurowac netu. Natomiast z wypowiedzi w watku "Anonimowosc w internecie"
mozna wywnioskowac, ze owa pani popiera donosicielstwo i zemste za slowa(moze
i obrazliwe), ktore ktos skierowal do slynnej ostatnio Soczewicy

6. z ilosci czasu spedzanego w necie i liczby napisanych postow oraz braku
dystansu do skierowanych do niej tekstow na forum mozna wysnuc wniosek, ze w
zyciu tej pani nie ma miejsca na nic innego

7. Biedny bedzie plod, ktory ta kobieta nosi w sobie, bo jesli badania
wypadna pomyslnie i okaze sie pelnowartosciowy fizycznie i umyslowo i Triss
zdecyduje sie wydac go na swiat, to dorastajac z taka matka ma wielka szanse
stac sie kaleka emocjonalnym




Obserwuj wątek
    • mobypussy Re: Triss 26.04.04, 00:53
      radziłabym + i - postawić pod swoim charakterkiem, a potem rzucać sie na inne
      osoby. a poza tym zastanowić się nad właną osobą na tyle intensywnie, by
      wykluczyć podejrzenie bycia kaleką emocjonalnym.
      i jak masz zamiar zwracać komuś uwagę co do pisowni, to może sama sie naucz
      pisać poprawnie w języku polskim. błedy interpunkcyjne chyba są mniej ważne niż
      rażące błedy ortograficzne... jesteśmy tylko ludźmi, każdemu może się zdażyć,
      ale każdy też może wiedzieć z czego się poprawiać, a żeby kogoś uczyć to
      wypadałoby samemu być wzorem do naśladowania.
      • subiektywnie w kwestii ortograficznej 26.04.04, 01:33
        piszemy zdarzyc a nie zdażyć
        • mobypussy Re: w kwestii ortograficznej 26.04.04, 06:57
          no, i wszystko! :]
          dziekuje, ze nie dodałaś jaka to ze mne z tego powodu nieudacznica o
          ograniczonym intelekcie. wszystko jest dla ludzi. ale w umiarze
          hew e najs dej ewriłan

          --
          per aspera ad astra
    • anahella Re: Triss 26.04.04, 00:59
      Jak to bylo... latwiej zobaczyc drzazge pod cudzym lasem niz belke we wlasnym
      oku?.
      • zdzichu-nr1 Re: Triss 26.04.04, 01:08
        Triss jest niezwykle inteligentną osobą, ale to u kobiety rzadko popłaca. Nawet
        jeśli mężczyznę zaciekawi barowanie się z finezyjnym kobiecym intelektem, to
        jednak szybko następuje znużenie. Sto razy lepsze szanse w życiu mają
        głupiutkie blondynki ze swoim prymitywnym materialistycznym wyrachowaniem, niż
        kobiety takie jak Triss, którym zawsze grozi samotność.

        Co do forumowania, to zalecałbym Triss mniejszą dozę szczerości, która w necie,
        podobnie jak w życiu, nie może być serwowana w nadmiarze. Pozdrawiam
        • sprite35 Re: Triss 26.04.04, 08:38
          > Triss jest niezwykle inteligentną osobą, ale to u kobiety rzadko popłaca.

          Tylko dlaczego kobieta inteligentna jest najczęściej niesympatyczna ???

          sprite
          • Gość: Kuku Re: Triss IP: *.chello.pl 26.04.04, 08:44
            "Tylko dlaczego kobieta inteligentna jest najczęściej niesympatyczna ???"

            Jak równiez zimna i totalnie wyprana z emocji?
            • sprite35 Re: Triss 26.04.04, 08:56
              No właśnie... i czy w takim razie inteligencja jest w takim układzie cechą
              pozytywną i pożądaną ?
              Ja osobiście bardziej wolę ludzi mądrych niż wykształconych.

              sprite
        • j_76 Re: Triss 26.04.04, 20:38
          > Triss jest niezwykle inteligentną osobą

          Nie przesadzajmy. Triss jest inteligentna, ale na pewno nie NIEZWYKLE.
          Najwyraźniej nigdy nie miałeś do czynienia z ludźmi, których erudycja lub
          geniusz rzucają na kolana. Albo znasz Triss osobiście i w realu prezentuje się o
          wiele lepiej niż tutaj.

          Szkoda, że tym głosem podbijam wątek, który na to nie zasługuje. Ale cóż,
          chamstwo się szerzy i jak widać jedyną radą jest wywalanie takich ludzi z pracy.
    • betty-bt Re: Triss 26.04.04, 01:01
      Badz przykladem i pokaz charakter. Na poczatek napisz to pod wlasnym nickiem i
      sam poddaj sie ocenie, tchorzu.
      • sassy_lassie Re: Triss 26.04.04, 01:03
        betty-bt napisała:

        > Badz przykladem i pokaz charakter. Na poczatek napisz to pod wlasnym nickiem
        i
        > sam poddaj sie ocenie, tchorzu.
        >
        A Ty co?Kolezanki soczewicy nie poznajesz?
        • mobypussy Re: Triss 26.04.04, 01:22
          to ci się udało, uśmiałam się
    • lee.miller :) 26.04.04, 01:30
      Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że w rzeczywistości "jest lepsza od swojego
      kazania", jako ten ksiądz Dżumowy :D
    • Gość: az Re: Triss IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 01:40
      Masz prawo sądzić jak sądzisz, zwłaszcza że podkreśliłaś swój subiektywizm.
      Dziwi mnie jedynie wplecenie w ten osąd liczby przecinków i godzin w necie.
      • Gość: Kuku Re: Triss IP: *.chello.pl 26.04.04, 08:49
        Co do ilości godzin w necie: chyba lepiej pójść do kina albo na spacer albo np.
        na rower czy rolki niż siedzieć przed komputerem 24h?
        Zwłaszcza, kiedy się jest w ciąży komputer nie jest wskazany w takim natężeniu
        czasowym (no, wtedy rolki też odpadają, ale zostaje tyle innych rzeczy).
        Chyba że się nie ma z kim....
    • julla Re: Triss 26.04.04, 08:57
      Ten wątek to wspaniały przykład "kobiecego piekła". Oto proszę bierzemy na
      widelec koleżankę i opiekamy ją ze wszystkich stron. Przyczepic sie można
      dosłownie do wszystkiego, sugerując nieustannie, że powinna być taka jak my,
      wzory cnót wszelakich.
      Personalne wątki na FK to zmora nieustanna, a ich głupota i wredota przekracza
      wszelkie dopuszczalne normy.
      • Gość: Kuku Re: Triss IP: *.chello.pl 26.04.04, 08:59
        Nie bierzemy chyba koleżanki na widelec bez powodu? Czy może się mylę i Triss
        niczym sobie na to nie zasłużyła?
        • julla Re: Triss 26.04.04, 09:09
          A czym sobie zasłużyła? Tym, że jest inteligentna, nie kieruje się emocjami i
          spedza troche czasu na forum? Tyle wyczytałam mniej więcej.
          To faktycznie bardzo szczególne powody żeby zawisnąć na kimś jak kleszcz.
          Jak ci się nie podobają jej poglądy czy opinie, to dyskutuj z _poglądami_,
          a jesli tego nie potrafisz to nie rozwiewaj złudzen co do swojej inteligencji.
          Bo rzecz w psychologi dawno znana, że najinteligentniejsi rozmawiają
          o problemach, przeciętnie mądrzy o zdarzeniach, a nieprzeciętnie
          nieinteligentni o innych ludziach.
          • Gość: Kuku do julli Re: Triss IP: *.chello.pl 26.04.04, 09:23
            Właśnie dyskutuję z poglądami (czy jestem inteligentna? yyyy... w kazdym razie
            mam wyższe wykształcenie...:) Ale zauważ, że te czy inne poglądy ludzie
            wyrażają w bardzo różny sposób. I sposób ten może być dla innych przykry czy
            obraxliwy. A niejaka triss, bo o niej mowa w tym wątku, robi to w sposób
            wyjątkowo mało delikatny (duuuży eufemizm), nie znoszący sprzeciwu,
            nauczycielsko-pouczycielski, kreując się przy okazji na alfę i omegę w każdym
            temacie. Ona ma zawsze rację, a inni to... (tu parę epitetów i pouczeń z
            różnych wątków, w których t. sie wypowiada, czyli prawie w każdym). Abstrahując
            od poglądów, jak dla mnie dość kontrowersyjnych, sposób ich wyrażania przez
            triss budzi równie gorące emocje, jak one same. Co się przenosi na obraz całej
            osoby, którą na forum możemy poznać tylko z tego, co i j a k pisze.
            • Gość: Lena Re: Triss IP: 80.48.96.* 26.04.04, 09:56
              A wiesz, Kuku, mnie podoba się co i jak pisze Triss. Nie zawsze muszę podzielać
              jej zdanie ale podoba mi się, że swoje zdanie i osądy ma przemyślane,
              sprecyzowane i dorosłe /jak na Forum KOBIETA przystało/. Nie jest to Forum
              Nastolatka. Dorosły człwoiek drugiemu dorosłemu przedstawia argumenty
              konkretne, rzeczowe i rozsądne, często twardy punkt widzenia. Jesli nie
              zgadzasz się z jej argumentami to dyskutuj z nimi. A cóż czytam w Twoim
              wykonaniu? Same Twoje emocje związane z tym jak ona pisze. Nie lubisz jej za to
              za co ja cenię ludzi. Może przemyśl to i zastanów się czy wszyscy muszą pisać
              tak samo, o tym samym a osoba z problemem potrzebuje głaskania po głowie. Gdyby
              tego potrzebowała, to o swoim problemie opowiedziałaby koleżance od której
              usłyszałbym "jak ty jesteś biedna".
              • Gość: Kuku do Leny Re: Triss IP: *.chello.pl 26.04.04, 10:18
                Oczywiście że nie wszyscy muszą pisać tak samo :) byłoby very nudno... Ale miło
                byłoby gdyby ktoś wyrażając swoje poglądy (wszystko jedno jakie) traktował z
                szacunkiem poglądy cudze, wszystko jedno jakie.
                To mój ostatni wpis na ten temat, który owszem, jest ciekawy, ale nie aż tak...
                PS. U ludzi oprócz inteligencji cenię obiektywizm i dystans do siebie.
                • blanchet Re: Triss 26.04.04, 10:24
                  właśnie wyczytałam wczoraj w Charakterach, że najczęstszą przyczyną rozpadu
                  związków, problemów-jest okazywanie przez partnerów pogardy do zachowań
                  drugiego, jego poglądów- przewracanie oczami- na forumach okazywanie pogardy- w
                  stylu: to było żałosne, żal mi Ciebie etc.- również wywołuje dużo emocji i
                  problemów.
            • julla julla do kuku 26.04.04, 19:04
              Osoba z wyzszym wykształceniem powinna juz dawno załapać, ze istnieje funkcja
              wygaszania nielubianych ników, to naprawdę pomaga.
      • sprite35 Re: Triss 26.04.04, 10:08
        A mi się takie wątki podobają. Nie mam osobiście nic do rzeczywistej Triss, bo
        jej nie znam. Na forum jest pewną wirtualną i anonimową osobowością, na temat
        której można dyskutować, bo temat jest ciekawy. Zauważ, że wątki personalne
        dotyczą bardzo małej grupy osób. O czym to według Ciebie świadczy ?

        sprite
        • blanchet Re: Triss 26.04.04, 10:12
          o ich wyrazistości
          a wyrazisty jest zarówno Leszek Kołakowski jak i na ten przykład Jędrula Lepper
          • sprite35 Re: Triss 26.04.04, 11:11
            Dokładnie tak. I dlatego nie przeszkadzają mi takie wątki. Wręcz przeciwnie,
            wydaje mi się ciekawe poczytać jak ludzie odbierają taką czy inną osobowość (
            nie mylić z osobą :)

            sprite
    • ka2 Re: Triss 26.04.04, 10:22
      w jakim celu, tak się zastanawiam, ludzie zakładają takie wątki
      • oka5 Re: Triss 26.04.04, 10:36
        ka2 napisała:

        > w jakim celu, tak się zastanawiam, ludzie zakładają takie wątki

        Bo to są wątki, które zwykle gwarantują wiele wpisów. Autor może choć przez
        chwilę podelektować się popularnością, ogrzać się w ciepełku kogoś powszechnie
        znanego... Jednym słowem - zaistnieć, bo bardzo tego chce, a nie bardzo
        potrafi...
    • obiektywnie1 Re: Triss 26.04.04, 11:40
      subiektywnie napisała:


      > 4. Charakteryzuje ja nadmierne poczucie wyzszosci; byc moze ciagle
      > podkreslanie swojego wyksztalcenia, erudycji i poziomu ma sluzyc
      > dowartosciowaniu sie badz skompensowaniu sobie pewnych niedostatkow

      Zwłaszcza, że jest to osoba wiekowa jak na doktorantkę, chwalić sie że ma sie
      otwarty przewód doktorski w wieku 30 lat hahahahahaha
      Ona chyba myśli, że tutaj sami naiwniacy piszą i nikt nie wie, że na doktorat
      przeznaczono 4 lata. Planowe skończenie studiów max 24 lata + 4 doktorat
      (ewwntualnie) + 1 rok urlopu dziekańskiego = 28 - 29 lat w chwili uzyskania
      tytułu doktora. Ona ma 30 i dopiero przewód otwiera, ciekawe dlaczego jeszcze
      ją trzymają na tym uniwerku, normalnie powinna już dawno wylcieć. Darujmy
      sobie usprawiedliwianie studiowaniem 2 kierunków, wszak Triss studiowała
      równolegle, a jeśli nawet dać jej 2 lata na dokończenie drugich studiów (co
      nie jest warunkiem rozpoczęcia studiów doktoranckich) to i tak jest do tyłu.
      Ciekawe skąd ten poślizg u tak zdolnej pani, nie obarczonej pełnoetatową pracą,
      ani rodziną? Zdaje się, że pani należy do kategorii "tępy kujon" , więc kiedy
      trzeba wyprodukować z siebie coś twórczego zaczynają się problemy. Widać, że
      zbolałe ego tej paniusi znalazło ukojenie na FK - tutaj łatwo być "tfurczym"
      i "inteligjentnym" - nie tak jak w prawdziwym życiu.
      • Gość: Lena Re: Triss IP: 80.48.96.* 26.04.04, 11:59
        Nie chciałabym być niegrzeczna ale zaproponuję, że może napisałabyś coś o
        sobie. Nie chodzi o to, że jestem ciekawa ale jeśli rzuca się zarzuty takiego
        kalibru to dla przeciwwagi podaje się zwykle własny - jakże bogaty w naukowe
        osiągnięcia /nie wątpię/ - życiorys.
        Czekamy ....
        • subiektywnie do Leny 26.04.04, 12:10
          Leno osiagniecia naukowe obiektywnie1 nie maja tu wiekszego znaczenia - napisac
          mozna cokolwiek. Czy jesli obiektywnie napisze, ze jest pracownikiem naukowym z
          bogatym dorobkiem, to bedzie znaczylo, ze ma prawo wypowiadac sie w temacie
          slynnej przemadrzalej forumowej ciotki, a jesli np. robotnikiem po zawodowce,
          to takiego prawa mu/jej odmowisz?
          • Gość: Lena Re: do Leny IP: 80.48.96.* 26.04.04, 12:23
            Masz rację, robotnikowi po lub nawet bez zawodówki odmówię wyliczania
            kogokolwiek z czasu który ktoś inny powinien przeznaczyć na naukę. Nie
            uznałabym go za osobę upoważnioną. Wyliczać może jesynie własne dzieci i siebie
            podać jako przykład osoby której się nie chciało. Właściwie nikt nikomu nie
            powinien takiego czasu wyliczać jeśli nie zna człowieka osobiście i takiego
            prawa np. jako przyjaciel nie dostał. Obawiam się, że do tego co robisz nie
            jesteś upoważniona. Anonimowo próbujesz umniejszyć Triss. Masz rację, że nie
            musisz podawać własnych dokonań, co byś nie napisała już to co robisz stawia
            cię w odpowiednim świetle i na odpowiednim poziomie.
            • obiektywnie1 Re: do Leny 26.04.04, 12:25
              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > Masz rację, robotnikowi po lub nawet bez zawodówki odmówię wyliczania
              > kogokolwiek z czasu który ktoś inny powinien przeznaczyć na naukę. Nie
              > uznałabym go za osobę upoważnioną. Wyliczać może jesynie własne dzieci i
              siebie
              >
              > podać jako przykład osoby której się nie chciało. Właściwie nikt nikomu nie
              > powinien takiego czasu wyliczać jeśli nie zna człowieka osobiście i takiego
              > prawa np. jako przyjaciel nie dostał. Obawiam się, że do tego co robisz nie
              > jesteś upoważniona. Anonimowo próbujesz umniejszyć Triss. Masz rację, że nie
              > musisz podawać własnych dokonań, co byś nie napisała już to co robisz stawia
              > cię w odpowiednim świetle i na odpowiednim poziomie.

              kompletnie nie na temat

              • Gość: Lena Re: do Leny IP: 80.48.96.* 26.04.04, 12:32
                Ty również masz rację, pomyliłam was tak podobny macie poziom. A może nie
                pomyliłam ...
                • obiektywnie1 Re: do Leny 26.04.04, 12:41
                  Gość portalu: Lena napisał(a):

                  > Ty również masz rację, pomyliłam was tak podobny macie poziom. A może nie
                  > pomyliłam ...

                  Poziom postu o Godocie wać pannie sie pasuje .?.?.
                  a tak sie starałem pisać przystępnie



        • obiektywnie1 Re: Triss 26.04.04, 12:23
          "Czekamy?" Jacy "my"? Wypowiadasz się w imię Grupy Trzymającej Właszę? Wolne
          żarty. Gratuje Ci Leno argumentum crucix z definicji nie do odparcia, i coż z
          tego jeśli jestem promotorem mało zdolnej osóbki, o której mowa i mam już dość
          braku postępów z jej strony, gdyby nawet, to co? Mają paść nazwiska? Dla
          odświeżenia jakie to niezdrowe przypomnę tylko casus "Soczewica contra Marta".
          Odnoszę się miła Leno tylko do tego, co TM6 sama napisała w jednym ze swoich
          postów i na tym koniec. Czekajcie sobie, czekajcie na Godota.
          • Gość: Lena Re: Triss IP: 80.48.96.* 26.04.04, 12:46
            A ty naprawdę sama nie widzisz, że grzebanie się w jednym przekracza już
            granicę dobrego smaku. Zmieniasz sobie niki i tym samym stylem piszesz i
            piszesz byle tylko jak ta kura pogrzebać i pogrzebać, podziobbać i podziobać.
            Sama świadczysz o sobie. Po co to robisz? Wyluzuj.
            To nie jest poziom wykształconego człowieka z otwartymi horyzontami więc jak
            wyżej napisałam niczego nie musisz czy jako obiektywna czy też subiektywna
            pisać o sobie. Po prostu odpuść.
            • subiektywnie Re: Triss 26.04.04, 13:02
              Droga Leno dlaczego nie dpouszczasz mozliwosci, ze wiecej niz jedna osoba moze
              miec podobne zdanie? Nie mam nic wspolnego z kolezanka/kolega obiektywnie1.
              Zreszta mysl sobie co chcesz.
            • obiektywnie1 Re: Triss 26.04.04, 13:09
              Gość portalu: Lena napisał(a):

              > A ty naprawdę sama nie widzisz, że grzebanie się w jednym przekracza już
              > granicę dobrego smaku. Zmieniasz sobie niki i tym samym stylem piszesz i
              > piszesz byle tylko jak ta kura pogrzebać i pogrzebać, podziobbać i podziobać.
              > Sama świadczysz o sobie. Po co to robisz? Wyluzuj.
              mam przerwe na lunch
              > To nie jest poziom wykształconego człowieka z otwartymi horyzontami więc jak
              > wyżej napisałam niczego nie musisz czy jako obiektywna czy też subiektywna
              > pisać o sobie. Po prostu odpuść.
              jeśli tak bardzo razi Cie mój wpis mozesz wnieść skargę do admina, może sie
              przychyli i skasuje
            • Gość: Mondej do Ann9 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.04.04, 13:11
              Nie zgadasz się z Triss - dyskutuj, a nie zakładaj kolejne wątki jej
              poświęcone. Ta Twoja prywatna krucjata wyraźnie wskazuje, że masz gigantyczną
              obsesję na jej punkcie, a jednocześnie boisz się bezpośredniego starcia, co
              tylko nadmuchuje poczucie wartości Triss. Przy okazji stałaś się nieformalną i
              nieświadomą założycielką fan klubu Triss, im intensywniej i głupiej będziesz ją
              atakować, tym bardziej ludzie będą bronić jej jak niepodległości. Wiesz uderzyć
              też trzeba umieć. A np. próba zastraszenie cięzarnej możliwością wad dziecka
              czy poronienia na pewno nie Tobie przysporzy oklasków.
              Dobra rada - na e-dziecku gdzie też prowadzisz antytrissowską kampanię uważaj
              szczególnie, tam zasady są zdecydowanie bardziej restrykcyjne.
              • subiektywnie ??? 26.04.04, 13:25
                Droga Triss, chyba mnie z kims mylisz. Nie dopuszczasz mozliwosci, ze wiecej
                niz jedna osoba moze miec zle zdanie o Tobie?
                Akurat ja nie mam naTwoim punkcie zadnej obsesji, a dyskutowac z tak
                przemadrzala i odpychajaca osoba specjalnie nie mam ochoty. Mam natomiast
                ochote dowiedziec sie, jak taki typ osobowosci jest odbierany przez innych
                forumowiczow i z tego wlasnie powodu zalozylam ten watek.
                Trzymaj sie dzielnie, nie nadymaj za bardzo i miej odwage pisac pod wlasnym
                stalym nickiem.
                • Gość: Mondej Re: ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.04, 14:30
                  1. Aster ma kilka milionów użytkowników.
                  2. IP nie jest to samo.
                  3. Można nie być Triss i uważać tę kampanię za co najmniej niesmaczną.
                  4. Biorąc pod uwagę liczbę wątków, czasu poświęconego na wygrzebywania różnych
                  postów na różnych forach oraz doskonałą znajomość niemal każdego zdania
                  autorstwa Triss zdecydowanie masz obsesję na jej punkcie.
                  5. Jeśli przeczytałabyś uważniej moje posty może by Ci się rzuciło, że jakąś
                  specjalną sympatią do formy wypowiedzi Triss nie pałam, co innego jednak fakt,
                  że nie podoba ci się forma danych postów, co innego urządzać szeroko zakrojoną
                  nagonkę na ich autora.
                  6. Nie wydaje mi się, żeby zwrócenie uwagi, że straszenie nawet najbardziej
                  nielubianej kobiety w ciąży możliwością wad, deformacji płodu czy poronieniem
                  nie jest może najfajnieszym sposobem polemiki było apelem o specjalne
                  traktowanie. To elementarna przyzwoitość nakazuje nie robić takich rzeczy.
              • an999999 Re: do Triss Merigold - Mondej 26.04.04, 13:31
                Ponoć ślub dopiero przed Tobą, a już podpisujesz sie dwoma nazwiskami.
                Jest takie przłowie: "Nie dzieli się skóry na niedźwiedziu".

                podpisano
                an9999999999999999999

                • subiektywnie :)))))))) n/txt 26.04.04, 13:33
                  • triss_merigold6 Re: :)))))))) n/txt 26.04.04, 14:01
                    Nie jestem Mondejem (porównaj IP z wpisów bez logowania).
                    Co do męża i nazwisk - tego nie wiesz, ostatecznie nikt z forumowiczów w dowód
                    osobisty mi nie zaglądał. To co piszę na forum nie musi być prawdą.
                    • subiektywnie Re: :)))))))) n/txt 26.04.04, 14:12
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Nie jestem Mondejem (porównaj IP z wpisów bez logowania).

                      szkoda czasu - to nie bylby zaden dowod jeszcze; no ale nie wymagajmy
                      logicznego myslenia od humanistow :P
                      • obiektywnie1 Re: :)))))))) n/txt 26.04.04, 14:23
                        Kochana Triss,
                        Czy mam odszukać post w którym przyznajesz się do używania nazwiska Mondej, czy
                        sama go znajdziesz. Podopowiadam, że chodzi o słynny wątek straszak.

                        Twój cichy wielbiciel
                    • Gość: i co klamczuchu??? Re: :)))))))) n/txt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:17
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=9930243&a=10035770
                      Re: kolejny rok sam
                      Autor: Gość: Triss Merigold IP: *.aster.pl / *.acn.pl
                      Data: 07.01.2004 16:45 + dodaj do ulubionych wątków

                      + odpowiedz na list

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      W takim razie już mu nie współczuję. Nie lubię jak ktoś coś bredzi, dostaje 150
                      pocieszających odpowiedzi a potem okazuje się, że to było całkiem wymyślone.


                      • triss_merigold6 Nic nie rozumiesz... bywa 26.04.04, 14:21
                        Cóż, ja sobie nie wymyślam urojonych problemów i nie rozpisuję o nich na forum.
                        Nie oczekuję współczucia, pocieszeń typu, litości w związku z jakimiś urojonymi
                        historiami.
                        Informacje, które podaję na swój, własny temat (osobiste) nie muszą być
                        prawdziwe.
                        Swoją drogą ciekawe co Ci zrobiłam, że wyszukujesz jakieś stare posty.
                        • Gość: do Triss Re: Nic nie rozumiesz... bywa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:28
                          a co tu do rozumienia? Identyczne IP.
                      • Gość: Mondej Re: :)))))))) n/txt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.04, 15:06
                        Przy moich wypowiedziach raz się wyświetla aster.pl/ aster.pl, a raz
                        aster.pl/acn.pl. Nigdy nie wyświetla mi się natomiast miasto jak u Triss (waw -
                        sprawdzcie sobie, że Triss wielokrotnie się wyświetlało), choć też jestem z
                        Warszawy. I jeszcze raz powtórze - Aster ma kilka milionów użytkowników. W
                        samej Warszawie jest podpiętych przez nich do internetu ogromna część południa
                        Warszawy (Czerniaków, Stegny, Sadyba, Służew, Ursynów, Wilanów), północy
                        (Białołeka, Tarchomin) i pewnie wiele innych dzielnic. Dlaczego tak trudno
                        uwierzyć, że można nie być Triss, mało tego można nawet należeć do tych,
                        których Triss irytuje i jednocześnie wypowiadać się przeciw tej histerycznej i
                        urągającej ludzkiej przyzwoitości napastliwości. Bo chyba podszywanie się pod
                        Triss, zakładanie wielu wątków rzekomo jej autorstwa o jej kroczu, poronieniu,
                        możliwych wadach płodu, tropieniu jej na innych forach, wreszcie zakładanie
                        wątków w których wyciąga sie jej orty, rozważa się jej doktorat i generalnie
                        cały czas tłucze się temat jaka to flądra z tej Triss nie jest sposobem
                        polemiki? To tylko obnaża rozmiary obsesji na punkcie Triss, którą prezentuje
                        osoba podpisująca się jako Ann9, Ann 99999, Subiektywnie, gość Triss Merigold,
                        Triss Merigold91 (i pewnie kilka innych nicków). Powtórzę - nie zgadzasz się z
                        Triss, drażni Cię - to albo ją olewasz, albo z nią dyskutujesz. Ja olewam, bo
                        nie będę dorosłej osobie tłumaczyć rzeczy, które według mnie są oczywistością.
                        Ty masz ochotę powalczyć - proszę bardzo od tego też jest forum, ale rozmawiaj
                        z Triss, a nie atakuj spod stołu.
                        • ann9 Re: :)))))))) n/txt 26.04.04, 15:22
                          Pisuje takze pod nickami: Zawodowiec, Aguirre Gniew Bozy, Obiektywnie,
                          Pajdeczka, Rocco i Polako- niemiec oraz coz za niespodzianka: SOCZEWICA (tak
                          dobrze widzicie TA soczewica) Pozdrwawiam i gratuluje przenikliwosci
                        • obiektywnie1 ku odświeżeniu pamięci 26.04.04, 15:34
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12142319&a=12152470
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12142319&a=12152667
                          Kochana Triss,
                          Mam do Ciebie wielką prośbę - skończ już z robieniem z siebie idiotki - wstyd
                          mi za Ciebie. Mleko sie wylało, widać że robisz w majtki ze strachu, gdyż
                          okazało się że FK nie jest Twoją drugą rodziną, ani bezpiecznym miejscem do
                          pisania pamiętnika. Jedyne wyjście dla Ciebie to reset kompa i zmartwychwstanie
                          pod nowym nickiem. Kiedy zaczniesz nowe życie pamiętaj by nie popełniać starych
                          błędów, a zwłaszcza ograniczyć użycie zamika "ja". Jak widzisz bycie forumową
                          maskotką ma również swoje mroczne strony.




                          • Gość: az Re: ku odświeżeniu pamięci IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 15:49
                            > Kochana Triss,
                            ekhm...

                            > Mam do Ciebie wielką prośbę - skończ już z robieniem z siebie idiotki - wstyd
                            > mi za Ciebie.
                            ekhm...

                            > Mleko sie wylało, widać że robisz w majtki ze strachu, gdyż
                            > okazało się że FK nie jest Twoją drugą rodziną, ani bezpiecznym miejscem do
                            > pisania pamiętnika.
                            Widać?
                            No, Ty tak widzisz.

                            > Jedyne wyjście dla Ciebie to reset kompa i zmartwychwstanie
                            >
                            > pod nowym nickiem.
                            ekhm..

                            Kiedy zaczniesz nowe życie pamiętaj by nie popełniać starych
                            >
                            > błędów, a zwłaszcza ograniczyć użycie zamika "ja".
                            Tak. Zdecydowanie pamiętaj o zaimku "ja". To najcięższy Twój błąd.

                            > Jak widzisz bycie forumową
                            > maskotką ma również swoje mroczne strony.
                            Triss chyba tego nie widzi. Ale Ty owszem.
                            Ma kobieta nieszczęście, że traktjesz ją jak maskotkę w swoich łapkach.
        • Gość: Richelieu* Re: Triss IP: 217.98.107.* 26.04.04, 13:36
          Leno, jakei to osiągnięcia naukowe ma Triss>
          Przyznaję wzięłam ją za adiunkta, doktor przynajmniej, a tu się okazuje, że nic
          z tego. Na FPsychologia jest chłopak, który w wieku 32 lat jest habilitowany, z
          matmy. Osiągnięcia Triss są więc naturalną koleją rzeczy osoby chcącej pracować
          w szkole i w wieku 30 lat ma się kilka lat asystentury za sobą. Phi

          wychwalanie swojego wykształcenia to dopiero niewłaściwe zachowanei. Cóż, sama
          się też przechwalałam i czyjeś opinie zbijałam stwoerdzeniami na podstawie
          których dyskutant musiał poczuć się mniej kompetentny. Bzdura. Straszna. Tak
          jak ja wtedy i takim ja Triss teraz trzeba by nosa utrzeć. Mi utarto;) Tyle, że
          widzę, że to nawet nie sama Triss, a to Wy stworzyliście sobie złotego cielca.
          Więc tańczcie pogardzając babcią klozetową i sprzątaczką. Ba, pogardzając sobą
          patrząc przez pryzmat kilku lat prowadzenia ćwiczeń przez 30-letnią osobę.
          Gdybyście chcieli też bylibyście w takim samym położeniu co Triss, spójrzcie
          raczej na 32-latków habilitowanych,to jest tempo i zasługi

          Richelieu
          zawód: babcia klozetowa
    • triss_merigold6 Do moich fanów 26.04.04, 13:28
      - nie twierdzę, że jestem kobietą z klasą dlatego spokojnie mogę nie ignorować
      zaczepek;
      - jestem zimna i komentuję cudze wypowiedzi (cudze poglądy na ogół) w sposób
      jaki uznaję za stosowny, rzeczowość i unikanie emocji uważam za zaletę w
      dyskusjach (co nie znaczy, że zawsze udaje mi się tych emocji uniknąć);
      - zwracam uwagę na ewidentne błędy i to rzadko jeśli jakiś półpiśmienny osobnik
      mnie poucza - takie małe odegranie się;
      - wykształcenie uważam za istotną wartość i uważam, że w ogromnym stopniu
      kształtuje człowieka, jego aspiracje i możliwości;
      - popieram obronę własną przez wykorzystanie do tego celu prawnie dozwolonych
      środków - dlatego uważam, że Soczewica postąpiła słusznie (postąpiłaby
      niesłusznie znajdując ową pannę i np. oblewając jej drzwi benzyną);
      - w moim życiu jest miejsce również na inne sprawy ale oczywiście nie jestem
      tego w stanie udowodnić. Twoja teza przeciwko mojej.;
      - o ewentualnym kalectwie emocjonalnym mojego potomstwa możemy dyskutować
      najwcześniej za parę lat, teraz tezę stawiasz zdecydowanie na wyrost.

      Jeśli ktoś uważa wypowiedzi internautów za zbiór bitów i bajtów ergo odmawia
      prawa do czucia się urażonym, obrażonym, dotkniętym i reagowania to nie
      powinien zarzucać mi chłodnych czy mało przychylnych komentarzy dotyczących
      wpisów obcych mi ludzi.
      • an999999 Re: Do moich fanów 26.04.04, 13:38

        > Jeśli ktoś uważa wypowiedzi internautów za zbiór bitów i bajtów ergo odmawia
        > prawa do czucia się urażonym, obrażonym, dotkniętym i reagowania to nie
        > powinien zarzucać mi chłodnych czy mało przychylnych komentarzy dotyczących
        > wpisów obcych mi ludzi.

        Zdecyduj sie niedoszły naukofcu: albo uważasz netowe wypowiedzi za "zbiór bitów
        i bajtów" i walisz "chłodne komentarze na temat wpisów obcych ludzi", którzy
        odpłacają Ci tym samym, albo opwowidasz sie za odpowiedzialnością za słowo i Ty
        również panujesz nad swoimi wypowiedziami. Chyba, że jako członkini Grupy
        Trzymającej Władze piszesz tutaj swój blog na specjalnych zasadach.
      • subiektywnie Re: Do moich fanów 26.04.04, 13:42
        triss_merigold6 napisała:

        > - nie twierdzę, że jestem kobietą z klasą dlatego spokojnie mogę nie
        ignorować
        > zaczepek;

        wlasnie o tym mowilam, ze nie jestes


        > - zwracam uwagę na ewidentne błędy i to rzadko jeśli jakiś półpiśmienny
        osobnik
        >
        > mnie poucza - takie małe odegranie się;

        to mile, ze odgrywanie sie na maluczkich daje Ci satysfakcje

        > - wykształcenie uważam za istotną wartość i uważam, że w ogromnym stopniu
        > kształtuje człowieka, jego aspiracje i możliwości;

        jak widac, nie kazdego czlowieka ksztaltuje wlasciwie;

        > - popieram obronę własną przez wykorzystanie do tego celu prawnie dozwolonych
        > środków - dlatego uważam, że Soczewica postąpiła słusznie (postąpiłaby
        > niesłusznie znajdując ową pannę i np. oblewając jej drzwi benzyną);

        a w czym donos jest lepszy od oblania drzwi?

        > - w moim życiu jest miejsce również na inne sprawy ale oczywiście nie jestem
        > tego w stanie udowodnić. Twoja teza przeciwko mojej.;

        doba ma tylko 24h; za moja przemawia liczba wyprodukowanych przez Ciebie watkow

        > - o ewentualnym kalectwie emocjonalnym mojego potomstwa możemy dyskutować
        > najwcześniej za parę lat, teraz tezę stawiasz zdecydowanie na wyrost.

        pewne rzeczy mozna z dosc duza doza prawdopodobienstwa przewidziec


        > Jeśli ktoś uważa wypowiedzi internautów za zbiór bitów i bajtów ergo odmawia
        > prawa do czucia się urażonym, obrażonym, dotkniętym i reagowania to nie
        > powinien zarzucać mi chłodnych czy mało przychylnych komentarzy dotyczących
        > wpisów obcych mi ludzi.

        niczego Ci nie zarzucam, po prostu zamiescilam tu chlodny i malo przychylny
        opis pewnej przemadrzalej kwoki

        Mozesz to potraktowac jako test - myslalam, ze bedzie Cie jednak stac na
        zignorowanie watku. Fakt, ze tak sie nie stalo potwierdza tylko negatywne
        opinie o Tobie.

        p.s.Tak a propos tej ciazy, to myslalam, ze nie oczekujesz w zwiazku z nia
        specjalnego traktowania? W czym Ci przeszkafdzaja glupie posty?
        • triss_merigold6 Re: Do moich fanów 26.04.04, 13:52
          Nie, nie oczekuję specjalnego traktowania. Poglądy ani mój sposób odpowiadania
          nie uległ zmianie.
        • Gość: az Re: Do moich fanów IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 15:52
          > Mozesz to potraktowac jako test - myslalam, ze bedzie Cie jednak stac na
          > zignorowanie watku. Fakt, ze tak sie nie stalo potwierdza tylko negatywne
          > opinie o Tobie.

          No, układania testów to bym Tobie nie powierzył.
          • Gość: deedee Do obiektywnego i innych znawcow IP: *.fibertel.com.ar 26.04.04, 19:38
            procesu ksztalcenia.

            W ciagu 4+1 lat musi sie doktoryzowac osoba bedaca na tzw. studiach
            doktoranckich. Osoba z zewnatrz moze sobie pisac doktorat nawet przez cale
            zycie. Tak naprawde, liczy sie data otwarcia przewodu doktorskiego oraz ...
            presja promotora.

            To tak, gwoli wyjasnienia wszystkim ekspertom od studiow podyplomowych.
            Ekspertom, ktorzy - smiem mniemac - o doktoryzowaniu sie slyszeli od krewnych i
            znajomych.
            • kill_bill2 ale afera 26.04.04, 19:44
              to Triss Merigold - Mondej VI nawet na studiach doktoranckich nie jest tylko z
              wolnej stopy robi ??? uuuuuuu brzydko degradować tak szacowną persone


              • subiektywnie Re: ale afera 26.04.04, 19:48
                to sie nazywa krecia robota ;)
                • kill_bill2 Re: ale afera 26.04.04, 19:50
                  subiektywnie napisała:

                  > to sie nazywa krecia robota ;)

                  kto jest kretem?
                  złpać kretea it's mission impossible


              • Gość: deedee Re: ale afera IP: *.fibertel.com.ar 26.04.04, 19:49
                A co ma piernik do wiatraka? Przed obrona np. na kierunku humanistycznym i tak
                musisz zdac filozofie, jezyk obcy i przedmiot kierunkowy tj. ten, z ktorego
                piszesz doktorat. Obojetnie, czy jestes na doktoranckich czy nie.

                A na doktoranckich warto byc z powodu stypendium. Tylko i wylacznie. Z tym, ze
                teraz radykalnie obcieli. Jak sie pracuje, to szkoda czasu.

                Ja nie deprecjonuje triss. Deprecjonuje krytykow z bozej laski, ktorzy nie
                znaja sie na polityce wydzialowej. Amen.
                • kill_bill2 Re: ale afera 26.04.04, 19:57
                  Gość portalu: deedee napisał(a):

                  > A co ma piernik do wiatraka? Przed obrona np. na kierunku humanistycznym i
                  tak
                  > musisz zdac filozofie, jezyk obcy i przedmiot kierunkowy tj. ten, z ktorego
                  > piszesz doktorat. Obojetnie, czy jestes na doktoranckich czy nie.
                  >
                  > A na doktoranckich warto byc z powodu stypendium. Tylko i wylacznie. Z tym,
                  ze
                  > teraz radykalnie obcieli. Jak sie pracuje, to szkoda czasu.
                  >
                  > Ja nie deprecjonuje triss. Deprecjonuje krytykow z bozej laski, ktorzy nie
                  > znaja sie na polityce wydzialowej. Amen.

                  Metody działania domniemanego kreta są zbieżne ze stosowanymi przez oddziały
                  kółka różańcowego, kryptonim GPW - walić łomem na oślep może uda się trafić w
                  coś, potem sprawdzimy co to było.
                  • Gość: az Re: ale afera IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 20:54
                    > Metody działania domniemanego kreta są zbieżne ze stosowanymi przez oddziały
                    > kółka różańcowego, kryptonim GPW - walić łomem na oślep może uda się trafić w
                    > coś, potem sprawdzimy co to było.

                    W Twojego walenia domniemywam, że należysz do GPW.
                • Gość: az Re: ale afera IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 20:52
                  > Ja nie deprecjonuje triss. Deprecjonuje krytykow z bozej laski, ktorzy nie
                  > znaja sie na polityce wydzialowej. Amen.

                  Dzięki za info.
                  Ale...
                  Idę do domu, jeśli dyskusja w sporej mierze tyczyć ma przepisów
                  prawa "awansowego" i usytuowania w nim Triss.
    • subiektywnie Re: Triss - POCZYNANIA CIEZARNEJ 26.04.04, 23:55
      A czy wiecie, ze Triss jezdzi na koniu i pali szlugi w ciazy? Jak oceniacie
      taka postawe? Zamiescilam na FK taki watek, ale zostal niestety skasowany. Moze
      rzeczywiscie nie ma sensu sie w tym g... babrac.
      • Gość: az Re: Triss - POCZYNANIA CIEZARNEJ IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 23:59
        > A czy wiecie, ze Triss jezdzi na koniu i pali szlugi w ciazy?

        Ja wiem.
        Ale możesz się chwalić.

        > Zamiescilam na FK taki watek, ale zostal niestety skasowany. Moze
        >
        > rzeczywiscie nie ma sensu sie w tym g... babrac.

        Zapewne tak samo pomyślała administracja forum.
      • elizabeth7 Re: Triss - POCZYNANIA CIEZARNEJ 27.04.04, 00:21
        Przeczytalam caly ten watek i nie moge oprzec sie wrazeniu ze nie dosc ze
        jestes podla,zawzieta to i glupia.Na rozum mozesz czekac jak na Godota jesli to
        mowi ci cokolwiek poza ty ze znasz tytul.Taka polska zawzieta przekupa z placu.
        Takie do inernetu tez maja dostep?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka